Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar ilosci spalanego paliwa

25 Mar 2003 13:31 3105 18
  • Poziom 9  
    Czy ktos zbudowal uklad do pomiaru ilosci spalanego, jak wykorzystac sygnal z wtryskiwacza do tego celu?
  • Osprzęt kablowy
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Układ taki był stosowany w samochodzie Wartburg.
    Na przewodzie paliwowym była turbinka-impulsator która dawała sygnał do licznika i wynik widział kierowca.
  • Poziom 11  
    Gdzies slyszalem ze mozna zastosowac czujnik przeplywu.
    Czy wiecie co to jest dokladnie gdzie mozna go kupic i na jakiej zasadzie dziala??
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 11  
    Masz to z kel'a czy siakies inne???/
  • Poziom 15  
    Tak to z kel-a jak znajdę instrukcję to ją dodam
  • Poziom 10  
    W trabancie też były (w troche nowszych, chyba od 601s)- NIECH MIKSOL BĘDZIE Z WAMI!
    To fajne, ale mało dokładne urządzenie - taki ekonomizer. Widzisz kilka diód (chyba 4 zielone i 3 żółte). CFANCYK działa ale z opóżnieniem. Niech żyją Niemcy - TO NIE ŻADEN FASZYZM ANI NIC TAKIEGO oni poprostu mieli łeb na karku.
  • Poziom 27  
    no wlasnie w moim trampku tego nie bylo ,Ledy byly w zegarze ale zadnych czujnikow nie widzialem.Od zbiornika odchodzila jaks koncowka ale byla zaslepiona.
    Na jakiej zasadzie to mialo dzialac
  • Poziom 10  
    Na przewodzie paliwowym tuż, przed samym gażnikiem był zamontowany czujnik, właściwie turbinka. W środku był jakiś fotoelemęt (jak w myszce, takiej zwykłej).Jestem ciekawy co za zaślepiona końcówka była w twoim zbiorniku. Może powinna być połączona z trójnikiem na przewodzie paliwowym. W każdym razie, ta turbinka była po lewej stronie w komorze silnika, na nadkolu, bardzo nisko, Pomyślałem sobie troche i wymyśliłem, że ten patent działa tylko jeżeli założony jest tuż porzed gażnikiem i to takim bez przelewu (jak w trabim). Jeżeli ktoś ma pomysła żeby to wcisnąć do innego auta, to należy go założyć za pompką (co ma przelew, a przed gażnikiem (co przelewu nie ma). W innym przypadku pokazywać będzie prędkość z jaką pompa podaje paliwo, a nie z jaką paliwo wlewa się do komory, o co przecież nam chodzi.
  • Poziom 18  
    Tak. Ten patent z trabiego do wtrysku się nie nada.
  • Poziom 24  
    a moze by tak panowie sama elektrode przejrzec ?? nie che sie mądrzyc ale to chyba wlasnie tu jest gdzies
  • Poziom 11  
    Poniewaz zuzycie paliwa jest uzaleznione jedynie od czasu otwarcia wtryskiwaczy (benzyna jest pod stalym cisnieniem), wystarczy przez okreslony czas (np. 2s) mierzyc stosunek czasu otwarcia wtryskiwaczy do czasu ich zamkniecia. Pomiar musi byc ciagly, bo podczas pracy silnika powyzszy wspolczynnik wypelnienia ulega ciaglym zmianom. Do pomiaru nalezaloby wykorzystac bramkowany (sygnalem wtryskiwaczy) czestosciomierz, taktowany generatorem o stalej czestotliwosci. Wszystko oczywiscie trzeba przeliczyc, ale taki wynik moze byc tylko w litrach na minute (lub godzine). Aby wynik byl chwilowym zuzyciem w litrach na km nalezaloby urzadzenie powiazac np. z czujnikiem halla w skrzyni biegow. Oczywiscie komplikuje to uklad i w takim ukladzie, az prosi sie aby zastosowac odpowiednio zaprogramowany mikrokontroler. Wazna rzecza jest tez okreslenie "wydajnosci" wtryskiwacza. Nalezaloby go zdemontowac z kolektora ssacego, podac nan napiecie i (przy wlaczonej pompie paliwa) zmierzyc ilosc wyplywajacego paliwa np.przez 1 minute.
  • Poziom 2  
    jasiu napisał:
    Na przewodzie paliwowym tuż, przed samym gażnikiem był zamontowany czujnik, właściwie turbinka. W środku był jakiś fotoelemęt (jak w myszce, takiej zwykłej).Jestem ciekawy co za zaślepiona końcówka była w twoim zbiorniku. Może powinna być połączona z trójnikiem na przewodzie paliwowym. W każdym razie, ta turbinka była po lewej stronie w komorze silnika, na nadkolu, bardzo nisko, Pomyślałem sobie troche i wymyśliłem, że ten patent działa tylko jeżeli założony jest tuż porzed gażnikiem i to takim bez przelewu (jak w trabim). Jeżeli ktoś ma pomysła żeby to wcisnąć do innego auta, to należy go założyć za pompką (co ma przelew, a przed gażnikiem (co przelewu nie ma). W innym przypadku pokazywać będzie prędkość z jaką pompa podaje paliwo, a nie z jaką paliwo wlewa się do komory, o co przecież nam chodzi.


