Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerwany kabel antenowy gdzieś w ścianie i muszę znaleźć, gdzie.

05 Sie 2016 13:03 4287 18
  • Poziom 12  
    Sprawa wygląda tak, przerwany kabel antenowy gdzieś w ścianie i muszę znaleźć gdzie. A dokładniej przerwany drucik w środku, bo oplot kabla antenowego (tak sie to chyba poprawnie nazywa) nie jest przerwany. I zastanawiam się jak się do tego zabrać. Nie wiem do końca którędy biegnie kabel w ścianie, wiem gdzie jest początek i koniec kabla, bo do nich mam dostęp. Rozumiem, że aby znaleźć kabel w ścianie to powinienem kupić jakiś miernik-wykrywacz metalu w ścianie i w ten sposób mniej więcej będę wiedzieć gdzie jest kabel. Ale też chciałbym wiedzieć o ile to możliwe gdzie jest przerwany drucik. I zastanawiam się jak to zrobić. Myślałem, żeby podłaczyć fazę(napięcie) na jednym z końców i wówczas się wytworzy pole elektromagnetyczne i czujnikiem-wykrywaczem dojdę do miejsca w którym pole elektromagnetyczne się urywa i będę wiedział mniej więcej gdzie jest przerwany drucik. Ale ktoś gdzieś kiedyś napisał, że może być problem z tym polem elektromagnetycznym, bo w kablu antenowym jest ekran który to pole elektromagnetyczne może "pochłonąć". Ktoś może coś więcej doradzić? Np jakie czujnik-wykrywacze (metalu i pola elektormagnetycznego) kupić i czy tak się da? Oczywiście chcę to zrobić jak najmniejszym kosztem i przy jak najmniejszym kuciu w ścianie. Kabel poza jednym miejscem jest tuz pod powierzchnią ściany w tynku, maksymalnie 5 cm głęboko, jak nie mniej. Z góry dziękuję za wszelką pomoc i radę. A może jest inny sposób?
  • Poziom 36  
    Proponuję użyć multimetru, a dokładnie w nim pomiar pojemności podłączany z obu stron kabla. Po proporcjach pojemności z każdego końcach kabla z orientujesz się w którym miejscu kabel jest przerwany.
  • Poziom 12  
    Tylko zastanawiam się , jak to zrobić, bo pojemności nigdy nie mierzyłem. Mam jakiś multimetr, długość kabla w ścianie mniej więcej jestem w stanie obliczyć. Tylko jak to pomierzyć? Czy muszę podłączyć napięcie 230 V do tego kabla i jakoś mierzyć pojemność czy multimetr sam  da jakiś prąd od siebie i to pomierzy bez potrzeby podłączania napięcia z sieci. Rozumiem, że  multimetr wskazuje jaka jest pojemność kabla z jednej strony przerwania co sobie zapisuje w notesie po czym zamieniam miejscami końcówki multimetru na końcówkach kabla antenowego po obu stronach, tam gdzie wystają ze ściany, i jeszcze raz mierze i dostaję jakąś inna wartość
    i wówczas za pomocą proporcji znając długość całego kabla obliczam mniej więcej gdzie jest przebity kabel. Dobrze rozumuje? Tylko muszę jeszcze poczytać jak się obsługuje multimetr do obsługi pomiaru pojemności :-) 
  • Poziom 12  
    Może się nieprecyzyjnie wyrażam z tym przebiciem i przerwaniem. Może będzie lepiej jak napiszę, że środkowa żyła nie ma ciągłości. 
    Kabel antenowy który mam w ścianie ma mi posłużyć do podłączenia internetu z klatki schodowej do pokoju. Był facet od dostawcy internetu i sprawdzał kabel i powiedział ze nie ma ciągłości i nie da się podłączyć internetu przez ten kabel antenowy co mam, co mnie zdziwiło gdyż wcześniej kabel jakieś 5 lat temu działał bo miałem przez niego podłączoną kablówkę, ale potem jakieś były małe remonty i przypuszczam, że gdzieś może podczas wiercenia dziury na dybel do śruby mogłem gdzieś go wiertłem przerwać, tzn przerwać środkową żyłę, a oplot się jakoś trzyma. Byłem zdziwiony jak mi powiedział ze kabel jest przerwany, ale jak poszedł to sam sprawdzałem zwykłym miernikiem typu fazer 777 na ciągłość (tam jest taka funkcja w tym fazerze (continuity) i też pokazywał, że nie ma ciągłości. Więc widocznie miał rację :-(((

