Kiedyś moja klawiatura stała na biurku przed monitorem, było bardzo ciasno i niewygodnie, pomyślałem więc - zrobię wysuwaną półkę
i było super...ale po zmroku pojawił się duży problem łuna z monitora oświetla dobrze klawiaturę, ale nie pod blatem biurka, nie pomagała też lampka. Klawiatura osłonięta jest niemalże ze wszystkich stron od źródeł oświetlenia.
i tu pojawił się pomysł z oświetleniem.
początkowo zastosowałem niebieski neon zrobiony z termokoszulki, efekt nie był zadowalający i padły mi LEDy, może jakaś indukcja...
W obecnej formie są to 3 diody czerwone i jedna niebieska(niedobitek po neonie)
efekt całkiem niezły chociaż czerwony kolor nie nadaje się na oświetlanie klawiatury
Diody mają spiłowane soczewki na płasko, akurat miałem taki a potrzebowałem dookólnych, ten pomysł zaczerpnąłem z Allegro. Ich powierzchnia jest matowa, przytarta papierem ściernym, ale w niczym to nie przeszkadza - wprost przeciwnie. Niebieska diodka jest troszkę niedotarta, widać jaśniejszą plamkę, da się dopracować.
Wszystko super, ale jak zechcę na przykład posłuchać sobie muzyczki przed snem, to mi te diody walić po oczach - ale nieee:D
Wykombinowałem odłącznik oświetlenia po wsunięciu klawiatury, wybór padł na kontaktron. Kupiłem taki z 3 końcówkami (przełączający), kilka magnesów i gotowe:
Zasilanie wyciągnąłem ze środka kompa, może bardziej profesjonalnie byłoby zrobić wtyczkę na RS232, ale nie mam pewności co do wydajności prądowej tego złącza i mam tylko jedne, może się przydać do czegoś innego. Zawsze można użyć USB, ale tam jest tylko 5V, to 3 obwody - dużo kombinowania:D
Chyba o kosztach nie muszę pisać, kupiłem kontaktron za 1,2zł, diody leżały gdzieś na dnie szuflady, magnesy, trochę taśmy do sklejenia. Konstrukcja jest lekka więc taśma bezbarwna wystarczy w zupełności (neonik siedział kilka miesięcy i nie odpadł), poza tym można wszystko usunąć bez śladu na meblu.
Wiem że nie jest to szczyt pracowitości, ale w końcu liczy się pomysł...
czekam na Wasze komentarze i sugestie.
Pozdrawiam.
Fajne? Ranking DIY