VW Passat B3 automat
Silnik 2.0 benzyna 115km 2E
LPG instalacja zwykła stag
Udałem się na zakupy, auto odpaliło, na miejsce dotarłem bez problemu, po powrocie ok. godziny czasu, rozrusznik kręcił ale silnik nie odpalił. Odczekałem około 15 minut po czym ponowiłem próbę odpalenia ale bez skutku. Sprawdziłem iskrę na cewce i na przewodach wysokiego napięcia, iskra była. Auto zaholowałem pod dom na lince
Następnego dnia próbowałem ponownie odpalić auto, bez zmian. Natomiast po próbie odpalenia na LPG odpalił. Zrobiłem jazdę próbną, przejechałem około 3 km po czym go zgasiłem. Po 10 minutach auto już nie chciało odpalić na LPG. Znowu wróciło na holu do domu.
-iskra z cewki jest
-iskra na świecach jest
-pompa paliwa słychać choć wydaję mi się że nie tak jak powinna, zbyt cicho niż zwykle
-paliwo jest pół baku, LPG cała butla
-bezpiecznik oraz przekaźnik od pompy paliwa sprawdziłem z drugiego dawcy
Dziwne jest to że odpalił na gazie a potem już w ogóle nie zagadał. Proszę o pomoc bo potrzebuję auta od poniedziałku rano.
Silnik 2.0 benzyna 115km 2E
LPG instalacja zwykła stag
Udałem się na zakupy, auto odpaliło, na miejsce dotarłem bez problemu, po powrocie ok. godziny czasu, rozrusznik kręcił ale silnik nie odpalił. Odczekałem około 15 minut po czym ponowiłem próbę odpalenia ale bez skutku. Sprawdziłem iskrę na cewce i na przewodach wysokiego napięcia, iskra była. Auto zaholowałem pod dom na lince
-iskra z cewki jest
-iskra na świecach jest
-pompa paliwa słychać choć wydaję mi się że nie tak jak powinna, zbyt cicho niż zwykle
-paliwo jest pół baku, LPG cała butla
-bezpiecznik oraz przekaźnik od pompy paliwa sprawdziłem z drugiego dawcy
Dziwne jest to że odpalił na gazie a potem już w ogóle nie zagadał. Proszę o pomoc bo potrzebuję auta od poniedziałku rano.