Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Przyczyna braku ładowania aku do wkrętarki?

koleje.com 11 Oct 2016 13:56 4851 28
e-mierniki
  • #1
    koleje.com
    Level 2  
    Cześć,

    Mam starą, ale w stanie OK, aku wkrętarkę 14,4V Topex, w której 'skończył się' (tak podejrzewałem) akumulator. Na aukcji kupiłem zamiennik. Nowe ogniwa przeniosłem do poprzedniej obudowy i podłączyłem ładowanie. Kontrolka w ładowarce mignęła, ale stale nie świeciła się. A powinna. Zostawiłem jednak aku podłączone przez noc, licząc, że może się naładuje. Niestety, rano wkrętarka wykonała kilka anemicznych obrotów i... tyle. Przed chwilą też wykonała takie obroty i 'zamilkła'.
    Poniżej są fotki całego ustrojstwa.
    Zastanawiam się, czy przyczyną braku ładowania aku nie jest problem z zasilaczem/ładowarką? Czy brak świecenia diody, może na to wskazywać? A jeżeli tak, to czy ktoś z Kolegów może zerknąć na ten układzik w ładowarce i podpowiedzieć, które elementy sprawdzić, wymienić? A może zamiast standardowych 12 godz. powinienem ładować przez 24?
    Po podłączeniu miernika, na wtyczce zasilacza oraz na stykach w gnieździe do aku, jest napięcie ciut ponad 11V.
    Zasilacz ma parametry 17V/400mA.

    Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

    Pozdrowienia,
    Jarek
    Przyczyna braku ładowania aku do wkrętarki?photo5.jpg Download (93.7 kB) Przyczyna braku ładowania aku do wkrętarki?photo4.jpg Download (170.24 kB) Przyczyna braku ładowania aku do wkrętarki?photo2.jpg Download (124.96 kB)
  • e-mierniki
  • #2
    Ronin64
    Level 35  
    Sprawdź wszystkie elementy bo nie ma ich dużo na tej płytce. Dioda, tranzystor, dwa rezystory i LED. Zasilacz też warto sprawdzić dla pewności.
  • #3
    ankowalik
    Level 24  
    Nie bardzo rozumiem. Informujesz, że zasilacz, który powinien dać 17V daje 11V. Zatem pytanie: jak można nim naładować akumulator 14V :?:
  • e-mierniki
  • #4
    Wawrzyniec
    Level 37  
    ankowalik wrote:
    że zasilacz, który powinien dać 17V daje 11V. Zatem pytanie: jak można nim naładować akumulator 14V
    Kolego, a twoim zdaniem jakie napięcie powinien pokazywać tani marketowski miernik podłączony do tej ładowarki żeby była w stanie ładować akumulator 14V?
    Ronin64 wrote:
    tranzystor, dwa rezystory i LED
    Te elementy dla ładowania nie mają znaczenia. Sprawdź diodę, jak dobra to zmierz jakie napięcie daje transformator (na zmiennym), ewentualnie podłącz do wyjścia ładowarki kondensator np. 47 - 100 mikrofaradów na 25V (uwaga na polaryzację) i zmierz jakie masz napięcie na tym kondensatorze.
  • #5
    ankowalik
    Level 24  
    Wawrzyniec wrote:
    ankowalik wrote:
    że zasilacz, który powinien dać 17V daje 11V. Zatem pytanie: jak można nim naładować akumulator 14V
    Kolego, a twoim zdaniem jakie napięcie powinien pokazywać tani marketowski miernik podłączony do tej ładowarki żeby była w stanie ładować akumulator 14V?

    Postaram się wejść w narrację kolegi :D Tani albo drogi miernik powinien z większą albo mniejszą dokładnością pokazać co tam do niego podłączyli, a czy to co tam do niego podłączyli akurat coś ładuje/nieładuje to, że tak powiem, "nie jego problem".
  • #6
    Wawrzyniec
    Level 37  
    ankowalik wrote:
    Tani albo drogi miernik powinien z większą albo mniejszą dokładnością pokazać co tam do niego podłączyli, a czy to co tam do niego podłączyli akurat coś ładuje/nieładuje to, że tak powiem, "nie jego problem".
    Zgadza się, z tym że w tym przypadku miernik mierzy napięcie nie stałe, lecz pulsujące i wynik uśrednia z większą lub mniejszą dokładnością. A akumulator ładuje się do napięcia szczytowego, (a nie średniego) które w tym przypadku wynosi ok 14,9V (pomijając wydajność prądową ładowarki - przy zbyt małej końcowe napięcie ładowania może być niższe).

