logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C

pryndki68 28 Lut 2017 10:50 1764 20
REKLAMA
  • #1 16312727
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Jestem tutaj po raz pierwszy, tak więc proszę o wyrozumiałość. Zgłaszam się do wszystkich forumowiczów z prośbą o pomoc. Otóż w zeszłym roku w styczniu (2016) zakupiłem w EURO RTV AGD telewizor SONY 4K UHD model KD55S8505C (zakrzywiony ekran). W lutym tego roku stwierdziłem usterkę polegającą na tym, iż po włączeniu telewizora po środku ekranu pojawiła się jasna jakby plama tzn. obraz jest o wiele jaśniejszy po środku niż z lewego czy prawego boku, po za tym nie wyświetlane są prawidłowo kolory są przejaskrawienia np. zielony w jednej części ekranu wydaje się blady z w drugie przechodzi jakby w niebieski, widać gołym okiem, że w żargonie komputerowym powiedzielibyśmy "pała grafika". Regulacja obrazu nic nie daje. Zwróciłem się o pomoc do SONY celem naprawy gwarancyjnej, ale serwisant, który mnie odwiedził stwierdził, że użyłem nieoryginalnych śrub do montażu telewizora na statywie i ponieważ one były dłuższe, to spowodowały lekkie wgniecenie w obudowie TV i jak stwierdził serwisant: NASTĄPIŁO ZWARCIE ELEKTRONIKI CO SPOWODOWAŁO USZKODZENIE DRIVERÓW. Dla mnie jako laika, nie jest to tłumaczenie, gdyż z tego co wiem, a miałem trochę elektryki na studiach, to w momencie zwarcia obwodu usterka następuję od razu tzn. moim zdaniem awarii ulega najsłabsze ogniwo, [b]tak więc usterka powinna pojawić się od razu a nie po 13 miesiącach. Niestety nie uzyskałem wyjaśnienia ani od firmy SONY ani od serwisu. Na chwilę obecną walczę z SONY i z Salonem EURO RTV AGD o uznanie reklamacji - po prostu denerwuje mnie, że mam w domu nie do użytku drobne 7000 zł. na stoliku RTV!!! Bardzo proszę o Waszą opinię jako ludzi znających się bardziej niż ja na elektronice. Z góry dziękuję, jeśli mogę prosić o przesyłanie odpowiedzi również na email: djkrzys(_at_)op.pl . Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 16312792
    miecho18
    Spec od komputerów
    Posty: 18702
    Pomógł: 3087
    Ocena: 2777
    Więc sprawdź choćby suwmiarką czy śruby były rzeczywiście zbyt długie. Oczywiście operacja do przeprowadzenia na wyłączonym, odłączonym od sieci na kilka minut TV. Jeśli zbyt długa śruba powodowała ucisk na moduł na którym znajduje się np. układ BGA, to usterka mogła wystąpić dopiero po czasie. Oczywiście o zwarciu nie ma mowy, serwisanta poniosła trochę fantazja.
  • #3 16313187
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Miecho18 a czy możesz odpowiedzieć na jeszcze jedno pytanie? Jeśli to układ BGA, to wymiana takiego układu jakie to mniej więcej koszty??

    Dodano po 12 [minuty]:

    suwmiarką nie ma co sprawdzać, bo widać na obudowie lekkie wklęśnięcia, zdjęcia niżej. Najgorsze jest to, że jakiś idiota wsadził te śruby do oryginalnego opakowania wraz z TV. Po za tym nie jestem kretynem żeby używać śrub, które uszkodzą mi telewizor za 7000 zł !!! A propos serwisanta, to dowcipniś powiedział mi żeby się nie przejmował (a ja po zawale), bo jakaś Pani przewierciła sobie śrubami obudowę. Grunt to empatia!!!
    Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C
  • Pomocny post
    #4 16313438
    miecho18
    Spec od komputerów
    Posty: 18702
    Pomógł: 3087
    Ocena: 2777
    Patrząc na zdjęcia jestem pewien, że zbyt długie śruby nie mogły spowodować opisanej przez Ciebie usterki, bo nie dotykały żadnego z modułów, tudzież nie wgniotły na tyle obudowy matrycy żeby matryca uległa uszkodzeniu.
  • #5 16313519
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    dziękuję za odpowiedź

