Witam
Dysk Seagate SSHD 500GB ST500LM000 nagle się uszkodził. Nie widać go w BIOS ani w systemie. Jest niewykrywalny przez żadne programy. Po podłączeniu go poprzez przejściówkę USB jest martwy. Po minucie po podłączeniu zaczynają kręcić się talerze i dalej nic. Uszkodzona elektronika?
Dysk Seagate SSHD 500GB ST500LM000 nagle się uszkodził. Nie widać go w BIOS ani w systemie. Jest niewykrywalny przez żadne programy. Po podłączeniu go poprzez przejściówkę USB jest martwy. Po minucie po podłączeniu zaczynają kręcić się talerze i dalej nic. Uszkodzona elektronika?