    Dodano po 12 [minuty]:

    koleje.com wrote:
    Czy brak świecenia diody, może na to wskazywać?
    Na uszkodzenie diody lub transformatora. Zmierz napięcie na przewodach wyjściowych z transformatora i podaj wynik.
  • #7
    ankowalik
    Level 24  
    Wawrzyniec wrote:
    Zgadza się, z tym że w tym przypadku miernik mierzy napięcie nie stałe, lecz pulsujące i wynik uśrednia z większą lub mniejszą dokładnością. A akumulator ładuje się do napięcia szczytowego, (a nie średniego) które w tym przypadku wynosi ok 14,9V (pomijając wydajność prądową ładowarki - przy zbyt małej końcowe napięcie ładowania może być niższe).

    Akurat o tym nie każdy początkujący wie. Najbardziej wiarygodny byłby pomiar miernikiem TRUE RMS, ale to droższa zabaweczka.
  • #8
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Ekspert GTX Service wrote:
    Jeśli ma 11V nie będzie w stanie naładować akumulatora którego napięcie nominalne ma 14,4V a po naładowaniu powinien mieć 16V.
    To prawda, nie doczytałem dokładnie - myślałem o akumulatorze 12V który ładuje się do napięcia 14,4V.
    Ekspert GTX Service wrote:
    Przyczyną uszkodzenia zasilacza może być ładowanie uszkodzonego akumulatora, gdyż uszkodzony akumulator ma duży opór wewnętrzny.
    Z powodu dużego oporu wewnętrznego akumulatora zasilacz nie ma prawa się uszkodzić, gdyż prąd ładowania jest wtedy mniejszy od nominalnego. To tak jakby ktoś powiedział że tak prosta ładowarka bez podłączonego akumulatora ulegnie uszkodzeniu co przecież nie jest prawdą. Więc jeżeli już ładowarka ulega uszkodzeniu z powodu uszkodzonych akumulatorów, to nie z powodu zwiększonego Rw akumulatorów, ale z powodu zwarć w niektórych akumulatorach. Przez to pakiet pobierał prąd większy od znamionowego i ładowarka (najprawdopodobniej transformator) uległa przegrzaniu.
  • #9
    21paweł21
    Level 16  
    Rozbierz zasilacz i pomierz diody w prostowniku, prawdopodobnie któraś jest spalona i masz za małe napięcie. Jesteś pewien czy nie zamieniłeś biegunów w nowym pakiecie?
  • #10
    Ekspert GTX Service
    Level 10  
    kolego Wawrzyniec - ŁADOWARKA to nie to samo co ZASILACZ.

    Z grubsza rzecz biorąc - ZASILACZ daje "stałe" napięcie niezależnie od Rw odbiornika a ŁADOWARKA daje "stały" prąd niezależnie od Rw. Oczywiście w pewnych granicach.

    W związku z tym ogniwa stare lub niskiej jakości, które mają wysoką rezystancję wewnętrzną, zmuszają ŁADOWARKĘ do intensywniejszej pracy ( która dąży do osiągnięcia zadanej wartości prądu ładowania, tego z tabliczki znamionowej) co objawia się między innymi wysoką temperaturą pracy i w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia ŁADOWARKI.

    pozdrawiam

    Darek
    Ekspert GTX Service
  • #11
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Szanowny Panie ekspercie, trochę trzeba poczytać o układach zasilania.
    Ładowarka jest specyficznym zasilaczem. Moźe być stałoprądowa, stałonapięciowa lub o zmiennych parametrach ładowania.
    Zasilacz moźe być stabilizowany lub nie.
    W tanich zestawach wkrętarek zwykle jest to transformator i mostek diidowy. Napięcie bez obciąźenia moźe być większe nawet o 30%..
    Jęźeli Rw odbiornika = 0 to jakie napięcie daje zasilacz ?
    Jeźeli Rw odbiornika = nieskończoność to jaki prąd daje ładowarka stałoprądowa ? Lub jeźeli Rw jest duźe.
  • #12
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Ekspert GTX Service wrote:
    ogniwa stare lub niskiej jakości, które mają wysoką rezystancję wewnętrzną, zmuszają ŁADOWARKĘ do intensywniejszej pracy ( która dąży do osiągnięcia zadanej wartości prądu ładowania, tego z tabliczki znamionowej) co objawia się między innymi wysoką temperaturą pracy i w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia ŁADOWARKI.
    Co takiego? Szanowny panie ekspercie jeżeli serwis wkrętarek ma tak fachowych ekspertów to nic dziwnego że próbują kit wciskać klientom, no bo cóż innego mogą zrobić bez naprawy, a do tej nie posiadają niezbędnej wiedzy. Panie ekspercie, a może by tak w wolnych chwilach zająć się jeszcze telemerketingiem? Tam jest wymagana taka sama fachowość. Widzę predyspozycje.
  • #13
    Ekspert GTX Service
    Level 10  
    Szanowni koledzy,
    jak to zwykle na elektrodzie słowo "Ekspert" drażni.
    Niepotrzebnie - 50.000 napraw rocznie daje mi pewność :)