    Dodano po 5 [minuty]:

    Miecho18 jeszcze jedno pytanie, skąd masz wiedzę na temat elektroniki, wykształcenie, wykonywany zawód? Pytam gdyż z jednego z serwisów odpowiedziano mi, po obejrzeniu zdjęć, że serwisant mógł mieć rację.
  • Pomocny post
    #6 16313847
    miecho18
    Spec od komputerów
    Posty: 18702
    Pomógł: 3087
    Ocena: 2777
    pryndki68 napisał:
    z jednego z serwisów odpowiedziano mi, po obejrzeniu zdjęć, że serwisant mógł mieć rację.

    A jakieś konkrety?
  • REKLAMA
  • #7 16313910
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    treść e-maila z jednego z serwisów po wysłaniu zdjęć, które są w pierwszym poście:
    "Powiem szczerze ze z tych fotek nic nie wynika"

    treść e-maila z tego samego serwisu po wysłaniu zdjęć, które są w drugim poście:
    "widac ze mial racje :)"

    pewnie chodzi o serwisanta, że miał rację.

    Drugi serwis stwierdził, że:
    "Ze zdjęć niewiele wynika, poza tym, że TV źle działa."
    i z drugiego emaila: "Oględziny nie są możliwe u Pana w domu ponieważ wymagają demontażu OTV. Koszt to 150zł, wyłącznie u nas w serwisie. Nasza opinia nie jest wiążąca dla serwisu SONY."

    W obydwu przypadkach wysłałem te same zdjęcia.
  • REKLAMA
  • #8 16313925
    miecho18
    Spec od komputerów
    Posty: 18702
    Pomógł: 3087
    Ocena: 2777
    Czyli masło maślane, ale w sumie drugi serwis ma rację. Musisz zawieźć TV do porządnego serwisu na ekspertyzę.
  • #9 16313976
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Dzięki za odpowiedź, niestety ponieważ jestem w trakcie walki z firmą SONY, jak również i przede wszystkim, jak dowiedziałem się wczoraj u Rzecznika Praw Konsumenta, z firmą EURO RTV AGD muszę poczekać na ich odpowiedź, gdyż obowiązuje ich rękojmia. Dla mnie również jest bardzo ważne żeby z ich strony ktoś odpowiedział:
    1. W jaki sposób niewłaściwe śruby znalazły się w komplecie z TV!!!
    2. Uznał również, że montażowe blachy, które są dokręcone do obudowy a służą do montażu statywu nie mają ograniczników, które powodowałyby to, że używając zbyt długich śrub nie dochodziłoby do uszkodzenia obudowy - dla mnie jest to UKRYTA WADA KONSTRUKCYJNA
    3. Uznał również, iż instrukcja do tego telewizora jest niekompletna, gdyż nie ma tam wyraźnie zaznaczonego rozdziału MONTAŻ NA STATYWIE, jest tylko MONTAŻ NA ŚCIANIE
  • #10 16314220
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34326
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9453
    Nie chciałbym tu jątrzyć, ani próbować wybielać serwisu SONY, ale chyba przy dokręcaniu można było się zorientować, że w pewnym momencie śruba stawia wyraźnie większy opór?
    Statyw jest też nazwą uchwytu do montażu na ścianie chyba?
  • #11 16314283
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Myślę, że raczej się nie staraj wybielać SONY, gdyż po pierwsze śruby nie stawiały zbyt dużego oporu - zorientowałbym się gdyby np. weszły do 3/4 długości a nie normalnie całe i wtedy lekki opór a po za tym w mojej instrukcji obsługi jest, to co na zdjęciu Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C

    a według SONY powinno być tak jak w tym linku:

    http://pdf.crse.com/manuals/4574954111.pdf

    MOIM ZDANIEM ZASADNICZA RÓŻNICA!!! zapytałem ich nawet czy nie było ich stać na przesłanie tych instrukcji użytkownikom?

