logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować układ do pomiaru spalania paliwa z sygnałem z wtryskiwacza?

paszczur 25 Mar 2003 13:31 3456 18
REKLAMA
  • #1 147782
    paszczur
    Poziom 11  
    Posty: 28
    Ocena: 1
    Czy ktos zbudowal uklad do pomiaru ilosci spalanego, jak wykorzystac sygnal z wtryskiwacza do tego celu?
  • REKLAMA
  • #2 148145
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5956
    Pomógł: 197
    Ocena: 741
    Układ taki był stosowany w samochodzie Wartburg.
    Na przewodzie paliwowym była turbinka-impulsator która dawała sygnał do licznika i wynik widział kierowca.
  • #3 149180
    _Marcin
    Poziom 12  
    Posty: 21
    Gdzies slyszalem ze mozna zastosowac czujnik przeplywu.
    Czy wiecie co to jest dokladnie gdzie mozna go kupic i na jakiej zasadzie dziala??
  • REKLAMA
  • #5 152160
    _Marcin
    Poziom 12  
    Posty: 21
    Masz to z kel'a czy siakies inne???/
  • #6 152195
    MAJSTEROS
    Poziom 16  
    Posty: 194
    Pomógł: 8
    Ocena: 76
    Tak to z kel-a jak znajdę instrukcję to ją dodam
  • #7 152553
    jasiu
    Poziom 11  
    Posty: 22
    Ocena: 1
    W trabancie też były (w troche nowszych, chyba od 601s)- NIECH MIKSOL BĘDZIE Z WAMI!
    To fajne, ale mało dokładne urządzenie - taki ekonomizer. Widzisz kilka diód (chyba 4 zielone i 3 żółte). CFANCYK działa ale z opóżnieniem. Niech żyją Niemcy - TO NIE ŻADEN FASZYZM ANI NIC TAKIEGO oni poprostu mieli łeb na karku.
  • REKLAMA
  • #8 152562
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    no wlasnie w moim trampku tego nie bylo ,Ledy byly w zegarze ale zadnych czujnikow nie widzialem.Od zbiornika odchodzila jaks koncowka ale byla zaslepiona.
    Na jakiej zasadzie to mialo dzialac
  • #9 164251
    jasiu
    Poziom 11  
    Posty: 22
    Ocena: 1
    Na przewodzie paliwowym tuż, przed samym gażnikiem był zamontowany czujnik, właściwie turbinka. W środku był jakiś fotoelemęt (jak w myszce, takiej zwykłej).Jestem ciekawy co za zaślepiona końcówka była w twoim zbiorniku. Może powinna być połączona z trójnikiem na przewodzie paliwowym. W każdym razie, ta turbinka była po lewej stronie w komorze silnika, na nadkolu, bardzo nisko, Pomyślałem sobie troche i wymyśliłem, że ten patent działa tylko jeżeli założony jest tuż porzed gażnikiem i to takim bez przelewu (jak w trabim). Jeżeli ktoś ma pomysła żeby to wcisnąć do innego auta, to należy go założyć za pompką (co ma przelew, a przed gażnikiem (co przelewu nie ma). W innym przypadku pokazywać będzie prędkość z jaką pompa podaje paliwo, a nie z jaką paliwo wlewa się do komory, o co przecież nam chodzi.
  • REKLAMA
  • #10 164300
    BJSusel
    Poziom 18  
    Posty: 349
    Pomógł: 2
    Ocena: 26
    Tak. Ten patent z trabiego do wtrysku się nie nada.
  • #11 165176
    rdt
    Poziom 25  
    Posty: 789
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    a moze by tak panowie sama elektrode przejrzec ?? nie che sie mądrzyc ale to chyba wlasnie tu jest gdzies
  • #12 165789
    specel
    Poziom 11  
    Posty: 76
    Ocena: 1
    Poniewaz zuzycie paliwa jest uzaleznione jedynie od czasu otwarcia wtryskiwaczy (benzyna jest pod stalym cisnieniem), wystarczy przez okreslony czas (np. 2s) mierzyc stosunek czasu otwarcia wtryskiwaczy do czasu ich zamkniecia. Pomiar musi byc ciagly, bo podczas pracy silnika powyzszy wspolczynnik wypelnienia ulega ciaglym zmianom. Do pomiaru nalezaloby wykorzystac bramkowany (sygnalem wtryskiwaczy) czestosciomierz, taktowany generatorem o stalej czestotliwosci. Wszystko oczywiscie trzeba przeliczyc, ale taki wynik moze byc tylko w litrach na minute (lub godzine). Aby wynik byl chwilowym zuzyciem w litrach na km nalezaloby urzadzenie powiazac np. z czujnikiem halla w skrzyni biegow. Oczywiscie komplikuje to uklad i w takim ukladzie, az prosi sie aby zastosowac odpowiednio zaprogramowany mikrokontroler. Wazna rzecza jest tez okreslenie "wydajnosci" wtryskiwacza. Nalezaloby go zdemontowac z kolektora ssacego, podac nan napiecie i (przy wlaczonej pompie paliwa) zmierzyc ilosc wyplywajacego paliwa np.przez 1 minute.