    Pozostanę przy swoim zdaniu i moich inżynierów i techników.

    Zapoznajcie się ze zdaniem wielu starych i uznanych forumowiczów :
    polecam wątek "zasilacz a ładowarka" :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic444519.html

    Mam nadzieję że pomogłem Jarkowi

    pozdrawiam

    Darek
    Ekspert GTX Service
  • #14
    zybex
    Helpful for users
    Z tak prostą ładowarką nie powinno być żadnych problemów. Z tego co jednak widzę, powstała tu wielka dyskusja wprowadzająca pytającego w zakłopotanie. Co innego gdyby ładowarka miała jakiś mikrokontroler a tu "dwa elementy na krzyż".
    Sprawa wydaje się prosta. Po pierwsze czy zmiana starych akumulatorów była konieczna? Jeżeli tak, to czy przed zmianą świeciła dioda i było ładowanie? Jeżeli tak, to źle zostały podłączone nowe akumulatorki. To jedna z opcji. Inna opcja, że już wcześniej nastąpiło jakieś uszkodzenie i dlatego stare akumulatorki nie były ładowane

    Dodano po 3 [minuty]:

    koleje.com wrote:

    Po podłączeniu miernika, na wtyczce zasilacza oraz na stykach w gnieździe do aku, jest napięcie ciut ponad 11V.

    Czy w tym czasie akumulatorki są włożone w ładowarkę, czyli innymi słowy czy pomiar jest pod obciążeniem? Spróbuj zmierzyć napięcie na wtyku zasilacza bez podłączania jej do gniazda ładowarki. Powinno być znacznie większe niż podano, czyli zdecydowanie większe niż 20V DC.
  • #15
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Termin ekspert nie draźni ale zobowiązuje do prezentowania odpowiedniego poziomu wiedzy. Ilość napraw nie przekłada się na odpowiedni poziom wiedzy, niestety.Moźe trochę elektrotechniki poczytać i przyswoić. Jak narazie braki w wiedzy podstawowej, zaleźności między prądem a napięcuem są ścisłe a nie zaleźą od ilości napraw. Tak samo nazewnictwo, u elekryków zostałbyś zrównany z ziemią.
    A juź zmuszanie do bardziej intensywnej pracy ładowarki przez akumulatory jest kuriozalne.
  • #16
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Ekspert GTX Service wrote:
    słowo "Ekspert" drażni.
    Niepotrzebnie - 50.000 napraw rocznie daje mi pewność
    Pewność czego? Fachowości? NIE Wymiana ładowarki, czy też zasilacza z ładowarki to też "naprawa" nie wymagająca praktycznie żadnej wiedzy z zakresu elektroniki, a takie porady: "Możemy Tobie pomóc na kilka sposobów:
    1. Oryginalne części
    GTX Service obsługuje gwarancyjnie i pogwarancyjnie wszystkie marki Grupy Topex wraz z logistyką i dystrybucją części. Sprawdź najpierw oryginalne części. Przykładowy link do pełnej listy części wkrętarki 14,4V z oferty Topex (nie znam Twojego modelu). Kupisz tam wszystkie oryginalne części w tym akumulator i ładowarkę (w tej przykładowej to 64 + 27 zł)
    http://xxxxxxxx

    2. Regeneracja akumulatora
    Polecam regenerację akumulatora metodą Hybrid (ze zmianą technologii na litowo-jonową) , w zestawie dostaniesz nową ładowarkę i wszystko to w cenie 119zł.
    Link znajdziesz tutaj :
    http://xxxxxxxxxx

    Możesz także zregenerować akumulator metodą classic (w technologii NiMH) tylko 99 zł ale wtedy pozostanie sprawa ładowarki więc cenowo wyjdzie podobnie.

