flashowałem go tym progiem i przy 17% program wyświetlił zerwanie połączenia z telefonem i nie moge wgrać teraz ani tego flascha ani tego co był w tym linku co podałeś bo wcześniej szukałem i znalazłem to samo co mi podałeś nie wiem co zrobić teraz
nie włącza się bo jak zczytujesz to zawsze trzeba kilka razy fulla zgrać i porównać w np wincmd czy są takie same zawartości! zależy jaki masz kabel,ale z tego co piszesz to coś zły . najlepiej zgraj sobie Vygisem Lotto plik eprom też kilka razy tak by był tej samej zawartości a potem dopiero wgrywaj sobie inne flashe!
teraz juz chyba za pozno
mój plik ma 64kb który zgrałem wczesniej a drugi ma 4 mb i tez zgrałem go tylko raz czy jest sdposób aby ożywic tego tela?
moge wysłac jak wygląda ten plik 64 kb
wgrywałem progiem którym zgrałem te pliki plik 64 kb nie chce sie wgrać
moze mam jakieś lipne programy?
ja te telefony robilem nastepujaco:
1 zgrywalem fullflasha workszopem
2flashcreatorem do be5 robilem sobie nowego flasza na podstwie backupu i czystego flasha wersja 124-04
3 wgrywam zrobionego tak flasha to fona
4 working 100%
Podejżyj ten 64kb pliczek. Jeżeli znajdziesz tam kilka powtarzających się wkółko znaczków, to znaczy, że trafiłeś na flasza Toshiby, który ma zamaskowane właśnie pierwsze 64kb i Vygisem ich poprawnie nie odczytasz. Tylko Toolbox 1.5 i 1.6 ewentualnie Orbitel. Ten plik 4mb to pełny flasz wgraj go którymś z tych programów. To powinno ożywić telefon.
właśnie w pliku 64khb mam powtarzające sie znaczki
wgrywałem pełne 4Mb różnymi programami i nic co mozna z tym telefonem zrobić
czy tylko nadaje się na latarkę ?
a moze w jakiś sposób wgrać sam imei tela orginalnego jezeli jest jakiś sposób na to to prosze o jakąś podpowiedz
Obejżałem go i powiem ci tylko tyle, że uwaliłeś sobie telefon na dobre. Od roku poszukuję sposobu na naprawę tego, ale nie znalazłem. Problem w tym, że chyba nawet komercyjne softy tego nie naprawiają. W każdym razie żaden znany mi serwis nie chciał się podjąć naprawy.
czyli jednym słowem lipa ale mam taką drugą płytę która chodziła soft be 123 padla jak zaczołem kombinować z podświetlaniem może z niego przełożyć flasch i jakoś go uruchomić?
Każdy egzemplarz alcatela BE5 ma przypisany niepowtarzalny 128 bitowy kod, który trzeba skopiować do nowego wgrywanego flasza. Ty ten kod wykasowałeś i nic już nie da się z tym zrobić. Łatwiej będzie naprawić tą drugą płytkę. Wymieniając podświetlenie raczej nic poważnego nie uszkodziłeś. Może jakaś ścieżka się przepaliła?
ten drugi alcatel nie odpala wogule
a uszkodziłem go wymieniając diody usterka jest napewno na płycie głównej widć jak przypalił sie jeden ze styków czy mógł by ktoś pomóc w naprawie tego szajsu
wielkie dzięki za zainteresowanie tematem
✨ Dyskusja dotyczy zdjęcia simlocka w telefonie Alcatel OT 501 wersja 124-04. Zalecane jest zczytanie pamięci EEPROM programem Vygis, wykonanie backupu, flashowanie telefonu "w dół" i usunięcie simlocka poprzez wgranie oryginalnego EEPROM-u. Problemy pojawiły się przy próbie flashowania, gdzie program przerywał połączenie z telefonem, a wgrany soft nie uruchamiał urządzenia. Wskazano, że plik EEPROM o rozmiarze 64 KB może być niepełny lub uszkodzony, a pełny flash ma 4 MB. Zalecane jest wielokrotne zgrywanie pełnego flasha i porównywanie zawartości, najlepiej narzędziami Vygis Lotto lub Toolbox 1.5/1.6, gdyż niektóre programy nie odczytują poprawnie zamaskowanych danych. Uszkodzenie telefonu jest poważne – wykasowanie unikalnego 128-bitowego kodu przypisanego do płyty głównej uniemożliwia naprawę softwarową. Próby wgrania oryginalnego IMEI i flasha nie przyniosły efektu. Drugi egzemplarz telefonu jest uszkodzony mechanicznie (przypalony styk na płycie głównej), co dodatkowo komplikuje naprawę. Wskazano, że wymiana podświetlenia raczej nie powinna uszkodzić flasha, ale uszkodzenia ścieżek mogą być przyczyną problemów. Ostatecznie telefon z uszkodzonym flash-em nadaje się jedynie na "latarkę". Wygenerowane przez model językowy.