logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

WSK 125 - Jak mieszać pełny syntetyk Castrola do 2T?

krystiano1234567 30 Mar 2016 16:03 54900 40
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

W jakiej proporcji mieszać pełny syntetyk Castrol 2T do WSK 125?

Do WSK 125 pełny syntetyk jest raczej przerostem formy, ale jeśli chcesz go użyć, trzymaj się mieszanki około 1:30–1:35: fabryczna proporcja dla tej klasy silnika to 1:30, a jeden z użytkowników jeździ na full syntetyku 2T w 1:35 [#15571105] [#15567488] Inni odradzają full syntetyk w tym niewysilonym silniku, bo może się nie dopalać i lać z wydechu, więc lepiej rozważyć półsyntetyk lub olej bardziej pasujący do starych 2T [#15569694] [#15579190] [#15567088]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 15566783
    krystiano1234567
    Poziom 6  
    Posty: 363
    Ocena: 72
    Witam
    Lałem słaby olej pól syntetyk w stosunku 1:30 (książkowo)
    I nie byłem szczęśliwy :) Olej po jakimś czasie się osadzał i później musiałem palić z popychu albo się okopać w kopniak

    Teraz kupiłem pełny syntetyk Castrola do 2T
    I Jak to wymieszać ?
  • REKLAMA
  • #2 15567088
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    Witam!
    Castrol nie przewiduje swoich produktów dla pojazdów marki WSK-125.
    W czasach, kiedy ten pojazd był "standardem", używany był (kiepski, mineralny!) olej LUX-10 w proporcji 1 litr oleju na 20 litrów etyliny.
    W tym samym czasie paliwo do Wartburga (też 2T) miało 1/50 oleju, i to była najniższa zawartość oleju dla 2T.
    Olej syntetyczny dla tak "niewysilonego" silnika jest wielką przesadą, ale któż bogatemu zabroni ...
  • #3 15567488
    paweld69
    Poziom 28  
    Posty: 846
    Pomógł: 105
    Ocena: 360
    Ja jeżdżę na Mobil 1 racing 2T lub Castrol racing 2T obydwa full synthetic i mieszam 1:35. Jak dla mnie to Mobil lepszy.
  • REKLAMA
  • #4 15568167
    krystiano1234567
    Poziom 6  
    Posty: 363
    Ocena: 72
    a dlaczego mobil lepsZy?
    po ile kupujesz? pln?
  • #5 15569694
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7837
    Pomógł: 1169
    Ocena: 2611
    Problem w tym silniku polega na tym, że masz tulejkę na główce korbowodu. Potrzebuje ona większej ilości oleju aby się nie zatarła.
    Użycie pełnego syntetyku w tym silniku jest niewskazane. Ten olej potrzebuje wysokiej temperatury aby się w pełni spalił, a nie osiągniesz tego w słabym silniku jeżdżonym "na listonosza". Inaczej mówiąc będzie się lał z wydechu.
    Proponuję poszukać innego oleju półsyntetycznego i próbować zmniejszenia stosunku od 1:33 do 1:40.
  • #6 15569934
    rafik54321
    Poziom 30  
    Posty: 1140
    Pomógł: 158
    Ocena: 285
    Ciekawy olej to orlenowska "malinówa" ... Łatwo poznać... Najlepszy z najtańszych... Daje o połowę mniej nagaru niż mixol, a jest droższy o może 3 zł :) . Mam mały litr w domu, mogę oddać
  • #7 15570171
    Motorbike
    Poziom 24  
    Posty: 708
    Pomógł: 28
    Ocena: 186
    Do zabytków nie ma co lać najnowocześniejszych olei tylko zbliżone normami do tych co były używane w okresie produkcji tych silników.

    BANANvanDYK napisał:
    Ten olej potrzebuje wysokiej temperatury aby się w pełni spalił, a nie osiągniesz tego w słabym silniku jeżdżonym "na listonosza". Inaczej mówiąc będzie się lał z wydechu.


    Czyli im olej gorszy tym lepiej się spala w tych starych silnikach z w/w okresu? Lux i Miksol.

