Witam.
Wiem ,że muzealny obiekt ale na czymś trzeba potrenować
.
Początkowo bez oznak życia.
Po wgraniu nowego flasha 16f telefon ożył ale bez zasięgu.
Wgranie starego flasha-martwy.Jeszcze raz nowy fsh i znów brak zasięgu.
Simlock był sciągany w punkcie dealerskim dawno temu (era).
Teraz mam wątpliwości czy trzeba go odblokować (próbowałem-żadnych efektów) czy inna usterka a może zły flash?
Jaki wpływ na pracę programów może mieć inna wersja kabla , znalazłem taki gdzie tranzystor jest spolaryzowany inaczej (tylko z 6 nogi MAXa), flashowałem na innym.
Pozdrawiam.
Wiem ,że muzealny obiekt ale na czymś trzeba potrenować
Początkowo bez oznak życia.
Po wgraniu nowego flasha 16f telefon ożył ale bez zasięgu.
Wgranie starego flasha-martwy.Jeszcze raz nowy fsh i znów brak zasięgu.
Simlock był sciągany w punkcie dealerskim dawno temu (era).
Teraz mam wątpliwości czy trzeba go odblokować (próbowałem-żadnych efektów) czy inna usterka a może zły flash?
Jaki wpływ na pracę programów może mieć inna wersja kabla , znalazłem taki gdzie tranzystor jest spolaryzowany inaczej (tylko z 6 nogi MAXa), flashowałem na innym.
Pozdrawiam.