witajcie brat kupil niedawno opla kadeta j/w 1,4 mono wtrysk pojezdzil nim z 300km i pojawil sie problem zapala pochodzi jakis czas prawidlowo poczym poszarpie i zgasnie,byl u kilku mechanikow ale nie radza sobie jakos posprawdzalem mu troszke zaplon i co moge powiedziec wg. mnie cewka i modol zaplonu raczej sa ok .podejrzenie jest czujnik halla (ale podobno byl sprawdzany zaznaczam podobno)no i sam ecu co do pierwszego ktos przy nim grzebal wczesniej bo jest nieoryginalna wsuwka i kable poizolowane odkrecilem rozdzielacz pokrecilem palcem kilka obrotow bylo prawidlowo czyli skakla iskra i cykal wtrysk po kilku nastepnych objaw byl taki ze piszczal dziwnie wtrysk i iskra pojwiala sie ciagla a krecac dsalej znowu byl jej brak sterownik jest w nim delco 16139679 asha kadet c14nzz1991 roku.prosze o jakies wskazowki .ps.czy jest mozliwe ze jesli wczesniej jakis magik gdzebal przy czujniku halla to mogl go zle podlaczyc i moglo to spowodowac uszkodzenie ecu pozdrawiam .-ewentualnie gdzie mozna kupuic hallotron do tego auta mysle zeby go jednak podmienic.