    Co do tej tulejki to są silniki z tamtych lat jak i obecnie produkowane które mają łożysko igiełkowe w główce korbowodu a jednak wymagają mieszanki 1:20 1:25.
    Więc tu o jakość użytych materiałów pewnie chodzi a nie tylko o tulejkę która pewnie pierwsza daje o sobie znać.
    Bo załóżmy że przerobimy sobie tulejkę na łożysko w tej wsk to wtedy będziemy mogli lać mieszankę 1:50 bez szkody dla silnika?
  • #8 15570703
    rafik54321
    Poziom 30  
    Posty: 1140
    Pomógł: 158
    Ocena: 285
    W większości motorków z tamtych lat na górze korbowodu jest łożysko ślizgowe, a na dole igiełkowe. Łożyska ślizgowe wymagają lepszego smarowania....
  • #9 15570742
    krystiano1234567
    Poziom 6  
    Posty: 363
    Ocena: 72
    Już się pogubiłem :D

    Czyli że jak Syntetyk to większa mieszanka
    A jak pół syntetyk to mniejsza ?

    Teraz mam mętlik w głowie i boję się wsk odpalać :D
  • #10 15570881
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #11 15570931
    michal1489
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ocena: 1
    W tak mało wysilonym silniku jaki jest w wsk, lanie olei full syntetycznych po 50zł za litr jest wywalaniem pieniędzy w błoto.
  • #12 15571105
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 15572049
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7837
    Pomógł: 1169
    Ocena: 2611
    Jakość orlenowskiego pseudosyntetyka można wetknąć między bajki.
    Z Orlenu obecnie Platinum Rider 2T prezentuje klasę.
    Motorbike napisał:
    Czyli im olej gorszy tym lepiej się spala w tych starych silnikach z w/w okresu? Lux i Miksol.

    Muszę wyjaśnić. Są oleje które różnie się spalają. Jednym z kryteriów jest temperatura zapłonu, ale w tym zakresie nie mam dużej wiedzy. Syntetyki do wyścigów powinny charakteryzować się wysoką temperaturą zapłonu, aby olej nie zdążył się spalić wewnątrz cylindra, dlatego silnik powinien być na takim oleju katowany, bo inaczej będzie się lał z wydechu klej. Z drugiej strony są produkowane oleje o niskiej temperaturze zapłonu, aby spalał się w całości i pozostawiał wydech suchy.
    Korzyści z przejścia z Mixolu S i czerwonego Mixolu są oczywiste, ponieważ olej pokroju Mixolu pozostawia znaczną ilość nagaru i dymi. Przy dobrym półsyntetyku nie ma tych problemów.
    Kwestia przejścia z minerału na syntetyk i związane z tym "wypłukanie" silnika i późniejszego dzwonienia itp. to kwestia mocno dyskusyjna, mocno zależy od tego stan silnika a w przypadku demoludów nie ma co mówić o jakości wykonania części.
  • #14 15572106
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6375
    WSK miała taką mieszankę ze względu raz na jakość samego oleju "Mixol", porównywalną z tłoczonym olejem rzepakowym, a dwa na pasowanie i podatnośc na zużycie samych części silnika, do najtrwalszych to to wszystko nie należało, pomimo niewysilenia. Można śmiało lać i syntetyk, tylko po co generować koszty?
  • #15 15572198
    rafik54321
    Poziom 30  
    Posty: 1140
    Pomógł: 158
    Ocena: 285
    Też uważam że tutaj lanie czegokolwiek co kosztuje więcej niż 30zł/l to mocna przesada :/ ... Te silniki potrzebują raczej "przeciwzacieracza" niż oleju XD.

    Różnica między mixolem i "malinówką" jest bardzo wyraźna. Mixol rzuca sporo nagaru, malinówka o połowę mniej. Jeden znajomek podjechał na jakimś nowszym skuterku (jaki dokładnie nie pamiętam - wszystkie podobne XD) i jeździł na castrolu 2T i nie kopcił jakoś specjalnie mniej... Była różnica, ale wg mnie, nie była warta 30zł/l w cenie :)
  • #16 15572679
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 15572777
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6375
    Tiaa, trwałość przewidywana na poziomie 15 tys. km do naprawy średniej i 30 do naprawy głównej. Zaiste kosmiczna trwałość, a juz egzemplarzy z logo "PZL" z ostatniego etapu produkcji szczególnie.
  • #18 15573150
    paweld69
    Poziom 28  
    Posty: 846
    Pomógł: 105
    Ocena: 360
    Rozbierzcie silnik po Mixolu czy Luxie o póżniej po dobrym półsyntetyku czy pełnym syntetyku. Odpowiedz nasunie się sama . Po dobrych markowych olejach kartery, wał , korba są czyste .Denko tłoka lekko przybrudzone. Nagar praktycznie nie istnieje. Rura wydechowa czysta, można spokojnie zapomnieć o jej czyszczeniu, wypalaniu szukaniu przelotu. Motor po nagrzaniu prawie nie kopci. Jak dla mnie warto wydać 40 czy nawet 50zł i spokojnie jeździć szczególnie gdy silnik jest po remoncie zrobionym na porządnych częściach.
  • #19 15573591
    krystiano1234567
    Poziom 6  
    Posty: 363
    Ocena: 72
    Ją kupiłem Castrola za 35 zł za litr
    Kolega leje go do wszystkich 2T i mówi ze różnica w pracy silnika, odpalania i kultury pracy oraz zużywanie silnika prawie nie widoczne

