Witam zakładam nowy temat, dlatego że ten w którym pisałem o tym samym alarmie został zamknięty. Otóż ten temat dotyczy dziwnej reakcji alarmu, wszystko działało pięknie ładnie, aż dopiero dziś chciałem pokazać dla ojca działanie tego alarmu, gdy alarm był uzbrojony to w tym momencie przekręciłem stacyjką i wiadomo alarm zaczyna wyć ale z racji że ten alarm był podłączony pod prostownik, to syrenka zaczęła wydawać dziwny dźwięk wiadomo za mało mocy. Ale po włączeniu się tego alarmu na przekręconej stacyjce w pozycję ON zaraz go wyłączyłem pilotem i tu zaczął się problem. Raptem centralny zamek przestał odpowiadać, dioda Led w ogóle przestała reagować przy uzbrajaniu i rozbrajaniu alarmu, a syrenka tylko za każdym razem wydaje 4 krótkie sygnały dwa szybkie i dwa wolne z tego co pamiętam, zero jakiej kol wiek reakcji na załączanie czujników wyzwalających masą, załączanie stacyjki, myślałem ok słabe zasilanie podłączyłem akumulator i niestety nadal to samo. O co tu chodzi
co się mogło stać 