    Odnośnie tego multimetru to o ile się orientuję, to multimeter ma takie dwa kabelki które służą do pomiaru pojemności które trzeba gdzieś podłaczyć. Piszesz, że najpierw mam zmierzyć pojemność z jednej strony kabla. Ale gdzie podłaczam te dwie końcówki od multimetra aby zmierzyc pojemność z jednej strony kabla? Jedną do środkowej żyły z jedne strony. A drugą? Do środkowej żyły z drugiej strony kabla? Czy gdzieś indziej? Pytam , bo wcześniej nigdy pomiaru pojemności nie robiłem...
  • Poziom 36  
    mwarzy napisał:
    Odnośnie tego multimetru to o ile się orientuję, to multimetr ma takie dwa kabelki które służą do pomiaru pojemności które trzeba gdzieś podłączyć. Piszesz, że najpierw mam zmierzyć pojemność z jednej strony kabla. Ale gdzie podłączam te dwie końcówki od multimetru aby zmierzyć pojemność z jednej strony kabla? Jedną do środkowej żyły z jedne strony. A drugą? Do środkowej żyły z drugiej strony kabla? Czy gdzieś indziej? Pytam , bo wcześniej nigdy pomiaru pojemności nie robiłem...


    Podłączasz do oplotu i drugi kabel miernika z tej samej strony do żyły środkowej, i taki sam pomiar dokonujesz z drugiej strony.
  • Poziom 35  
    Prościej będzie sobie przypomnieć, jak idzie kabel i gdzie wierciłeś.
  • Poziom 36  
    To swoją drogą przypomnieć gdzie było wiercone, ale jak wierceń było kilka to pomiar może naprowadzić na dokładniejszy punkt. :D

    A i tak trzeba sobie przypomnieć jak był prowadzony kabel.
  • Poziom 12  
    krzysiozak:

    Najpierw chciałbym wiedzieć gdzie jest przerwana żyła, aby jak najmniej kuć w ścianie. Mógłbym bez pytania Was (dzięki za Wasze rady :-) metodą prób i błędów robić dziury w ścianie (mniej więcej wiem gdzie kabel biegnie) i robić testy zaczynając w połowie kabla sprawdzać czy jest przerwana żyła po lewej stronie czy prawej zaczynając od środka długości kabla. Ale chce uniknąć do maksimum kucia w ścianie (kurz w mieszkaniu), a jak będę musiał kuć to tylko już tam gdzie żyła jest przerwana. Tam gdzie były wiercone dziury na dyble jest ściana wnękowa i trzeba jakąś część zdemontować i trochę przy tym roboty będzie...po czym się może okazać, ze tam jest kabel nieprzerwany, tym bardziej ze jest jeszcze opcja ze 2 lata temu robotnicy robili na klatce schodowej remont. Ten mój kabel antenowy wychodzi na klatkę i ci robotnicy go jakoś przenieśli w inne miejsce i może oni go tam uszkodzili. Więc miejsc możliwego uszkodzenia jest kilka...

    zdzichra:

    nowy kabel antenowy nie wykluczam, ale biorę jako ostatnią opcje. wzdłuż listwy przy podłodze nie bardzo mi pasuje, wolałbym aby był kabel schowany w murze. a to oznacza full kucia w ścianie i full kurzu w mieszkaniu...ale zobaczymy może się to skończy nowym kablem tak jak piszesz, ale najpierw popróbuję sam znaleźć gdzie jest przerwany, zawsze się przy okazji czegoś nowego nauczę :-) A jak połączę przerwany kabel i wówczas internet mi będzie wolno działał, to przynajmniej będę wiedzieć dlaczego :-).Dzięki za info! :-) Ps. dlaczego uważasz ze stary kabel może wyglądać jak ser Szwajcarki? Wydaje mi się ze przerwanie żyły nastąpiło w jednym miejscy, tym bardziej, ze oplot jest nieprzerwany...
  • Poziom 36  
    mwarzy napisał:
    Metodą prób i błędów robić dziury w ścianie (mniej więcej wiem gdzie kabel biegnie) i robić testy zaczynając w połowie kabla sprawdzać czy jest przerwana żyła po lewej stronie czy prawej zaczynając od środka długości kabla.


    Nasza metoda nie jest taka nie musisz przerywać kabla w połowie, wykonaj pomiary pojemności i daj na forum. Po pomiarze pojemności z każdej strony wykryje orientacyjnie gdzie jest przerwa, przydało by się aby twój miernik był wyposażony w jak największą ilość miejsc na wyświetlaczu, tym dokładniejszy pomiar i jego wynik.
    Oprócz wyników pojemności podaj całkowitą długość kabla.
  • Poziom 30  
    mwarzy napisał:
    wzdłuż listwy przy podłodze nie bardzo mi pasuje, wolałbym aby był kabel schowany w murze. a to oznacza full kucia w ścianie i full kurzu w mieszkaniu.