    Dodano po 2 [minuty]:

    po za tym wyraźnie napisane MONTAŻ NA ŚCIANIE, to gdzie jest w instrukcji MONTAŻ NA STATYWIE - po prostu zaniedbanie firmy SONY.
    Moim zdaniem mieli już taką sprawę lub też kilka spraw i wtedy dokonali uzupełnienia w instrukcji!!!
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #12 16314869
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34326
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9453
    Tak, masz rację. Jednak w ramce instrukcji jaką zamieściłeś jest też adnotacja, że montaż powinien być wykonywany przez osoby doświadczone w tym zakresie. Czemu? Ano właśnie dla uniknięcia podobnych sytuacji - nikt nie zabroni klientowi dokupienia na własną rękę jakiegoś tam uchwytu i jego samodzielnego montażu - to oczywiste. Jednak jak już się podejmujesz wyręczać fachowca należy przy tym wykazać się zdolnością przewidywania i minimalnymi chociaż zdolnościami manualnymi - w innym wypadku może sobie taki klient strzelić w stopę - na przykład używając niewłaściwego wieszaka, czy używając nieodpowiednich śrub.
    A że w gwarancji jest wyraźnie napisane,że ta nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych wynikłych z winy użytkownika.... Nie dziw się, ze serwis nie uwzględnił gwarancji.
    W swojej praktyce widziałem już przypadki, w których klient skręcał sprzęt wkrętami do drewna - w dodatku o kilkakrotnie większej średnicy i długości - i zdziwił się bardzo, że to z tego powody sprzęt się uszkodził... :)
  • #13 16315729
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Widzę, że zaczynamy obydwoje już polemizować. Jestem mężczyzną i to odpowiedzialnym, ale za czyjeś błędy nie będę odpowiadał. Co do śrub,- zobacz zdjęcie jak to wyglądało, to może zmienisz zdanie, co do wkręcania - weszły bez problemu i oporu całe, Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C Proszę o opinię na temat usterki TV SONY KD55S8505C
    nie było oporu, trzastu czegoś itd, po prostu normalnie wkręcone, tak więc nie mam co brać na klatę i przyznawać się do czyjegoś błędu.
    Co do tego czy w salonie powinien być ktoś z firmy SONY, to rzeczywiście z mojej strony przesada, ale dobry Sprzedawca znający się na tym co robi i co sprzedaje powinien, moim zdaniem, zapytać klienta gdzie będzie np. stał telewizor lub też czy przypadkiem nie chcę go zawiesić a ścianie, a tego pytanie niestety nie usłyszałem. Uważam, że powinien zapytać tym bardziej, że w tym momencie może dla firmy zarobić więcej np. sprzedając statyw na ścianę. Jestem również handlowcem i uważam,. że na tym m.in. polega ta praca.
    Jeszcze jedno co do blach z ogranicznikami - na prawdę mała blaszka ograniczająca przymocowana do blach montażowych, to niewielka rzecz tak wagowo jak i niewiele jeśli chodzi o ewentualną grubość - trzeba tylko chcieć, ale to moje zdanie.
    Pozdrawiam
  • #14 16316043
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34326
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9453
    pryndki68 napisał:
    NIE WIESZ O TYM I NIE POMYŚLAŁEŚ
    A skąd wiesz, że nie pomyślałem? Pomyślałem i na pewno, gdybyś zapytał salonie o taką możliwość jak zamontowanie wieszaka i montaż TV na ścianie dostałbyś wsparcie i pomoc. Nikt nie musi przewidywać że akurat Ty masz ochotę na taką usługę i zamierzasz wieszać TV na ścianie prawda?
    pryndki68 napisał:
    sprzedawca powinien mi zaproponować instalację prze fachowca

