Sway napisał: Jakie proponujecie rozwiązania?
Kabel 5x4 i rozdzielnia na końcu.
Masz wówczas możliwość rozdzielenia mocy równomiernie na trzy fazy, a nawet jedną z nich wykorzystać tylko na podłączanie sprzętu audio (czasem się bardzo przydaje).
Dodano po 6 [minuty]:
P.S. Czemu 4, a nie np, 2,5? Bo zawsze po jakimś czasie okazuje się, ze co prawda rok temu jeszcze był zapas, ale teraz... Dokupisz jakiś wzmacniacz, kilka świateł na większe imprezy, albo będzie konieczność podłączenia np. 4 halogenów dla kamerzysty (

) i to co rok temu było z zapasem, teraz nie wytrzymuje... No i najważniejsze - 30 metrów to spora odległość. Praktycznie wystarczająca w 80% przypadków, żeby móc sięgnąć do jakiejś miejscowej siły, ale - spadki napięć na tych metrach też występują. A im mniejsze tym lepiej. Zwłaszcza, jeśli sam obiekt ma już zasilanie ciągnięte od podstacji oddalonej o kilometry i według planowanego obciążenia jakie było przewidywane 20 lat temu (przykład z życia - miałem takich dwa przypadki) - wtedy każdy wolt się liczy.