Jakość orlenowskiego pseudosyntetyka można wetknąć między bajki.
Z Orlenu obecnie Platinum Rider 2T prezentuje klasę.
Motorbike napisał: Czyli im olej gorszy tym lepiej się spala w tych starych silnikach z w/w okresu? Lux i Miksol.
Muszę wyjaśnić. Są oleje które różnie się spalają. Jednym z kryteriów jest temperatura zapłonu, ale w tym zakresie nie mam dużej wiedzy. Syntetyki do wyścigów powinny charakteryzować się wysoką temperaturą zapłonu, aby olej nie zdążył się spalić wewnątrz cylindra, dlatego silnik powinien być na takim oleju katowany, bo inaczej będzie się lał z wydechu klej. Z drugiej strony są produkowane oleje o niskiej temperaturze zapłonu, aby spalał się w całości i pozostawiał wydech suchy.
Korzyści z przejścia z Mixolu S i czerwonego Mixolu są oczywiste, ponieważ olej pokroju Mixolu pozostawia znaczną ilość nagaru i dymi. Przy dobrym półsyntetyku nie ma tych problemów.
Kwestia przejścia z minerału na syntetyk i związane z tym "wypłukanie" silnika i późniejszego dzwonienia itp. to kwestia mocno dyskusyjna, mocno zależy od tego stan silnika a w przypadku demoludów nie ma co mówić o jakości wykonania części.