    Link masz tutaj:
    http://xxxxxxxxxx

    3. Zleć naprawę online
    Wycena online i bezkosztowa rezygnacja.
    Link masz tutaj: http://xxxxxxxxxx

    pozdrawiam
    Darek
    Ekspert GTX Service "


    nie wymagają od "ekspertów" praktycznie żadnej wiedzy i fachowości, a jedynie pójście na łatwiznę (wymiana, wymiana, wymiana), bo i tak klient za to zapłaci, a po co się męczyć z naprawą skoro nie ma się odpowiedniej wiedzy?

    Dodano po 23 [minuty]:

    Ekspert GTX Service wrote:
    Zapoznajcie się ze zdaniem wielu starych i uznanych forumowiczów :
    polecam wątek "zasilacz a ładowarka" :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic444519.html
    Chyba żartujesz, te wypowiedzi są wypowiedziami laików, a nie elektroników. Być może w chwili obecnej mają większą wiedzę na temat w którym się wypowiadali w 2006r, ale te wypowiedzi świadczą tylko o tym że wtedy nie mieli na ten temat żadnej wiedzy. Współczuję panu "ekspertowi", skoro jego wiedza opiera się na takich wiadomościach.
  • #17
    Ekspert GTX Service
    Level 10  
    Panowie,
    dajcie już spokój.

    Tak - jesteśmy firmą komercyjną.
    Zarabiamy na naprawianiu i się tego nie wstydzimy.

    50.000 napraw rocznie
    milion części w automatycznym magazynie (450.000 SKU do wszystkich wiodących marek elektronarzędzi)
    nasz współczynnik naprawialności to 83 % (tylko 17% wymian :))

    Forumowiczom pomagamy także niekomercyjnie
    Taka pomoc przesyłana jest w prywatnych wiadomościach
    Do Pana Jarka także.

    pozdrawiam
    Darek
    Ekspert GTX Service
  • #18
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Jaki związek ma komercja i ilość napraw z wiedzą.
    Nazwa expert zobowiązuje do rzetelnej wiedzy technicznej a nie organizacyjnej i logistycznej. Po prostu jak się nie ma wiedzy to nie naleźy się wychylać, lepiej zmilczeć. I nie naleźy to traktować jako źłośliwość ze strony forumowiczów.
    To samo dotyczy poprawniści językowej. U niektórych to woła o pomstę do nieba.
  • #19
    Zbigniew 400
    Level 38  
    A tak na koniec. Czy szanowny ekspert ładuje telefon ładowarką czy zasilaczem ? Proszę o rzeczową odpowiedż.
  • #20
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Nasz szanowny ekspert chyba się obraził. Może ja odpowiem czym co ładuję: telefon, tablet ładowarką sieciową, albo samochodową. Nawigację podłączam do ładowarki samochodowej. Baterię w laptopie ładuję podłączając zasilacz do niego. Latarkę ładuję ładowarką. Akumulator od wkrętarki ładuję wkładając go do ładowarki. Akumulator samochodowy ładuję prostownikiem (z powodu braku ładowarki mikroprocesorowej. Akumulator żelowy 7Ah 12V ładuję zasilaczem Zhaoxin z CC i CV. Nie kupowałem ładowarki do akumulatorów żelowych bo tak samo dobrze mogę go naładować tym zasilaczem. Jak to wcześniej określił Zbigniew 400 ładowarka jest zasilaczem. Specyficznym, ale zasilaczem. Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o nazewnictwo bo czy to ładowarka, czy prostownik samochodowy to są odpowiednie, specyficzne zasilacze z parametrami dostosowanymi do podłączanych odbiorników. Akumulator samochodowy czy też w wkrętarce też jest odbiornikiem który ma za zadanie zmagazynować energię.
  • #21
    motoragos
    Level 3  
    Pytanie do Panów,
    1. Czy RW rośnie wraz z zużyciem się akumulatorów ( ogniw )?
    2. Czy można przyjąć że akumulator podczas ładowania jest odbiornikiem?
    3. Czy jeśli do rozładowanego akumulatora 14.4V (nominalnie) po rozładowaniu 9,6V (0,8V na ogniwo) podłączę zasilacz transformatorowy niestabilizowany 400mA 18V.
    To czy prąd może przewyższać prąd znamionowy zasilacza?
  • #22
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Nazwa urządzenia wiąże się z funkcją. Ładowarka- naładowanie akumulatora. W przypadku samochodowego dawna nazwa prostownik/ nie wiem dlaczego, chyba od konstrukcji/.
    Ale juź w laptopie dwie funkcje.
    Ładowarka do telefonu jest klasycznym zasilaczem impulsowym stabilizowanym 5V.
    Ładowarka do zabytkowych Nokii to zasilacz 3,7V niestabilizowany transformatorowy.

