Witam.
Maszynę Konica Minolta Bizhub c203 mam już od 3 lat. I ze wszystkim dawałem sobie sam radę. Aż do teraz. Od 2 tygodni walczę z nią o to by spasować 4 kolory.
Gdy robię sobie ten test maszynowy z tymi kwadracikami i ptaszkiem to ramka która jest dookoła zamiast być jednym kolorem to widać z małym przesunięciem każdy kolor oddzielnie.
Robiłem tą całą stabilizację w servisowym trybie - nic to nie dało.
Pas był wymieniony ze 2 m-ce temu.
Przedmuchiwałem też sprężonym powietrzem te czujniki pod pasem z przodu od strony bocznej klapy.
Nawet wymieniłem czarny cały unit bo wydawało mi się że ciężkawo chodzi i może on spowalnia maszynę.
Co mogę jeszcze sprawdzić lub zrobić by to zaczęło znów działać normalnie?
POMOCY
A jeszcze dziwniejsze że w sobotę odpaliłem maszynę i tak tylko chciałem sprawdzić i patrzę a tu dobrze zaczęło drukować. I coś mnie podkusiło i zrobiłem tą stabilizację. I to był błąd - znów wszystko rozjechane.
Maszynę Konica Minolta Bizhub c203 mam już od 3 lat. I ze wszystkim dawałem sobie sam radę. Aż do teraz. Od 2 tygodni walczę z nią o to by spasować 4 kolory.
Gdy robię sobie ten test maszynowy z tymi kwadracikami i ptaszkiem to ramka która jest dookoła zamiast być jednym kolorem to widać z małym przesunięciem każdy kolor oddzielnie.
Robiłem tą całą stabilizację w servisowym trybie - nic to nie dało.
Pas był wymieniony ze 2 m-ce temu.
Przedmuchiwałem też sprężonym powietrzem te czujniki pod pasem z przodu od strony bocznej klapy.
Nawet wymieniłem czarny cały unit bo wydawało mi się że ciężkawo chodzi i może on spowalnia maszynę.
Co mogę jeszcze sprawdzić lub zrobić by to zaczęło znów działać normalnie?
POMOCY
A jeszcze dziwniejsze że w sobotę odpaliłem maszynę i tak tylko chciałem sprawdzić i patrzę a tu dobrze zaczęło drukować. I coś mnie podkusiło i zrobiłem tą stabilizację. I to był błąd - znów wszystko rozjechane.