  • #13 165974
    Sylwabos
    Poziom 2  
    Posty: 4
    jasiu napisał:
    Na przewodzie paliwowym tuż, przed samym gażnikiem był zamontowany czujnik, właściwie turbinka. W środku był jakiś fotoelemęt (jak w myszce, takiej zwykłej).Jestem ciekawy co za zaślepiona końcówka była w twoim zbiorniku. Może powinna być połączona z trójnikiem na przewodzie paliwowym. W każdym razie, ta turbinka była po lewej stronie w komorze silnika, na nadkolu, bardzo nisko, Pomyślałem sobie troche i wymyśliłem, że ten patent działa tylko jeżeli założony jest tuż porzed gażnikiem i to takim bez przelewu (jak w trabim). Jeżeli ktoś ma pomysła żeby to wcisnąć do innego auta, to należy go założyć za pompką (co ma przelew, a przed gażnikiem (co przelewu nie ma). W innym przypadku pokazywać będzie prędkość z jaką pompa podaje paliwo, a nie z jaką paliwo wlewa się do komory, o co przecież nam chodzi.


    jeśli chodzi o samochody z gaznikiem i pompa paliwowa to proponuje wybrac sie do najblizszego sklepu z czesciami do wartburga czytaj zlomowisko i nabyc czujnik i wizualizacje juz gotowa czasmi nie oplaca sie meczyc! A w moim trabim od roku nie uzywam MIXOLU 8)
  • #14 166042
    SuMo
    Poziom 1  
    Posty: 1
    hehehhe ciekawe pomysly ale nic dokladnego i praktycznego ::(
  • #15 166116
    Walderama
    Poziom 12  
    Posty: 84
    Ocena: 5
    W silnikach z wtryskiem elektronicznym nie ma stalego cisnienia paliwa a zmienia sie ono wraz z obciazeniem tj zalezy od podcisnienia. Przyklad:
    Bieg jalowy - 2.5 bara natomiast wcisniecie pedalu do oporu powoduje wzrost cisnienia chwilowy nawet do 5 bar (malutka chwila zapobiega zubozeniu sie mieszanki przy intensywnym doplywie powietrza a musi byc ona w tym momencie bogata) do ok 3 bar przy max otwarciu przepustnicy i wysokich obrotach.
    Odpowiada za to regulator cisnienia paliwa który jest w 90% podlaczony z kolektorem dolotowym. Oczywiscie zdarzaly sie uklady wtrysku z regulatorem cisnienia stalym ale to juz zamierzchla historia.
    Wiec powyzsza historia komplikuje nieco ten fakt. Dodatkowa komplikacja sa systemu wtrysku sekwencyjnego gdzie kazdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie i kazdy z osoban moze zwiekszyc i zmniejszyc dawke paliwa w zaleznosci od obciazenia. Juz nawet starsze systemy posiadaly uklad grupowy np. po 2 wtryskiwacze gdzie to samo bylo robione jak w sekwencyjnym tylko z podzialem na grupy.
  • #16 166120
    emeryt
    Poziom 22  
    Posty: 535
    Pomógł: 27
    Ocena: 42
    Kilka tygodni temu temat był przerabiany - pisałem, że w którymś starym Elektorze (polskim) było ustrojstwo, które obliczało zużycie paliwa na podstawie pomiaru częstotliwości i czsu otwarcia wtryskiwaczy.Jak jest zapotrzebowanie to mogę go "skanernąć" i wrzucić na Elektrodę.
