Witam.
Odkurzacz padł. Nie włącza się. Nic nie mruga, nie świeci. Po lekturze forum doszedłem że padła płytka sterująca, mała o numerze 1600.0090 (podobno wadliwa). Choć nie jestem tego pewien w 100%.
Sprawdziłem:
- zwijacz
- włącznik główny
- wyłącznik systemu parkowania
To działa poprawnie.
Nie sprawdzałem tylko triaka. Multimetrem go pomierzyłem ale to nie sprawdzanie. Z jedną parą przewodów obwód jest otwarty, z drugimi opór około 78ohm.
Po podłączeniu do prądu na 3 przewodach tj. czarnym, białym i niebieskim na głównej płytce mam 230V. Te przewody wchodzą właśnie na triak.
Czy jest opcja podłączenia silnika z ominięciem płytki sterującej? Na stałe obroty najlepiej środkowej mocy? Prawie nigdy nie używałem regulacji, jest mi ona zbyteczna.
Odkurzacz potrzebny na gwałt a na płytkę trzeba czekać.
Pozdrawiam
Słavek
Odkurzacz padł. Nie włącza się. Nic nie mruga, nie świeci. Po lekturze forum doszedłem że padła płytka sterująca, mała o numerze 1600.0090 (podobno wadliwa). Choć nie jestem tego pewien w 100%.
Sprawdziłem:
- zwijacz
- włącznik główny
- wyłącznik systemu parkowania
To działa poprawnie.
Nie sprawdzałem tylko triaka. Multimetrem go pomierzyłem ale to nie sprawdzanie. Z jedną parą przewodów obwód jest otwarty, z drugimi opór około 78ohm.
Po podłączeniu do prądu na 3 przewodach tj. czarnym, białym i niebieskim na głównej płytce mam 230V. Te przewody wchodzą właśnie na triak.
Czy jest opcja podłączenia silnika z ominięciem płytki sterującej? Na stałe obroty najlepiej środkowej mocy? Prawie nigdy nie używałem regulacji, jest mi ona zbyteczna.
Odkurzacz potrzebny na gwałt a na płytkę trzeba czekać.
Pozdrawiam
Słavek