Witam,
Trafiła do mnie Octavia 1.4 BCA z 2007 roku. Silnik na wolnych obrotach nie pracuje równo. Ktoś wymienił zawór odpowietrzenia skrzyni korbowej , przepustnicę i założył nową sondę przed katalizatorem. Po wstępnej diagnostyce wyszedł błąd 16518 HO2S1 (no activity detected) , poza tym czas wtrysku jest za długi (na ciepłym silniku ok 5ms) , podciśnienie w kolektorze 440mbar ,druga sonda stoi na 0.45V ale zdarzyło się raz czy dwa że pokazywała 0.7V. Mierzyłem miernikiem na wtyczce to samo. Zasilanie jest , masa jest. Podkładałem inną sondę ale to samo. Jeśli chodzi o błąd z HO2S1 to podłożyłem używkę i błąd nie wraca. Więc generalnie nie ma żadnych błędów na tą chwilę a silnik na wolnych buja. Sprawdzony rozrząd , nie ma lewego powietrza , kompresja na 2,3,4 cylindrze 13 na pierwszym było prawie 14 , słychać delikatne tykanie na wolnych obrotach. Załączam foto starych świec wyciągniętych (dsc0865), ewidentnie coś się działo na 1 cyl. wyglądało bardziej na olej niż na paliwo, ale założyłem kpl. nowych świec. Popracował chwilę na nowych i znów 1 cyl. (foto dsc0868). Dla pewności podłożyłem cewkę ale nic się w pracy silnika nie zmieniło , więc zamieniłem wtryskiwacze miejscami żeby sprawdzić czy wtrysk nie robi zamętu . Praca silnika się nie zmieniła ale przestało nagle zarzucać świece. Więc chcę jeszcze poczekać aż silnik będzie całkowicie zimny i sprawdzić czy coś będzie się działo na 1 cyl. czy nie , bo nie wiem teraz czy to słuszny kierunek w poszukiwaniu usterki czy problem leży gdzie indziej , szukać mechanicznie czy elektrycznie.Jeśli ktoś przerabiał podobny temat lub ma jakieś wskazówki to będę bardzo wdzięczny.
Trafiła do mnie Octavia 1.4 BCA z 2007 roku. Silnik na wolnych obrotach nie pracuje równo. Ktoś wymienił zawór odpowietrzenia skrzyni korbowej , przepustnicę i założył nową sondę przed katalizatorem. Po wstępnej diagnostyce wyszedł błąd 16518 HO2S1 (no activity detected) , poza tym czas wtrysku jest za długi (na ciepłym silniku ok 5ms) , podciśnienie w kolektorze 440mbar ,druga sonda stoi na 0.45V ale zdarzyło się raz czy dwa że pokazywała 0.7V. Mierzyłem miernikiem na wtyczce to samo. Zasilanie jest , masa jest. Podkładałem inną sondę ale to samo. Jeśli chodzi o błąd z HO2S1 to podłożyłem używkę i błąd nie wraca. Więc generalnie nie ma żadnych błędów na tą chwilę a silnik na wolnych buja. Sprawdzony rozrząd , nie ma lewego powietrza , kompresja na 2,3,4 cylindrze 13 na pierwszym było prawie 14 , słychać delikatne tykanie na wolnych obrotach. Załączam foto starych świec wyciągniętych (dsc0865), ewidentnie coś się działo na 1 cyl. wyglądało bardziej na olej niż na paliwo, ale założyłem kpl. nowych świec. Popracował chwilę na nowych i znów 1 cyl. (foto dsc0868). Dla pewności podłożyłem cewkę ale nic się w pracy silnika nie zmieniło , więc zamieniłem wtryskiwacze miejscami żeby sprawdzić czy wtrysk nie robi zamętu . Praca silnika się nie zmieniła ale przestało nagle zarzucać świece. Więc chcę jeszcze poczekać aż silnik będzie całkowicie zimny i sprawdzić czy coś będzie się działo na 1 cyl. czy nie , bo nie wiem teraz czy to słuszny kierunek w poszukiwaniu usterki czy problem leży gdzie indziej , szukać mechanicznie czy elektrycznie.Jeśli ktoś przerabiał podobny temat lub ma jakieś wskazówki to będę bardzo wdzięczny.