    Teraz mam w baku polsyntetyk za 18 zł 1 l
    i jak postoi to się osadza na dole i dupa

    Ale. chłopaki mówicie ze lać Full Syntetyk 1:30 w Wsk 125 i się nie pierdzielic
  • #20 15574989
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 15576467
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7837
    Pomógł: 1169
    Ocena: 2611
    Silnik WSK125 to jest kopia przedwojennego silnika DKW, jak można mówić o wyjątkowości tego silnika w czasach PRL?
    Jakbym mówił w obecnych czasach na temat chińczyków. Silniki 50 i 125 cm³ są takie dobre, jeden przejedzie 30000 km bez remontu, a drugiemu wybuchnie po 2000 km... Silniki skopiowane z Hondy produkowanych w latach siedemdziesiątych, Honda przez lata pozbywała się ich sprzedając je do krajów trzeciego świata.
  • #22 15578358
    paweld69
    Poziom 28  
    Posty: 846
    Pomógł: 105
    Ocena: 360
    BANANvanDYK napisał:
    Silnik WSK125 to jest kopia przedwojennego silnika DKW, jak można mówić o wyjątkowości tego silnika w czasach PRL?
    Można bo wzorowali się na nim wszyscy cały blok socjalistyczny, z Rosjanami na czele a nawet Japończycy ,którzy można powiedzieć dopiero po wojnie uczuli się motoryzacji motocyklowej wzorując się na DKW i motocyklach angielskich. Jednak oni nie zatrzymali się w rozwoju i stworzyli swą potęgę przemysłu motocyklowego. Co by było gdyby Polacy wprowadzali zmiany w swych konstrukcjach, a konstrukcje i nowe prototypy były naprawdę ciekawe i nowoczesne ale leżąc w szufladach niczego nie zmieniły. Czy dzisiaj niemalże 40 milionowy kraj nie byłby producentem motocykli, ba nawet motorowerów ?(nie wspominam o (producentach) ,składaczach chińskiego badziewia)
  • #23 15578484
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6375
    O motocyklach m-ki SHL i WFM faktycznie krążyły legendy, na temat ich trwałości ( "dwuramówki"). Wszyscy użytkownicy późniejszych modeli WSK125, twierdzili że są dużo mniej trwałe i zwyczajnie słabsze, w sensie osiągów. Natomiast modele z końca produkcji, z logiem "PZL" na baku, to już zwyczajnie nawet nie był komunistyczny badziew, a wręcz wzór chińszczyzny - stop aluminium karterów został albo zmieniony, albo zwyczajnie oszukany - zdarzały się wybite gniazda tulejek brązowych skrzyni biegów, gwinty prawie że same wychodziły z otworów, nie trzymające wymiarów tłoki, czy słynne wały korbowe, z trzema rzędami króciutkich igiełek w łożysku korbowodu, które rozsypywały się przy minimalnym luzie. Archaiczny zapłon iskrownikowy, z ciężkim kołem zamachowym, obracające się czopy wału w przeciwwagach, prymitywny gaźnik systemu Amal, słabiutkie oświetlenie - ówczesne motocykle MZ, Jawa czy CZ biły ten sprzęt na głowę.
  • REKLAMA
  • #24 15578518
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 15579146
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 25  
    Posty: 996
    Pomógł: 46
    Ocena: 147
    Nie znam się ale olej starego typu przeznaczony jako dodatek do paliw a nowoczesny silnikowy to olbrzymia różnica- jeszcze syntetyczne. Roślinny - może dla takiego cennego silnika to jak uważasz , ,ja bym wlewał 10-20%( w zależności od oleju) więcej niż nakazuje norma.
  • #26 15579190
    rafik54321
    Poziom 30  
    Posty: 1140
    Pomógł: 158
    Ocena: 285
    Trzeba też pamiętać że tamte silniki były projektowane pod tamte oleje... Stary silnik, stary olej... Wlanie nowoczesnego oleju nie zwiększy znacząco ani mocy, ani trwałości silnika. Kolejna sprawa że nowoczesne oleje są bardziej agresywne (czyszczące itp), a to może nie posłużyć leciwemu silniczkowi... Oczywiście współczesne oleje są lepsze, ale stary silnik nie wykorzysta zalet...