    Dla tego właśnie napisałem że do następnego remontu(malowania) tylko.Jak będziesz delikatnie kuł nie będzie tak tragiczne.
    mwarzy napisał:
    dlaczego uważasz ze stary kabel może wyglądać jak ser Szwajcarki

    Sam napisałeś że wierciłeś-nie ma pewności że trafiłeś tylko raz :D
    krzysiozak napisał:
    Nasza metoda nie jest taka nie musisz przerywać kabla w połowie, wykonaj pomiary pojemności i daj na forum. Po pomiarze pojemności z każdej strony wykryje orientacyjnie gdzie jest przerwa, przydało by się aby twój miernik był wyposażony w jak największą ilość miejsc na wyświetlaczu, tym dokładniejszy pomiar i jego wynik.
    Oprócz wyników pojemności podaj całkowitą długość kabla.

    mwarzy napisał:
    Nie wiem do końca którędy biegnie kabel w ścianie, wiem gdzie jest początek i koniec kabla, bo do nich mam dostęp.

    Z pewnością nie da się dokładnie określić miejsca w którym jest przerwa
  • Poziom 36  
    zdzichra napisał:
    Z pewnością nie da się dokładnie określić miejsca w którym jest przerwa.


    Ale równie dobrze może się okazać że jest blisko jednego końca, poczekajmy na pomiar.
  • Poziom 30  
    krzysiozak napisał:
    Ale równie dobrze może się okazać że jest blisko jednego końca, poczekajmy na pomiar.

    To się zgadza.Może być też że jak pisał autor przy przenoszeniu kabla na korytarzu coś budowlańcy nie do końca dobrze zrobili i może tam właśnie należałoby zacząć
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Byłem w castoramie i pytałem o multimeter do mierzenia pojemności ale oni nie za bardzo się orientowali. Tymczasem w domu znalazłem jakiś multimeter (zdjęcie). Czy tym da się zmierzyć pojemność? Rozumiem, że tutaj mówimy o pojemności kondensatora, bo przerwany kabel antenowy można potraktować jako kondensator. A tak odbiegając od tematu - w przypadku gdyby był w ścianie przerwany kabel elektryczny dwużyłowy to wówczas również można próbować szukać przerwania kabla za pomocą pomiaru pojemności, czy tutaj się nie da?


    Przerwany kabel antenowy gdzieś w ścianie i muszę znaleźć, gdzie.
  • Poziom 38  
    Tym możesz sprawdzić co najwyżej ciągłość tego kabla i obecność ewentualnego zwarcia.

    Może tutaj byłby pomocny szukacz par? Tylko nie wiem czy sprawdzi się toto przy ekranowanym kablu.
  • Poziom 24  
    Pojemność kabla antenowego to typowo ok. 50pF/m. Odcinek kilkumetrowy ma więc kilkaset pF. Dobry multimetr z pomiarem pojemności powinien to zmierzyć, choć niezbyt precyzyjnie. Do twoich celów powinno to wystarczyć. Niestety, twój się do tego nie nadaje. Teoretycznie mógłbyś skorzystać z metody technicznej, mierząc prąd po podaniu napięcia (i porównać prądy nawet nie licząc pojemności), ale znów 50Hz to bardzo mała częstotliwość i nawet gdybyś podał napięcie 230V to przy 500pF (czyli 10m kabla) prąd to raptem 36µA a do tego kabel nie jest przewidziany na tak duże napięcie.

    Opcje:
    1) pożyczyć multimetr i wykonać pomiar pojemności
    2) pożyczyć/wykonać generator i wykonać pomiar przy znacznie wyższej częstotliwości
    3) zmienić podejście do tematu

    Spróbowałbym podłączyć szukacz par - to generator tonu (parę kHz), który po podłączeniu do kabla generuje wokół pole elektromagnetyczne. Owszem, kabel antenowy izoluje pole, ale przepływ prądu przez oplot generuje także pole na zewnątrz. Przepływ powinien być silniejszy do miejsca przerwania (obwód zamyka się przez pojemność kabla do żyły wewnętrznej) i ta zmiana może dała by się wyczuć?

    Dużo zależy od tego czym dysponujesz lub możesz pożyczyć.
  • Poziom 17  
    Co prawda trzeba mieć dostęp do oscyloskopu,
    ale do wstępnej lokalizacji świetnie nadaje się
    tak zwany radar kablowy "TDR"
    Z zaskakująco dobrym skutkiem testowałem prosty układ
    według opisu z Elektroniki dla Wszystkich:
    http://elportal.pl/pdf/k04/70_013.pdf
  • Poziom 12  
    Dziekuję za Wasze dotychczasowe rady które mi dużo rozjasnily. Z powodu krotkich wakacji obecnie nie jestem w stanie wdrozyc Waszych pomyslow. Chwilowo zawieszam temat, ale powroce do sprawy po powrocie do domu i dam znac co zrobilem i na jakim jestem etapie :-)
  • Poziom 12  
    Trochę z opoznieniem, ale krótko to zrobiłem: zainstalowałem nowy kabel, troche pracy mnie to kosztowało (wiercenie w ścianie, kucie w scianie) ale wszystko działa. Troche wiecej pracy niz innymi sugerowanymi metodami ale problem rozwiązany.