  • #17 166130
    Walderama
    Poziom 12  
    Posty: 84
    Ocena: 5
    Jesli mozesz zeskanowac i wyslac na majla waldek(_at_)pertus.com.pl
    z gory dzieki
  • #18 289935
    rdt
    Poziom 25  
    Posty: 789
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    Sylwabos a czego uzywasz zamiast mixolu ?? a moze to trabipolo ? -wszelkich rzeczy dotyczacych 2-suwuw bardzo chetnie wyslucham
  • #19 289954
    ElGregor
    Poziom 23  
    Posty: 654
    Pomógł: 2
    Ocena: 56
    Walderama napisał:
    W silnikach z wtryskiem elektronicznym nie ma stalego cisnienia paliwa a zmienia sie ono wraz z obciazeniem tj zalezy od podcisnienia. Przyklad:
    Bieg jalowy - 2.5 bara natomiast wcisniecie pedalu do oporu powoduje wzrost cisnienia chwilowy nawet do 5 bar (malutka chwila zapobiega zubozeniu sie mieszanki przy intensywnym doplywie powietrza a musi byc ona w tym momencie bogata) do ok 3 bar przy max otwarciu przepustnicy i wysokich obrotach.
    Odpowiada za to regulator cisnienia paliwa który jest w 90% podlaczony z kolektorem dolotowym. Oczywiscie zdarzaly sie uklady wtrysku z regulatorem cisnienia stalym ale to juz zamierzchla historia.
    Trochę źle zrozumiałeś zadanie połączenia reduktora ciśnienia paliwa z kolektorem ssącym. Wtryskiwacze podają paliwo właśnie do kolektora ssącego i dlatego ciśnienie paliwa powinno być stałe i regulowane względem ciśnienia w tymże kolektorze, a nie względem ciśnienia atmosferycznego. Dzięki temu ECU "ma pewność", że przy takim samym czasie otwarcia wtryskiwacza do silnika dostanie się taka sama ilość paliwa, niezależnie od ciśnienia w kolektorze ssącym. Względem kolektora ssącego ciśnienie paliwa jest stałe i niezmienne, a wydatek wtryskiwaczy zależy od czasu impulsu sterującego.

    Walderama napisał:
    Dodatkowa komplikacja sa systemu wtrysku sekwencyjnego gdzie kazdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie i kazdy z osoban moze zwiekszyc i zmniejszyc dawke paliwa w zaleznosci od obciazenia. Juz nawet starsze systemy posiadaly uklad grupowy np. po 2 wtryskiwacze gdzie to samo bylo robione jak w sekwencyjnym tylko z podzialem na grupy.
    Wtryskiwacze sterowane są osobno, aby umożliwić dokładniejszą regulację momentu wtrysku odpowiednią dla wykonywanego suwu danego cylindra. Ilość podawanego paliwa jest regulowana "globalnie" i jest taka sama dla każdego cylindra. Wyjątkiem są silniki wyposażone w oddzielne dla każdego cylindra czujniki spalania stukowego, gdzie może być dokonywana przez ECU korekta składu mieszanki dla każdego cylindra indywidualnie (ale w nieznacznym zakresie).

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy układu do pomiaru spalania paliwa wykorzystującego sygnał z wtryskiwacza. W starszych samochodach z gaźnikiem, takich jak Wartburg czy Trabant, stosowano czujniki przepływu paliwa w postaci turbinki-impulsatora zamontowanej na przewodzie paliwowym, która generowała sygnał do licznika zużycia paliwa. Jednak takie rozwiązania są mało dokładne i nie nadają się do silników z wtryskiem paliwa. W silnikach z wtryskiem elektronicznym ciśnienie paliwa nie jest stałe, lecz zmienia się w zależności od obciążenia i podciśnienia w kolektorze ssącym, co komplikuje pomiar. Zużycie paliwa można oszacować na podstawie czasu otwarcia wtryskiwaczy i częstotliwości ich impulsów, mierząc stosunek czasu otwarcia do zamknięcia wtryskiwaczy. Pomiar taki wymaga ciągłego monitorowania i przeliczenia na jednostki objętościowe, co najlepiej realizować za pomocą mikrokontrolera. Dodatkowo, aby uzyskać chwilowe zużycie paliwa na kilometr, układ powinien być powiązany z czujnikiem prędkości pojazdu (np. czujnikiem Halla w skrzyni biegów). Wtryskiwacze są sterowane indywidualnie lub grupowo, a ich wydajność powinna być określona eksperymentalnie przez pomiar ilości podawanego paliwa przy znanym czasie otwarcia i ciśnieniu. Wspomniano także o urządzeniu dostępnym w firmie Kel, które bazuje na pomiarze czasu wtrysku.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA