czesiu napisał: A jak wygląda przejście z linii napowietrznej na kabel? Czyja to własność? Tam powinien znajdować się pierwszy stopień ochrony odgromowej.
A co odbiorcy do tego czy na słupie zabudowane są ograniczniki? To jest sieć energetyki której ochrona nie ma nic wspólnego z instalacją wewnętrzną. Odbiorca ma zapewnić ochronę swojej instalacji własnym kosztem.
czesiu napisał: Dla jakiej grupy odbiorców produkowane są ograniczniki bez iskierników? Wg producentów to chyba do żadnej.
Możesz wyjaśnić co miałeś na myśli?
czesiu napisał: A na marginesie, czy ktoś słyszał o szkoleniach dotyczących ochrony odgromowej organizowanych nie przez producentów ochronników?
Oczywiście, że słyszał a nawet uczestniczył. Zaprawdę powiadam Ci, po takim szkoleniu przejrzysz na oczy.
Śledź na bieżąco stronę
http://www.dehn.pl/szkolenia/terminarz_zapisy.php
alesniak napisał: Czyli jaka konkluzja? Nie zakładać niczego, założyć tani ogranicznik czy jednak iść w drogi sprzęt?
Decyzja należy do Ciebie. Możesz niczego nie zakładać i nie ubezpieczać domu.
Możesz niczego nie zakładać i ubezpieczyć dom ale przeczytaj dokładnie OWU ubezpieczyciela.
Możesz wykonać poprawnie instalację SPD, ubezpieczyć dom i spać spokojnie.
czesiu napisał: Raczej nie, ale natężenia pola będzie na tyle duże, że wyindukuje przepięcia w przewodach instalacji, zwłaszcza tych przebiegających równolegle do drutu piorunochronnego i w jego pobliżu. Bardzo narażone są też kable/przewody wychodzące poza obrys budynku objętego piorunochronem, tj. do domofonu, garażu, anteny itp.
PEM to jeden aspekt sprawy. Drugi nie mniej ważny to odstępy izolacyjne. W powietrzu to około 80cm. A ile cm masz od zwodów poziomych na dachu do opraw w suficie czy przewodów je zasilających? 15 cm? 20 cm? I myślisz, że pieron nie przeskoczy?
CYRUS2 napisał: Rozysuj przebieg obwodów. Bo tego jeszcze nie zrobiłeś.
CYRUS2 napisał: Obwody analizuje się na schematach -a wy to robicie "na oko".
Często powtarzam to samo. Schemat, schemat i raz jeszcze schemat.
CYRUS2 napisał: Przez ochronniki dużo nie popłynie. Co nietrudno dowieść.
Bronku, tu bym polemizował. Antena na dachu, koncentryk na strych a tam zasilacz jakiegoś urządzenia RTV. I co? Weryfikujemy schemat.
Idziemy dalej, wkład kominowy metalowy wystaje ponad komin. Metalicznie połączony z piecem CO/CWU. Piec zasilany z instalacji. I co? Kolejny raz weryfikujemy schemat? TAK! Dużo można jeszcze pisać bo sprawa jest poważna i wielowątkowa.