    Prymitywna ładowarka do wkrętarki to też niestabilizowany zasilacz transformatorowy.

    Odpowiedzi na pytania.
    1.Tak
    2.Tak
    3.Mało precyzyjne pytanie ale z doświadczenia zawsze prąd przekroczy prąd znamionowy.
    Jeżeli w szereg włączysz odpowiednio dobraną żarówkę to będziesz miał stabilizację prądu / dawny patent radziecki/.
  • #23
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    motoragos wrote:
    3. Czy jeśli do rozładowanego akumulatora 14.4V (nominalnie) po rozładowaniu 9,6V (0,8V na ogniwo) podłączę zasilacz transformatorowy niestabilizowany 400mA 18V.


    Taki zasilacz nieobciążony będzie miał ok 24V, a napięcie końcowe ładowania baterii to 16,6V.

    Z początku będzie duży prąd , a osiągnięcie napięcia końcowego będzie trwało kilka h .

    Dlatego lepiej szybciej i pewniej łądować baterie ładowarkami dedekowanymi.
  • #24
    ankowalik
    Level 24  
    Zbigniew 400 wrote:

    Jeżeli w szereg włączysz odpowiednio dobraną żarówkę to będziesz miał stabilizację prądu / dawny patent radziecki/.
    Raczej proste zabezpieczenie. Poza tym zamiast gdybać posłuż się amperomierzem.
  • #25
    motoragos
    Level 3  
    Mam jeszcze jedno pytanie dla rozwiania wątpliwości.
    Jeśli wspomniany wcześniej przeze mnie akumulator
    „14.4V (nominalnie) po rozładowaniu 9,6V (0,8V na ogniwo)”
    posiada pojemność 2,5Ah będzie się ładował jakieś 8,75h, wcześniej wspomnianym zasilaczem.
    „zasilacz transformatorowy niestabilizowany 400mA”.
    Biorąc pod uwagę że akumulator jest skrajnie zużyty i rozładowany a zasilacz będzie ładował go przez ponad 8h natężeniem dwukrotnie przewyższającym nominalne to czy jest możliwe że zasilacz się uszkodzi?
    Dodam że w zasilaczu jest zastosowane zabezpieczenie termiczne 130°C.
  • #26
    Wawrzyniec
    Level 37  
    motoragos wrote:
    zasilacz będzie ładował go przez ponad 8h natężeniem dwukrotnie przewyższającym nominalne
    Zasilacz nie będzie do ładował przez 8,75 h prądem dwukrotnie przewyższającym nominalne natężenie, duże natężenie będzie tylko na początku ładowania.
    motoragos wrote:
    Biorąc pod uwagę że akumulator jest skrajnie zużyty
    Przy skrajnie zużytym akumulatorze początkowy prąd ładowania będzie niewielki ze względu na zwiększone Rw akumulatora, jak również jego znacznie zmniejszoną pojemność.
  • #27
    motoragos
    Level 3  
    To jak w końcu?
    " duże natężenie będzie tylko na początku ładowania".
    "Przy skrajnie zużytym akumulatorze początkowy prąd ładowania będzie niewielki".
    Raz piszesz że prąd na początku ładowania jest większy a raz że mniejszy.
  • #28
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Największy prąd będzie płynął na początku ładowania i będzie się stopniowo zmniejszał . Jak duży będzie to zależy od wydajności ładowarki, pojemności akumulatorów (rzeczywistej) Rw stopnia rozładowania.
  • #29
    koleje.com
    Level 2  
    Cześć,

    Dziękuję wszystkim za cenne wpisy z radami i dyskusję w moim wątku.
    Nie naprawiałem starej ładowarki tylko skorzystałem z oferty Eksperta GTX Service i zregenerowałem moją baterię metodą Hybrid, czyli ze zmianą technologii z niklowo-kadmowej na litowo-jonową. Błyskawiczne odbiór i dostawa, jak i sam czas regeneracji. Całość zajęła tylko 4 dni , a urządzenie dzięki temu działa jak nowe. Razem z baterią dostałem nową ładowarkę. Zgodnie z zapowiedzią bateria jest 2 razy lżejsza. Aku prostsze w ładowaniu dzięki nowemu zasilaczowi z automatycznym odcięciem ładowania i ze wskazaniem zakończenia tego procesu. Wszystko perfekt. Moja kilkunastoletnia wkrętarka Topex dostała nowej energii. Dziękuję za pomoc :)

    Pozdrowienia,
    Jarek