    Każdy TV jest przystosowany do tego, ale większość użytkowników nie musi tego robić - chociażby dlatego, ze można taki telewizor postawić na załączonej z nim podstawce. Sam wieszak kupujesz przecież osobno? Jest to więc opcja. Opcja z której możesz, ale wcale nie musisz korzystać więc i sprzedawca nie musi Ci oferować takiej usługi.
    pryndki68 napisał:
    powinien w związku z tym być jakiś przedstawiciel firmy SONY, który powinien taki montaż zaproponować
    Wybacz, ale chyba przeceniasz możliwości firmy... Gdyby w każdym sklepie czatował na klienta przedstawiciel SONY (bo a nuż ktoś zechce sobie powiesić TV i skorzystać z fachowca), taki TV kosztowałby Cię z 10 x drożej, bo przecież za darmo nikt nie będzie czekać na klienta - tym bardziej, ze musiałby to być ktoś przeszkolony w tym zakresie; a więc pracownik firmy.
    W salonie o ile się orientuję też nie ma na etacie nikogo takiego; ALE - każdy salon musi mieć kontakt z serwisem, z fachowcami, którzy mają między innymi takie możliwości (i przeszkolenie w tym zakresie) - żeby klientowi pomóc - na przykład w montażu naściennym.
    pryndki68 napisał:
    Jednakże jeśli poprzez włożenie niewłaściwych śrub do oryginalnego opakowania, ktoś mnie wprowadził tym samym w błąd
    Zapytam, bo być może mi to umknęło: Wieszak jaki kupiłeś był wymieniony w instrukcji obsługi jako dedykowany do tego modelu TV? Może po prostu był nieodpowiedni akurat do tego modelu, a śruby (moim skromnym zdaniem powinny być w zestawie z wieszakiem a nie TV) były do innego?
    Sam byłem świadkiem, gdy klient powiesił (swoją drogą jak mu się to udało nadal nie wiem) TV na zupełnie nieprzystosowanym, do tego modelu TV jaki zakupił, wieszaku. I też reklamował TV - bo mu spadł ze ściany (razem z wieszakiem) - Oczywiście sam dokonał montażu...
    Czy więc SONY jako firma sprzedająca telewizory ma brać odpowiedzialność, za nie swoje winy?
    pryndki68 napisał:
    JA MAM ZA TO DOPOWIADAĆ!!!
    Przepraszam, ale chyba nie rozumiem... Kto wkręcił te śruby? FIRMA???
    pryndki68 napisał:
    firma SONY wysyła mi odnośnik do instrukcji, w której jest montaż na statywie, tak więc mogę sobie dośpiewać resztę, że TAKIE JAK MOJE PRZYPADKI JUŻ BYŁY I FIRMA SONY SZYBCIUTKO POPRAWIŁA INSTRUKCJĘ!!! NIESTETY JA MAM TAKĄ INSTRUKCJĘ JAKĄ MAM, WCZEŚNIEJSZĄ I NIĄ SIĘ PODPIERAM - BŁĄD FIRMY SONY.
    Być może błąd firmy, być może drukarni, być może tłumacza. Firma jednak na Twoje zapytanie wysłała Ci poprawioną (jak rozumiem) wersję tejże instrukcji?
    A tak między nami - technikami... Jeśli widzę jakąś nieścisłość w schemacie to nie kopiuję jej bezmyślnie, tylko zaczynam się zastanawiać czemu tak, a nie inaczej? Bo zawsze istnieje możliwość że gdzieś się wkradnie błąd, którego nawet setka sprawdzających nie wychwyci.
    Żeby nie było - Jak najbardziej rozumiem rozgoryczenie , ale wydaje mi się, że adresat tego rozgoryczenia jest gdzie indziej.
    pryndki68 napisał:
    WADA KONSTRUKCYJNA montażu - chodzi mi o blachy, które nie mają ograniczników - wtedy w ogóle nie było by takich problemów jak mój.
    Wybacz, ale znów fantazjujesz... Gdyby ktokolwiek chciał przewidzieć że ktoś zrobi coś źle, użyje niewłaściwych narzędzi, czy (jak w tym wypadku) śrub - na pewno byś takiego wyrobu nie nabył. Bo byłby dużo grubszy niż konkurencyjnych firm, cięższy i droższy... Każde ograniczenie można przecież ominąć - w myśl zasady: "Nie da się przykręcić? Weź większy młotek..." :)
    Przypomina mi się w takich okolicznościach Klient, który nabył w USA amplituner i przywiózł do polski. Oczywiście - wtyczka nie pasowała; Co zrobił klient? Wymienił wtyczkę. Podłączył AT do gniazdka i się zdziwił, że coś "pykło" a sprzęt nie działał... Rozkręcił sprzęt, zobaczył spalony bezpiecznik, więc go wymienił... na większy, bo uznał, ze ten jaki był, był za słaby. Sytuacja się powtórzyła jeszcze dwa razy, aż w końcu sprzęt trafił do serwisu. Nieco za późno, bo do wymiany była praktycznie CAŁA elektronika. Nie widzisz tu przypadkiem analogii?
    Wybacz, ale nie wierzę, że wkręcając zbyt długą śrubę nie poczułeś nagłego wzrostu oporu. Ani razu...
    pryndki68 napisał:
    TYLKO FIRMA SONY NIE CHCE SIUĘ PRZYZNAĆ DO TAKICH RZECZY.
    I kto tu nie chce się przyznać do błędu?
    Miejże choć trochę odwagi i weź na klatę (jak prawdziwy mężczyzna), że jest w tym całym zamieszaniu TROCHĘ Twojej winy.
  • #15 16316620
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    moja odpowiedź jest powyżej Twojego postu.
    Pozdrawiam
  • #16 16316654
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34326
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9453
    pryndki68 napisał:
    zobacz zdjęcie
    Szkoda, że nic nie wdać.
    pryndki68 napisał:
    Sprzedawca znający się na tym co robi i co sprzedaje powinien, moim zdaniem, zapytać klienta gdzie będzie np. stał telewizor
    Nie przesadzasz? Może jeszcze o szerokość szafki i grubość ściany miałby od razu zapytać?
    Pewnie, że mógłby zaproponować wieszak i (za opłatą) montaż. Ale chyba wszyscy wiemy jacy sprzedawcy są i jacy klienci. Wcale się nie dziwię, że nie pytał, bo mógłby trafić na kogoś, kto zamiast grzecznie podziękować (lub się zainteresować ofertą) obruszyłby się "A co, uważasz pan,że ja nie umiem kilku śrub przykręcić?" - I nie jest to teoria, ale z życia wzięty cytat.
    pryndki68 napisał:
    na prawdę mała blaszka ograniczająca przymocowana do blach montażowych, to niewielka rzecz tak wagowo jak i niewiele jeśli chodzi o ewentualną grubość
    Jako technik wiedzieć powinieneś, że taka blaszka nic nie da (poza kwestią samego jej mocowania) - bo niby do czego miała by być mocowana i jak? Jeśli można było wgnieść śrubami blachę ekranującą, nie można by i tej blaszki? Kwestia siły... "Polak (jak widać) potrafi"...
  • Pomocny post
    #17 16316884
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5462
    Pomógł: 563
    Ocena: 1256
    Pewnie wkręcając dokonałeś naprężeń na matrycę. Należało by podłączyć generator sygnałów i zobaczyć na kolorach testowych jak to wygląda. ( czerwony zielony niebieski )
    Tak sobie polemizuję albo uszkodzenie trwałe lub tylko utrzymuje się od naprężenia konstrukcji nośnej.
    Gdyby uszkodzenie było elektroniki to by pewnie były jakie artefakty ( chyba tak to się zwie ) bardziej bym twierdził że jest jakieś odkształcenie oddziałujące na matrycę. Może gdyby ustało to może by było OK zwłaszcza ze to jakiś twór zakrzywiony.
  • #18 16317103
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Jeśli chodzi o handlowca - sprzedawcę, to niestety taki to jest zawód nie wiadomo na kogo trafisz, ale są pewne w tym zawodzie moim zdaniem obowiązki i pewne zachowania, ale w naszym kraju już tak jest, że np. Kelnerem jest Elektryk z wykształcenia. W mojej pracy nie raz słyszę:
    "Proszę Pana chciałbym zamówić, to co na ostatniej fakturze, te same ilości." Klient nie podaje koloru, rodzaju towaru itp. tzw. spychologia stosowana i co mam go olać i powiedzieć: "Proszę sprawdzić sobie co Pan zamawiał i jak Pan będzie wiedział co chce Pan zamówić, to proszę zadzwonić." ?? No niestety nie, szanując klienta idę sprawdzić co zamawiał po czym jeszcze telefonuje człowiek do klienta celem konsultacji. Takie powinno być podejście handlowca. Trudno jest to czasami denerwujące, ale jak nie odpowiada praca, to szukaj innej.
    Co do blaszek - ogranicznik przytwierdzony powinien być z tyłu do blachy montażowej i wtedy trzpień statywu byłby między tym ogranicznikiem a blachą montażową (która jest przymocowana do obudowy TV) . Pewnie, że jakiś idiota będzie wkręcał na pałę na zasadzie jak napisałeś: " A co ja nie wkręcę", tylko wtedy jak uszkodzi telewizor, to może się sam stuknąć w głowę i pluć w brodę a nie do producenta mieć pretensje, który na spokojnie za pośrednictwem serwisanta (podkreślam fachowca a nie dyletanta) wytłumaczy co się stało i dlaczego.

    Dodano po 10 [minuty]:

    zdisiek1979 - dziękuję za wypowiedź. Niestety, gdy był u mnie serwisant, dokonał zmian na śruby oryginalne i usterka jest cały czas. Natomiast uparcie twierdzę, że tak jak napisałeś, powinien jak dla mnie coś pomierzyć jakimiś przyrządami jak nie na miejscu, to zaproponować zabranie do serwisu itp. , aby stwierdzić co jest do naprawy. Stwierdził jedynie, że śruby niewłaściwe - trzast prast i sprawa załatwiona - odmowa i kliencie się martw dalej sam, ja swoją pracę odbębniłem. Właśnie brak jakiejkolwiek innej reakcji jest najbardziej denerwujący i stąd też moje zdanie, że miałem do czynienia z dyletantem., tym bardziej, że stwierdził: Nastąpiło zwarcie elektroniki i uszkodzenie driverów, bez żadnego wytłumaczenia na moje pytanie, że dlaczego dopiero po 13 miesiącach (nabrał wody w usta).
  • #19 16317370
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5462
    Pomógł: 563
    Ocena: 1256
    Wymiana śrub nic nie da bo deformacja nastąpiła już.
    Patrząc na zdjęcia blachy to ta jedna wygląda tak jak by się od wkrętu wgniotła lekko i naciskała na matryce czy tam to co jest za nią jako podświetlenie.
    To takie moje spekulacje.
    Zaś co dalej? Nie wiem. Jak by jakiś sprytny elektronik od LCD był i pogadać z nim by odkręcić co nieco i zobaczyć czy to nie efekt naprężenia.

    Moim zdaniem wszelkie uszkodzenie elektroniki objawiało by się pasami czy innymi " artefaktami " bo źle by były sterowane komórki kryształu.

