Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Intek M150 Plus - Modyfikacje Transceivera. Poprawienie czułości, barwy dźwięku

10 Lut 2017 20:20 1209 3
  • Poziom 19  
    Cześć.

    Ponieważ moje modyfikacje TTI 880 zakończyły się powodzeniem, planuję zabrać się za Inteka.
    Nie mam póki co zamiaru przebudowywać nadajnika - nie dość, że legalność tego przedsięwzięcia jest wątpliwa, to wzrost mocy o kilka watów nie przyniesie spodziewanego wzrostu zasięgu.
    Moją uwagę zwróciła dość charakterystyczna budowa mieszacza - jak rozumiem Q2, Q3. Czy ich wymiana 2SK211 na coś bardziej niskoszumnego poprawi pracę mieszacza?
    Czy wymiana filtrów obu pośrednich wpłynie znacząco na pracę odbiornika? Mam na myśli zastosowanie filtrów kwarcowych. A jeśli nie, co zastosować?
    Nie ma wzmacniacza pierwszej pośredniej, sygnał biegnie od razu na drugi mieszacz.
    Jak zmodyfikować koniec mocy m.cz, by dźwięk był bardziej łagodny dla ucha? Elektrolit równolegle do głośnika wystarczy?
    Czy proponujecie koledzy jakiejś inne modyfikacje?
    Czy kręcenie potencjometrami w radiu ma sens? Czy lepiej pozostawić je tak, jak zostały ustawione?
    http://www.vysilacky-space.cz/servis/M-150.pdf

    Pozdrawiam i proszę o dyskusję
  • Poziom 34  
    ORMO_PL napisał:
    Ponieważ moje modyfikacje TTI 880 zakończyły się powodzeniem
    Doprawdy? Jakoś przeglądając twoje tematy nie znalazłem opisów tych prac. Zatem po co o tym tu wspominasz?
    ORMO_PL napisał:
    Czy proponujecie koledzy jakiejś inne modyfikacje?
    Proponujemy, abyś zmienił swoje podejście do Forum i nas tutaj.
    Nie uważasz, że jak sam coś umiesz, to może pasowało by się tym podzielić z innymi a dopiero potem pozyskiwać od innych wiedzę? A nie tylko się pochwalić i szukać poklasku poza szukaniem rad. Znasz bajkę "O Złotej Kaczce" ?
    Ideą Forum jest pomoc wzajemna userów, bezinteresowność itp. Trochę zatem to egoistyczne jak się chce tylko korzystać nic nie dając od siebie, zwłaszcza "niesmaczne" jest takie chwalenie się na zasadzie "ja coś wiem, ale wam nie powiem bo to wiem tylko ja..".

    Myślę, że to będzie dobry początek dyskusji. Pozdrawiam.


    Moderowany przez kriss51.:

    Przypominam że temat dotyczy INTEKA 150 PLUS, a nie TTI 880, więc nie wskazane jest pisanie o tym modelu radia. Twoja wypowiedź niczego nie wnosi do tematu. 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Oraz:
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Poziom 19  
    Tak, zdecydowanie. Przy TTI wykorzystałem wiedzę zawartą tutaj na elektrodzie. Zakończyły się powodzeniem, bo przez zastosowanie zmian przedstawionych na forum, zauważyłem poprawę odbioru.

    Pomimo tego, że złożyłem kilka radioodbiorników na pasma KF nie czuję się na siłach, by decydować o tym, które obwody należy zmodyfikować, aby poprawić fabrykę. Wcale nie szukam poklasku, tylko porady i pomocy.
    Wydaje mi się, że kolega błędnie zinterpretował mój post. Nie posiadam wiedzy na tyle, by móc samemu poprawiać gotowy produkt, stąd pytanie tutaj. Nie wiem nawet czym charakteryzuje się tranzystor niskoszumny, albo jak dobrać rezystory we wzmacniaczu, by zwiększyć wzmocnienie. Wszystko co zbudowałem to były gotowe konstrukcje, aplikacje, lub porady kolegów z for.

    A forum zdaje się służy do dyskusji, więc skąd te uszczypliwości?
  • Poziom 34  
    Witaj.

    Mogę coś tam o tym powiedzieć - dajmy na takim przykładzie Link
    Po pierwsze i najważniejsze chcemy po naszemu, czyli chcemy mieć zajebisty AM.

    Twojego sposobu nie znam, ale tu, podobnie jak często gdzie indziej, przewija się jeden zasadniczy błąd.
    Brak oceny toru FM, tylko od razu przeważa chęć modzenia AM-u.
    Ani słowa o tym (brak porównania) to nie jest dobre.

    Modulacja FM to mniejsze wymagania techniczne i dlatego m.in. przy tym dużo lepsza czułość.
    Stąd łatwo w ten sposób wykalkulować sobie gdzie wady konstrukcyjne:
    - zazębiają się
    - rozdzielają się
    - na ile możliwe jest jedno i drugie
    - na ile możliwe jest jedno, lub drugie

    Porównanie takie zdecydowanie wyklucza albo kwalifikuje sensowność modzenia w wybranym obszarze.

    Ostatnio dopiero co usprawniłem Alana 9001.
    (bliźniacze Linkolna)
    Radio zachowuje się nieznośnie w AM, ale za to FM istna rewleka 0.15µV SINAD 20dB.
    ( tak czy inaczej - z modyfikacjami opisanymi na necie czy bez)
    Szczególnie pod kątem odstępu S/N, bo pojawia się nieznośne "syczenie".
    Takim sposobem zobaczyłem potencjał w FM plus we filtrze kwarcowym wspólnym dla AM i SSB.
    I po prostu zrobiłem to w torze demodulacji AM.

    Takie radio jak Linkoln czy 9001 to dobry tego przykład, bo oba tory są zupełnie niezależne od siebie.
    Oto mój sposób - radio ma mieć potencjał w sobie.

    Prowizoryczne filtry z pojemnością równoległą owszem powodują spadek zniekształceń harmonicznych THD.
    Tylko czy da się tak mówić o lepszym odbiorze, skoro psujemy w ten sposób ch-kę ?