    jeśli chodzi o samochody z gaznikiem i pompa paliwowa to proponuje wybrac sie do najblizszego sklepu z czesciami do wartburga czytaj zlomowisko i nabyc czujnik i wizualizacje juz gotowa czasmi nie oplaca sie meczyc! A w moim trabim od roku nie uzywam MIXOLU 8)
  • Poziom 1  
    hehehhe ciekawe pomysly ale nic dokladnego i praktycznego ::(
  • Poziom 12  
    W silnikach z wtryskiem elektronicznym nie ma stalego cisnienia paliwa a zmienia sie ono wraz z obciazeniem tj zalezy od podcisnienia. Przyklad:
    Bieg jalowy - 2.5 bara natomiast wcisniecie pedalu do oporu powoduje wzrost cisnienia chwilowy nawet do 5 bar (malutka chwila zapobiega zubozeniu sie mieszanki przy intensywnym doplywie powietrza a musi byc ona w tym momencie bogata) do ok 3 bar przy max otwarciu przepustnicy i wysokich obrotach.
    Odpowiada za to regulator cisnienia paliwa który jest w 90% podlaczony z kolektorem dolotowym. Oczywiscie zdarzaly sie uklady wtrysku z regulatorem cisnienia stalym ale to juz zamierzchla historia.
    Wiec powyzsza historia komplikuje nieco ten fakt. Dodatkowa komplikacja sa systemu wtrysku sekwencyjnego gdzie kazdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie i kazdy z osoban moze zwiekszyc i zmniejszyc dawke paliwa w zaleznosci od obciazenia. Juz nawet starsze systemy posiadaly uklad grupowy np. po 2 wtryskiwacze gdzie to samo bylo robione jak w sekwencyjnym tylko z podzialem na grupy.
  • Poziom 12  
    Jesli mozesz zeskanowac i wyslac na majla waldek(malpa)pertus.com.pl
    z gory dzieki
  • Poziom 24  
    Sylwabos a czego uzywasz zamiast mixolu ?? a moze to trabipolo ? -wszelkich rzeczy dotyczacych 2-suwuw bardzo chetnie wyslucham
  • Poziom 22  
    Walderama napisał:
    W silnikach z wtryskiem elektronicznym nie ma stalego cisnienia paliwa a zmienia sie ono wraz z obciazeniem tj zalezy od podcisnienia. Przyklad:
    Bieg jalowy - 2.5 bara natomiast wcisniecie pedalu do oporu powoduje wzrost cisnienia chwilowy nawet do 5 bar (malutka chwila zapobiega zubozeniu sie mieszanki przy intensywnym doplywie powietrza a musi byc ona w tym momencie bogata) do ok 3 bar przy max otwarciu przepustnicy i wysokich obrotach.
    Odpowiada za to regulator cisnienia paliwa który jest w 90% podlaczony z kolektorem dolotowym. Oczywiscie zdarzaly sie uklady wtrysku z regulatorem cisnienia stalym ale to juz zamierzchla historia.
    Trochę źle zrozumiałeś zadanie połączenia reduktora ciśnienia paliwa z kolektorem ssącym. Wtryskiwacze podają paliwo właśnie do kolektora ssącego i dlatego ciśnienie paliwa powinno być stałe i regulowane względem ciśnienia w tymże kolektorze, a nie względem ciśnienia atmosferycznego. Dzięki temu ECU "ma pewność", że przy takim samym czasie otwarcia wtryskiwacza do silnika dostanie się taka sama ilość paliwa, niezależnie od ciśnienia w kolektorze ssącym. Względem kolektora ssącego ciśnienie paliwa jest stałe i niezmienne, a wydatek wtryskiwaczy zależy od czasu impulsu sterującego.

    Walderama napisał:
    Dodatkowa komplikacja sa systemu wtrysku sekwencyjnego gdzie kazdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie i kazdy z osoban moze zwiekszyc i zmniejszyc dawke paliwa w zaleznosci od obciazenia. Juz nawet starsze systemy posiadaly uklad grupowy np. po 2 wtryskiwacze gdzie to samo bylo robione jak w sekwencyjnym tylko z podzialem na grupy.
    Wtryskiwacze sterowane są osobno, aby umożliwić dokładniejszą regulację momentu wtrysku odpowiednią dla wykonywanego suwu danego cylindra. Ilość podawanego paliwa jest regulowana "globalnie" i jest taka sama dla każdego cylindra. Wyjątkiem są silniki wyposażone w oddzielne dla każdego cylindra czujniki spalania stukowego, gdzie może być dokonywana przez ECU korekta składu mieszanki dla każdego cylindra indywidualnie (ale w nieznacznym zakresie).