logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zrobić ręczny opryskiwacz ciśnieniowy z butelki PET i strzykawki?

Krzysiek1260 08 Maj 2016 22:10 5649 5
  • #1 15659796
    Krzysiek1260
    Poziom 7  
    Posty: 231
    Ocena: 9
    Przydałby mi się mały opryskiwacz do roślin pokojowych. W sklepach można kuopić w miarę tanie (tylko te najtańsze pewnie się szybko zepsują), ale czy dałoby się zrobić taki prosty, mały i tani opryskiwacz samemu, z tego co w domu da się znaleźć? Myślałem o tym, by wykorzystać butelkę PET, np. po Coli, pompkę do wtłaczania powietrza do butelki i dyszę po środku na gardło w aerozolu.
    Początkowo chciałem wykorzystać pompkę do piłek, ale akurat zepsuła się. Czy do zwiększenia ciśnienia powietrza w butelce można wykorzystać strzykawkę?
  • #2 15659837
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1650
    Opryskiwacza nie opłaca się robić.
    Jak kupisz ''tani'' opryskiwacz i będziesz eksploatować go zgodnie z instrukcją obsługo to posłuży Ci on na długie lata.
    Ewentualnie możesz wykorzystać butelkę ze spryskiwaczem po płynie do szyb.
  • #3 15661138
    Krzysiek1260
    Poziom 7  
    Posty: 231
    Ocena: 9
    Nawet taki prosty i prymitywny, uszczelniony na termogluta nie zda egzaminu? Ja do opryskiwania małych roślin używam aerozolu po środku na gardło, tylko że po dłuższym opryskiwaniu boli palec po wielokrotnym naciskaniu, a pojemnik jest trochę zbyt mały. Spryskiwacza po płynie do szyb trochę bałbym się używać do roślin ze względu na chemię (wielokrotne płukanie nie usuwa zapachu środka, poza tym takie zwykłe spryskiwacze też już się potrafiły zepsuć, nie pompują i są nieszczelne).
    Chciałbym po prostu coś, co zapewniłoby ciągły strumień. Jak w nakrętce osadziłem głowicę od aerozolu i ścisnąłem butelkę to coś z niego leciało. Tylko w taki sposób więcej energii traci się na zgniataniu tworzywa, niż sprężaniu powietrza, nie mówiąc już o nieszczelnościach. Niestety nie mam pompki, więc nie mam jak doświadczalnie sprawdzić.
    Niektórzy przerabiają jeszcze puszki po dezodorantach na puszki ze sprężonym powietrzem do czyszczenia komputera przez wklejenie wentyla rowerowego do uzupełnienia powietrza, może w tym kierunku iść?
  • #4 15661348
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Te opryskiwacze w okolicy 20 PLN działają dobrze.
    Nie warto kombinować.
  • #5 15671648
    wnoto
    Poziom 34  
    Posty: 3634
    Pomógł: 58
    Ocena: 744
    Spryskiwacz po płynie do okiem wystarczy. Można kupić na allegro spryskiwacze od 4 z.
  • #6 15671839
    Krzysiek1260
    Poziom 7  
    Posty: 231
    Ocena: 9
    Coś nie mam za bardzo szczęścia do spryskiwaczy - kiedyś był kupiony taki tani spryskiwacz i po paru użyciach przestał działać - gumowa "uszczelka" tłoka była w ogóle jakaś krzywa, niedorobiona, przez co szybko się uszkodziła i właściwie od pierwszego użycia przestała być szczelna - płyn lał się po ręce i nie docierał już do dyszy. Poza tym można go trzymać tylko pionowo, bo po jakości wykonania można sądzić, że nie zakładano nawet, że połączenie butelki z głowicą ma być w ogóle szczelne.
    A spryskiwacz do okien też jakiś dziwny - jakiś pierścień z tworzywa sam z siebie popękał i pompka nie zasysa płynu w ogóle. Działa tylko po usunięciu rurki i odwróceniu do góry nogami - gdy płyn sam wpływa do głowicy. Na dodatek nie był to jakiś stary spryskiwacz, tylko najnowszy, jeszcze prawie pełen. Tylko rzadko był używany i ponad rok może mieć - możliwe że tworzywo po prostu ze starości po wpływem chemii traci własności i rozsypuje się.
    Dlatego szkoda mi kasy na coś, co mogłoby okazać się lipą. Pewnie niepotrzebnie i przy najbliższej okazji kupię opryskiwacz. Ale jeśli z czegoś da się zrobić coś, co będzie chociaż trochę pryskać i da stały strumień przez chociażby 30 sekund, to dla samej frajdy mogę się pobawić. Więc dlaczego  nie opłaca się robić, za małe ciśnienie?
REKLAMA