Problem się zrodził taki, że znikło mi ogrzewanie w mojej corsince B 1.4 16v. Niby nic niezwykłego, ale jak przytrzymam ją na obrotach powyżej 4k to nagle zaczyna lecieć letnio-ciepłe powietrze. Np podczas przejazdu autostradą czy drogą zwykłą. Niezależnie który to bieg, czy od prędkości: przekroczę 4000obr/min to pojawia się letnie powietrze.
Co ciekawe jak na postoju to sprawdziłem to nie chciało zadziałać i nawet jak przytrzymałem na 5000 obrotów to ciepło się nie pojawiało.
Pokrętło w kabinie działa bo ewidentnie słychać po przekręceniu że lecące powietrze wydaje inny dźwięk jak w przypadku ustawienia na zimno. Brzmi tak jak brzmieć ma.
Co ciekawe jak na postoju to sprawdziłem to nie chciało zadziałać i nawet jak przytrzymałem na 5000 obrotów to ciepło się nie pojawiało.
Pokrętło w kabinie działa bo ewidentnie słychać po przekręceniu że lecące powietrze wydaje inny dźwięk jak w przypadku ustawienia na zimno. Brzmi tak jak brzmieć ma.