Witam,
Chcę sobie zbudować przedwzmacniacz.
Kupiłem niedawno wzmacniacz klasy T:
2x50W. Skusiła mnie wysoka sprawność i bardzo dużo pochlebnych opinii o dźwięku z tych wzmacniaczy.
Puki co płytka podłączona jest pod kolumnę w garażu i tam mi umila prace.
Docelowo jednak chcę, by pracowała w domu, w salonie pod TV podłączona od kolumny.
Chce jednak pomiędzy wzmacniaczem, a TV zastosować jakiś przedwzmacniacz z regulacją głośności, i tonów niskich i wysokich.
Znalazłem LM1036. Opinie ma niezłe. Ale może jest coś lepszego? Z niskim poziomem szumów i zniekształceń? Znalazłem też PGA2311. Bardzo dobre ma opinie i nie byłoby problemu z oprogramowaniem, ale to tylko cyfrowy potencjometr, bez regulacji tonów.
Po prostu rozchodzi się tu o to, żeby przy takim dobrym wzmacniaczu nie zepsuć sobie dźwięku jakimś badziewnym przedwzmacniaczem.
Możecie mi coś dobrego polecić do moich potrzeb?
Dzięki i pozdrawiam
Chcę sobie zbudować przedwzmacniacz.
Kupiłem niedawno wzmacniacz klasy T:
2x50W. Skusiła mnie wysoka sprawność i bardzo dużo pochlebnych opinii o dźwięku z tych wzmacniaczy.
Puki co płytka podłączona jest pod kolumnę w garażu i tam mi umila prace.
Docelowo jednak chcę, by pracowała w domu, w salonie pod TV podłączona od kolumny.
Chce jednak pomiędzy wzmacniaczem, a TV zastosować jakiś przedwzmacniacz z regulacją głośności, i tonów niskich i wysokich.
Znalazłem LM1036. Opinie ma niezłe. Ale może jest coś lepszego? Z niskim poziomem szumów i zniekształceń? Znalazłem też PGA2311. Bardzo dobre ma opinie i nie byłoby problemu z oprogramowaniem, ale to tylko cyfrowy potencjometr, bez regulacji tonów.
Po prostu rozchodzi się tu o to, żeby przy takim dobrym wzmacniaczu nie zepsuć sobie dźwięku jakimś badziewnym przedwzmacniaczem.
Możecie mi coś dobrego polecić do moich potrzeb?
Dzięki i pozdrawiam