    Dlatego wg mnie lanie w pełni syntetycznego oleju do tak leciwej maszyny mija się z celem.
  • #27 15580604
    dubis15
    Poziom 12  
    Posty: 43
    Pomógł: 5
    Ocena: 26
    Też tak myślę jak to mówią wsk 125 na wszystkim pojedzie i i czy wlejemy olej nowszy czy stary temu motocyklowi to specjalnie nie zaszkodzi. Sam posiadam dwie takie wsk i powiem wam szczerze że lałem do nich już wszystko w mniejszych lub większych ilościach są u mnie w rodzinie odkąd pamietam i jakoś nigdy w żadnej jeszcze remontu nie musiałem robić:-). Takze nie bój się o to że jak wlejesz jakiś inny olej to temu silnikowi specjalnie zaszkodzisz on nie posiada czujników i innych pierdołów które nie pozwoliły by mu pracować jak jest wszystko dobrze wyregulowane będzie chodził na wszystkim ;-)
  • #28 15582018
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7837
    Pomógł: 1169
    Ocena: 2611
    Odnośnie trwałości silników: znajomy opowiadał na przykładzie dwóch autentycznych przypadków. W pierwszym WSK jeździła wyłącznie po drodze asfaltowej - osiągnęła zacny przebieg do szlifu. W drugim WSK musiała przejechać ok. pół kilometra po drodze polnej przy codziennej eksploatacji - praktycznie co roku musiał być robiony szlif, czyli po przebiegach rzędu 2000-4000 km.
    Także dopóki droga prowadząca do znajomego mieszającego na przysłowiowym zadupiu nie została zmodernizowana z białego kamienia na asfalt, to filtry powietrza w skuterach były dosłownie obklejone pyłem, że przestawały w ogóle ciągnąć powietrze.
    Filtry powietrza w WSK i Simsonach są w obecnych czasach śmieszne, wykonane z włókna kokosowego czy plastikowych nitek nie pełnią żadnych funkcji filtrujących.
  • #29 15582861
    dubis15
    Poziom 12  
    Posty: 43
    Pomógł: 5
    Ocena: 26
    No tak ale też dużo zależy jak ktoś użytkuje ten pojazd bo nawet na drodze asfaltowej motocykl można wcześniej skończyć niż na polnej i różnych dziurach. Jak pisałem wyżej posiadam dwie wsk i obydwoma po asfalcie i innych takich drogach staram się nie poruszać ponieważ nie posiadam do nich dokumentów:-( i chodzą już kupę lat bez remontu ale właśnie bardzo ważne jest w takich warunkach sprawdzać i czyścić filtr powietrza a takze sprawdzać czy nie ma przypadkiem nieszczelności na połączeniu gaźnika z filtrem bo wtedy nie trzeba dużo aby silnik uszkodzić:-)
  • #30 15583081
    krystiano1234567
    Poziom 6  
    Posty: 363
    Ocena: 72
    Czy można przerobić taki filtr do wsk aby jego działania zostalo odkryte

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownicy dyskutują na temat mieszania oleju syntetycznego Castrola do silnika WSK 125. Wskazują, że stosowanie pełnego syntetyka w tym silniku może być przesadą, ponieważ silnik nie osiąga wystarczającej temperatury do jego efektywnego spalania. Zaleca się mieszankę 1:30 dla oleju syntetycznego, jednak niektórzy sugerują, że lepsze rezultaty można uzyskać stosując oleje półsyntetyczne w proporcjach 1:33 do 1:40. Wskazano również na problemy z osadzaniem się oleju oraz na różnice w jakości olejów, podkreślając, że starsze silniki lepiej współpracują z olejami o niższej jakości, które były używane w czasach ich produkcji. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z różnymi markami olejów, takimi jak Mobil i Orlen, oraz omawiają wpływ oleju na trwałość i wydajność silnika.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA