Mam problem z moim volvo V40 2.0T benzyna 2003r, 130 000km przebiebu. Ostatni rok stał prawie niejeżdżony a kiedy zacząłem go używać było parę problemów z elektryką i właściwie wszystkie drobnostki zostały rozwiązane oprócz jednej: Zauważyłem że zazwyczaj po dłuższym postoju, po nocy albo po 8 godzinach w pracy, przy uruchamianiu silnika zapala się kontrolka immobilizera ( czasem też ikonka od kontroli trakcji zapala się razem z tym). Dokładnie to po przekręceniu kluczyka kontrolka immobilizera zapala się na 3 sekundy i gaśnie (tak jak powinna) a przy rozruchu zapala się ponownie i wtedy kontrolka/kontrolki te świecą się aż do zgaszenia i kolejnego uruchomienia. Podłączenie pod komputer diagnostyczny nic nie dało bo nie było zapamiętanych błędów z tym związanych. Próbowałem też przeczyścić styki od immobilizera przy stacyjce ale to też nic nie dało. Zacząłem używać zapasowego kluczyka, który od nowości nie był używany i też to samo. Myślałem że może słaby akumulator powoduje spadki napięcia przy uruchamianiu i dlatego łapie błędy po dłuższym postoju ale sprawdzałem akumulator i przeczyściłem jego klemy i też wszystko było z tym w porządku. Czy macie pomysły co to może być i co jeszcze sprawdzić?