adikbo napisał: W celu zminimalizowania poboru prądu możnaby zastosować prosty układ timera 555 jako generatora napięcia prostokątnego o odpowiednich parametrach wypełnienia i częstotliwości.
LED-y same z siebie nie pobierają dużo prądu, a praca w trybie "impulsowym" ograniczyłaby zużycie prądu i poprawiła żywotność diody (mniejsze nagrzewanie elementu).
bzdura!!! bo zeby swieciły z tą samą jasnością co przy prądzie stałym trzeba by przepuscić przez nie odopowiedznio większy prąd
LEDy nie pobierają duzo prądu?? to co w takim razie pobiera ten prąd
a temat zywotności i nagrzewania LEDów nie będe komentował bo naprawdę ręce mi opadją...
adikbo napisał:
Jeżeli się mylę to proszę o poprawienie, ale z moich doświadczeń wynika, że zdecydowanie ogranicza się w ten sposób zużycie prądu.
racja!!! ogranicza się w ten sposób zuzycie prądu, ale (!!!) ogranicza się również efektywność
Dodano po 10 [minuty]: adikbo napisał: W celu zminimalizowania poboru prądu możnaby zastosować prosty układ timera 555 jako generatora napięcia prostokątnego o odpowiednich parametrach wypełnienia i częstotliwości.
LED-y same z siebie nie pobierają dużo prądu, a praca w trybie "impulsowym" ograniczyłaby zużycie prądu i poprawiła żywotność diody (mniejsze nagrzewanie elementu).
bzdura!!! bo zeby swieciły z tą samą jasnością co przy prądzie stałym trzeba by przepuscić przez nie odopowiedznio większy prąd
LEDy nie pobierają duzo prądu?? to co w takim razie pobiera ten prąd
a temat zywotności i nagrzewania LEDów nie będe komentował bo naprawdę ręce mi opadją...
adikbo napisał:
Jeżeli się mylę to proszę o poprawienie, ale z moich doświadczeń wynika, że zdecydowanie ogranicza się w ten sposób zużycie prądu.
racja!!! ogranicza się w ten sposób zuzycie prądu, ale (!!!) ogranicza się również efektywność