Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana rozrządu Passat B6 2.0 TDI

10 Sty 2016 11:38 5220 5
  • Poziom 2  
    Witam.
    Po wymianie kpl. rozrządu w VW passat B6 2.0 TDI i przejechaniu około 800 km. ścięło śrubę napinacza paska rozrządu. Silnik zgasł, głowica do wymiany. Usterka powstała na autostradzie w Niemczech, jechałem do Holandii. Poniosłem bardzo duże koszty ściągnięcia auto do warsztatu oraz naprawy. Mam wszystkie faktury naprawy, lawety VW oraz wpis w książce serwisowej o wymianie kpl. z pieczątką warsztatu. Mam pytanie czy odzyskam poniesione koszty naprawy i holowania? Do kogo mam się zgłosić z dokumentami? Pomóżcie.
  • Poziom 34  
    Tak się chwile zastanowiłem, bo u mojego znajomego w Mannheim jakieś dwa tygodnie temu stał Pasat ze zdjętą głowicą z taką samą usterką ;) Wymiane robiłeś w autoryzowanym zakładzie na oryginałach ?
  • Poziom 31  
    Podbiel1976 napisał:
    ścięło śrubę napinacza paska rozrządu

    To jest jedna z wad tego silnika, trzeba się liczyć że się powtórzy.

    Podbiel1976 napisał:
    Mam pytanie czy odzyskam poniesione koszty naprawy i holowania? Do kogo mam się zgłosić z dokumentami? Pomóżcie.


    Tylko do siebie miej pretensje że kupiłeś takie paści, sorry life is brutal.
  • Poziom 2  
    Damnian napisał:
    Tak się chwile zastanowiłem, bo u mojego znajomego w Mannheim jakieś dwa tygodnie temu stał Pasat ze zdjętą głowicą z taką samą usterką ;) Wymiane robiłeś w autoryzowanym zakładzie na oryginałach ?

    Wymianę robiłem w zakładzie, gdzie zawsze naprawiam auto i robił mi wymianę rozrządu 70 tyś. km. temu. Części były zakupione w hurtowni nie były oryginalne.
  • Poziom 34  
    Możesz próbować.. ale to będzie długa walka. Wtedy musiałbyś założyć sprawę cywilną w sądzie. Mechanik się oczywiście wszystkiego wyprze i zwali winę na jakość użytych części. W takim wypadku musisz zrobić ekspertyzę ( TUV w dojczach to robi i kosztuje to coś koło 500 EURO)- auto pewnie jest już na chodzie więc nie wiem czy jest taka możliwość żeby z powyciąganych części coś wywnioskować. Po tym może okazało by się, że jest to wada fabryczna- a wtedy do producenta części zgłosić roszczenia. Tak czy inaczej trochę ciężki temat ale życzę wytrwałości.