chciałem poruszyć jeden temat , bo sam nie wiem co o tym myśleć , przeglądając internet można znaleźć różne opisy urządzeń potrafiących produkować energię z "niczego"( nie jest to tak do końca z niczego gdyż różne teorie podają że jest to tzw energia próżni , więc nie jest to wbrew zasadzie zachowania energii ) , otóż natrafiłem na opis urządzenia MEG
http://jnaudin.free.fr/meg/meg.htm , zastanawiam sie czy ktoś z bywalców elektrody budował podobne urzadzenia i z jakim skutkiem , czy ten MEG nie jest reklamą dla producenta rdzeni ( w polsce taki rdzeń użyty w prototypie kosztuje w Dacpolu 750 zł netto ) , według opisu ma to sprawność rzedu 500% ( wyciąga energię z energii magnesów stałych - neodymowych ) , ale biorąc pod uwagę opisy innych cudownych urządzeń nie wiem jak by to sie zachowywało , napiszcie co o tym sądzicie , może komuś takie coś działa . Z drugiej strony możliwe że istnieje spisek dotyczący źródeł energii , i są tanie jej źródla ukrywane tylko po to żeby nie przegrzać naszej ziemi . Jak na razie zrobiłem silnik Adamsa , ale wcale on nie produkuje energii , tylko ją zużywa .
http://jnaudin.free.fr/meg/meg.htm , zastanawiam sie czy ktoś z bywalców elektrody budował podobne urzadzenia i z jakim skutkiem , czy ten MEG nie jest reklamą dla producenta rdzeni ( w polsce taki rdzeń użyty w prototypie kosztuje w Dacpolu 750 zł netto ) , według opisu ma to sprawność rzedu 500% ( wyciąga energię z energii magnesów stałych - neodymowych ) , ale biorąc pod uwagę opisy innych cudownych urządzeń nie wiem jak by to sie zachowywało , napiszcie co o tym sądzicie , może komuś takie coś działa . Z drugiej strony możliwe że istnieje spisek dotyczący źródeł energii , i są tanie jej źródla ukrywane tylko po to żeby nie przegrzać naszej ziemi . Jak na razie zrobiłem silnik Adamsa , ale wcale on nie produkuje energii , tylko ją zużywa .