    Jak masz siłę to możesz spróbować zrobić obrazy czerwony zielony niebieski i podać na tv jako zdjęcie by cały ekran był jednego koloru wtedy ocenisz jak to wygląda bo na takich tłach to nie zbyt to widać.
  • #20 16317416
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34326
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9453
    pryndki68 napisał:
    Stwierdził jedynie, że śruby niewłaściwe - trzast prast i sprawa załatwiona - odmowa i kliencie się martw dalej sam, ja swoją pracę odbębniłem.
    A co miał robić dalej? Mimo ewidentnego uszkodzenia z winy użytkownika ?
    O ile dobrze pamiętam to ta blacha ma grubość 0.8mm lub nawet 1mm (?) Ślady po śrubach wyraźnie wskazują na użycie dużej siły - o ile nawet sama blacha od razu nie dotknęła płytek elektroniki, to nie zapominaj, że w TV są i wysokie napięcia - chociażby do zasilania podświetlenia. A skutkach długotrwałego oddziaływania wysokiego napięcia zmiennego na izolację nie trzeba chyba pisać.
    Poza tym jest coś takiego (pozwól że przypomnę) jak "zmęczenie materiału" - jeśli faktycznie matryca została w jakiś sposób odkształcona poprzez złe śruby (nie bezpośrednio, ale właśnie poprzez naprężenia wynikające z tych powgniatanych blach) - bardzo możliwe, że dopiero po 13 miesiącach miała dość. A tak w ogóle - rozumiem, że gdyby TV przestał działać poprawnie natychmiast po wkręceniu śrub - nie miałbyś pretensji do serwisu?

    A tak wracając do głównego wątku - O co Ci tak naprawdę chodzi?
    Opinię dostałeś - od serwisanta, od użytkowników w tym temacie - i nadal Ci mało? Wypłakując się w nasz rękaw TV cudem nie odzyska sprawności. A jeśli masz jakiś powód do tego, by mieć pretensję do serwisu, że odmówił naprawy gwarancyjnej mimo ewidentnych uszkodzeń mechanicznych - wybacz, ale to nie tu. Możesz zawsze zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta, Być może sprawa zostanie skierowana do sądu nawet - tylko co gdy sąd przyzna rację serwisowi, a nie Tobie? Nadal będziesz ciągnąć ten wątek?

    Jedziesz samochodem - parkując uderzyłeś w słupek, bo akurat ten jeden jedyny był o dwa cm dłuższy - przyznają ci naprawę gwarancyjną?
  • #21 17111575
    pryndki68
    Poziom 7  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Telewizor został naprawiony przez jedną z firm, które zajmują się naprawą różnej elektroniki. Jak się okazało padł jakiś moduł od grafiki czy coś w tym stylu i to nie z powodu użytych zbyt długich śrub. Niestety nie polemizowałem już z pracownikami serwisu SONY z Radomia, gdyż nie chciałem psuć sobie nastroju, nerw a przede wszystkim zniżać się do ich poziomu intelektualnego.
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za okazaną pomoc.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z telewizorem SONY KD55S8505C, który po roku użytkowania wykazuje usterkę w postaci jasnej plamy na środku ekranu oraz nieprawidłowego wyświetlania kolorów. Serwisant SONY zasugerował, że użycie nieoryginalnych, zbyt długich śrub do montażu mogło spowodować uszkodzenie. Użytkownik podważył tę tezę, wskazując na brak oporu przy wkręcaniu śrub oraz na wklęśnięcia w obudowie. Po wymianie informacji z innymi użytkownikami forum, okazało się, że problem mógł być związany z uszkodzeniem modułu graficznego, a nie z użytymi śrubami. Ostatecznie telewizor został naprawiony przez niezależny serwis, który potwierdził, że usterka nie była spowodowana błędem użytkownika.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA