Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Porządna chłodziarko-zamrażarka bez aluminiowych wymienników ciepła do 1500 zł

jaruone 20 Cze 2016 15:00 1233 6
  • #1 20 Cze 2016 15:00
    jaruone
    Poziom 10  

    Witam,
    2,5 roku temu w wynajmowanym mieszkaniu padła lodówka BEKO - chłodziarka nie chłodziła,ubytek gazu, jakiś lokalny serwisant uzupełnił gaz (na prośbę właścicieli mieszkania), po kilku dniach to samo - lodówka trup.

    Właściciele mieszkania zakupili Polara PCB 311 A+S - dziś (pół roku po końcu gwarancji - "przypadek - nie sądzę ....") mam podobną sytuację w komorze chłodziarki mało sympatyczna temperatura - ok. +17°C (w zamrażarce -20°C)
    Wezwałem "niezależny" serwis - dowiedziałem się , że w tak budżetowych lodówkach jest to dość "popularna" wada - parownik wykonany jest z aluminium, a to z czasem się utlenia, powstają ubytki gazu, tylna ścianka chłodziarki się wybrzusza, słychać dziwne "trzaski" , a skraplacz (tak się chyba nazywa fachowo "ożebrowanie" z tyłu lodówki) nie jest równomiernie nagrzany.Jak są takie objawy "wiedz, że coś się dzieje" - cytując klasyka. Efekt - druga lodówka trup w ciągu niecałych 3 lat :(

    Mam teraz kłopot - chciałbym kupić (w zasadzie właścicielka mieszkania, ale zobowiązałem się pomóc znaleźć coś dobrego) jakąś lodówkę w dobrej cenie (powiedzmy do 1500 zł), ale z parownikiem ze stali lub miedzi, tak aby wyeliminować do maksimum ryzyko rozszczelnienia i wycieku gazu. Co prawda mogę podjechać za jakiś czas do sklepu z AGD i jak "wariat" pohasać z magnesem i sprawdzać przyłącze sprężarka - parownik, ale wolałbym wcześniej posłuchać Waszych opinii i rad - parę ładnych lat temu na forum polecono mi pralkę Gorenje i do dziś bezbłędnie pracuje w moim rodzinnym domu. Także warto pytać i słuchać bardziej doświadczonych kolegów :)

    0 6
  • #3 20 Cze 2016 15:23
    jaruone
    Poziom 10  

    Czyli serwisant który był u mnie opowiedział mi jakąś bajkę czy ja coś "pokręciłem" z nazwami ?
    Ogólnie przyłącza wyglądają następująco - miedziana rurka ze sprężarki łączy się z aluminiową rurką parownika (połączenie zabezpieczone termokurczką), zaś rurka od skraplacza (i cały skraplacz) oraz przyłącze zbiorniczka z freonem są ze stali.

    Wygląda to tak jak na zdjęciu -


    Porządna chłodziarko-zamrażarka bez aluminiowych wymienników ciepła do 1500 zł

    Serwisant stwierdził , że część wykonana z aluminium (wychodzi mi , że to parownik) jest tu słabym ogniwem powodującym moje kłopoty i radził szukać czegoś bez aluminium - skoro kolega twierdzi, że nie stosuje się innych materiałów do wykonania parownika w lodówkach, to może problemem jest grubość ścianki rurki / jakość samego aluminium ? Nie wiem co o tym sądzić - serwisant wydawał się uczciwym (nie proponował dobijania freonu) i sensownym gościem.

    Niemniej problem wciąż pozostaje - co kupić ? Z góry dziękuję za podpowiedzi.

    0
  • #5 20 Cze 2016 18:40
    jaruone
    Poziom 10  

    Nie rozumiem - sugerujesz uszkodzenie mechaniczne ?
    Nie mam w zwyczaju "kopania" w zamrażalniku gdyż zdaję sobie sprawę, że można uszkodzić parownik, a zamrażalnik rozmrażam raz na jakiś czas zgodnie z instrukcją.
    A w ogóle jakby nieszczelność była zrobiona w zamrażalniku i to metodą która opisujesz (łyżka/widelec) to cała lodówka by nie chłodziła, a znajdujący się w układzie pod ciśnieniem kilku atmosfer gaz "wywaliłby" z ogromnym hałasem.
    Rozumiem, że podpowiedzi odnośnie konkretnego modelu nie dostanę.

    0
  • #6 27 Cze 2016 12:32
    Artix_
    Poziom 6  

    jaruone napisał:
    Witam,
    2,5 roku temu w wynajmowanym mieszkaniu padła lodówka BEKO - chłodziarka nie chłodziła,ubytek gazu, jakiś lokalny serwisant uzupełnił gaz (na prośbę właścicieli mieszkania), po kilku dniach to samo - lodówka trup.

    Właściciele mieszkania zakupili Polara PCB 311 A+S - dziś (pół roku po końcu gwarancji - "przypadek - nie sądzę ....") mam podobną sytuację w komorze chłodziarki mało sympatyczna temperatura - ok. +17°C (w zamrażarce -20°C)
    Wezwałem "niezależny" serwis - dowiedziałem się , że w tak budżetowych lodówkach jest to dość "popularna" wada - parownik wykonany jest z aluminium, a to z czasem się utlenia, powstają ubytki gazu, tylna ścianka chłodziarki się wybrzusza, słychać dziwne "trzaski" , a skraplacz (tak się chyba nazywa fachowo "ożebrowanie" z tyłu lodówki) nie jest równomiernie nagrzany.Jak są takie objawy "wiedz, że coś się dzieje" - cytując klasyka. Efekt - druga lodówka trup w ciągu niecałych 3 lat :(

    Mam teraz kłopot - chciałbym kupić (w zasadzie właścicielka mieszkania, ale zobowiązałem się pomóc znaleźć coś dobrego) jakąś lodówkę w dobrej cenie (powiedzmy do 1500 zł), ale z parownikiem ze stali lub miedzi, tak aby wyeliminować do maksimum ryzyko rozszczelnienia i wycieku gazu. Co prawda mogę podjechać za jakiś czas do sklepu z AGD i jak "wariat" pohasać z magnesem i sprawdzać przyłącze sprężarka - parownik, ale wolałbym wcześniej posłuchać Waszych opinii i rad - parę ładnych lat temu na forum polecono mi pralkę Gorenje i do dziś bezbłędnie pracuje w moim rodzinnym domu. Także warto pytać i słuchać bardziej doświadczonych kolegów :)



    Stary skoro raz ci polecono Gorenje i na pralce się nie przejechałeś to szkaj może cos w tym kierunku. Wygooglowałem taka za 1300 n agito, lodówa Gorenje RK 6191 AX. Chyb na ich str są wszystkie lodówki z odsyłaczem do sklepu. A co do tej twojej "awarii" coś musicie z nimmi źle robić, druga lodówka w przeciągu kilku lat. Moja ma już 8 albo i więcej.

    0
  • #7 27 Cze 2016 17:18
    jaruone
    Poziom 10  

    Temat do zamknięcia - nabyłem Samsunga "No-frost" i na razie jestem zadowolony.
    Co do jakości poprzednich lodówek i "robienia" z nimi dziwnych rzeczy nie wypowiem się - stały i pracowały , a po jakimś czasie po gwarancji skonały.
    Fakt mieszkanie jest b.gorące (tzn . "słoneczne") więc może to że lodówka ciężej pracowała miało wpływ na jej długość życia - no ale sorry , skoro ten sprzęt ma kategorię "strefa podzwrotnikowa" (że może być używana w takiej strefie) to w mieszkaniu w którym w upały dochodzi do 29-30 st. powinna sobie poradzić bez problemu (praca w strefie podzwrotnikowej określana jest w przedziale temp 18-38 st. ) .
    Ich awaryjność kładę raczej na karb budżetowego wykonania - skoro najtańsze lodówki innych firm kosztowały 1200-1300 zł , a ten Polar był za 999 zł i tańszych o tej pojemności raczej świat nie widział to coś musi być na rzeczy - cena sama się nie robi 300 zł niższa. O Beko (1 lodówka) za wiele nie wiem, bo była w mieszkaniu jak się wprowadziłem i nie znam jej historii, choć pewnie również budżetówka jak ta lala (najtańsza w sklepie) :).

    BTW - nie wiem jak sam parownik w Samsungu, ale jego przyłącze jest ze stali a nie aluminium :)

    0