Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MZC 304 i pomiar IPZ na L-N w gniazdku bez bolca

19 Sty 2017 20:06 1461 12
  • Poziom 14  
    Witam
    Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedź, podpowiedź, uwagi i opinie.
    Przeszukałem trochę internetu i na taki konkretny przykład nie mogę nic znaleźć.
    Teoretycznie:
    TN-C, mieszkanie w bloku z lat 80
    Pomiarowiec posiada mzc-304
    W kuchni gniazda wymienione na gn. bez styku ochronnego.
    1) Czy pomiarowiec od razu może napisać protokół o instalacji nie nadającej się do dalszego użytku?
    2) Czy pomiarowiec mając możliwość pomiaru ipz między L-N robi pomiar (dla kontroli stanu przewodu neutralnego, przydatne są do celów diagnostycznych, czy obwód wykonany jest poprawnie, nie ma złych połączeń) mierzy w tych gniazdach bez styku ochronnego?
    3) Czy pomiar ipz na L-N może zapisać w tabeli, a w opinii zapis o konieczności usunięcia nieprawidłowości i ponownych pomiarach?
    Pozdrawiam serdecznie
    Jacek
  • Specjalista elektryk
    Tylko p. 1 jest prawidłowy.
    Reszta to ... kolegi wydumane rozważania.
  • Poziom 22  
    1) Spora część urządzeń w kuchni jest w I-klasie ochronności, więc jak najbardziej.
    2) Zależy od zlecenia - co ma mierzyć. Pomiary okresowe w starych instalacjach najczęściej sprowadzają się do pomiaru SWZ, a więc potrzebny jest styk ochronny w gnieździe.
    3) Jak wyżej. Co miałby wnosić taki pomiar? Na co było zlecenie?
  • Poziom 14  
    Temat nie dotyczy żadnego zlecenia, jest to tylko wynik rozmów teoretycznych.
    Do tej pory pomiar w gnieździe bez styku ochronnego nie był wykonywany.
    Pomiar taki miał by wnosić jedynie jak wyżej napisałem wiedzę na temat stanu przewodu neutralnego, styków na obwodzie....

    Jest to pytanie czysto teoretyczne
  • Poziom 14  
    A, ok, mój błąd chodzi o PEN
  • Poziom 22  
    Zmierzyć można wiele rzeczy. Podstawowe pytanie brzmi - czego się po danym pomiarze spodziewamy? Co ma nam powiedzieć?
    Jeśli chcemy zbadać stan instalacji, to na pewno IPZ jest jednym z pomiarów, które warto wykonać. Ale nie do końca rozumiem, co ma do tego gniazdo bez styku ochronnego? Jeśli miałoby to funkcjonować na zasadzie - tam gdzie możemy, mierzymy SWZ, a gdzie gniazdko bez styku ochronnego - IPZ, to jest to mało poważne. Bo co napisać we wnioskach? "Uszkodzone urządzenie w I-klasie ochronności ludzi pozabija, ale za to stan połączeń w obwodzie jest bardzo dobry"?
  • Poziom 14  
    Jeżeli pomiar mieściłby się w normie dla IPZ oznaczało by to że do wymiany jest tylko osprzęt/gniazdo i prawidłowe podłączenie, jeżeli pomiar odbiegał by od normy wtedy do sprawdzenia jest jeszcze dodatkowo obwód/instalacja.
    Wnioski w przypadku wyniku w normie - np.: Inst. nie jest bezpieczna w użytkowaniu, należy wymienić osprzęt i połączyć zgodnie z wymogami.
    Wyniki odbiegające od normy: Inst. nie jest bezpieczna w użytkowaniu, obwód x nie spełnia norm, gniazdo/osprzęt do wymiany.
  • Poziom 31  
    Przed pomiarami robi się oględziny. A skoro gołym okiem widać nieprawidłowości to protokół powinien być negatywny.
    Po samym pomiarze IPZ nie mamy pewności co do stanu połączeń. Niejednokrotnie widziałem spalone gniazda, zwęglone połączenia w puszkach przy pomiarze IPZ np. 0,5 oma.
    Dlatego też przeprowadza się oględziny.
  • Poziom 42  
    Cytat:
    A, ok, mój błąd chodzi o PEN
    Nie kolego, nie chodzi o PEN. Bo abyś mógł go tak nazwać to żyła ta musi mieć przekrój min 10mm2 jeśli Cu a 16mm2 jeśli Al.
    A jeśli tych wymogów nie spełnia to mamy do czynienia ze starym, poczciwym przewodem zerowym.
  • Poziom 14  
    Dzięki kkas12 za wyjaśnienie.
  • Poziom 31  
    kkas12 napisał:
    mamy do czynienia ze starym, poczciwym przewodem zerowym.

    Stary-tak, ale poczciwy-zdecydowanie nie. To zbyt pozytywne określenie dla tej PRL-owskiej pozostałości którą już dawno powinno się zaorać. Przynajmniej przepisami. Mam nadzieje, że to tylko przejęzyczenie a nie sentyment.... :wink: