Witam
Mam kłopot z pojazdem Iveco EuroCargo 120 E24, silnik Tector F4AE0681B, rocznik 2004. Kierowca twierdzi, że jadąc po nieutwardzonej łące (nie wiem jak szybko) uderzył lub zaczepił o coś podwoziem (specjalnych uszkodzeń nie widać). Po tym zdarzeniu silnik nadal pracował, ale na wyświetlaczu pojawiła się sygnalizacja awarii. Nad kontrolką żółtą jest ikona niesygnalizująca awarię licznika, a nad czerwoną sieci CAN. Kierowca myślał, że wyłączy silnik to mu się to zresetuje, ale już nie uruchomił silnika i został w polach. Auto udało się doholować na warsztat i działam. Przy próbie uruchomienia silnika rozrusznik milczy, choć jest sprawny i przekaźnik powtórzeniowy także. Czujnik luzu skrzyni jest OK. Sterownik EDC jest zasilany, ale TEXA go nie wykrywa.
Jako, że Iveco to nie jest mój ulubiony temat mam kilka pytań.
1. Czy w Iveco jest tak, że jak immo nie da sygnału to sterownik silnika nie jest wykrywany przez urządzenie diagnostyczne?
2. Czy zegary współpracują z immo po CAN, aby uruchomić silnik i blokowanie rozruchu może być spowodowanie przez awarię licznika np. luty jak w Focusie 2?
3. Gdzie są terminatory na CAN? Po pomiarach wychodzi na to że sterownik EDC zakańcza magistralę z jednej strony, ponieważ po jego odłączeniu rezystancja wzrasta do ok. 120 ohm , a po jego podpięciu jest ok. 60 ohm. Po oględzinach przewodów CAN wychodzi mi, że drugi koniec to tacho.
W tym pojeździe programiści TEXY nie przewidzieli możliwości diagnostyki IC oraz BC. Przy wykonania ogólnego skanu mam aktywne usterki:
ABS , linia CAN, code: D8.
ABS, sygnał hamulca, code: 34.
IC, komunikat uruchomienia silnika z urządzenia sterującego EDC BC: 0610.
IC, brak komunikacji ze sterownikiem silnika BC: 0E02.
Dodam, że jeszcze są nieaktywne usterki opisujące braki połączeń/komunikacji IC z BC, ABS, tacho, które mogą być związane z nieszczęściem, które opisuję lub są z przeszłości, Sądząc po wkrętach mocujących osłonę licznika i osłonę gniazda diagnostycznego, ktoś w tym aucie grzebał.
Mam kłopot z pojazdem Iveco EuroCargo 120 E24, silnik Tector F4AE0681B, rocznik 2004. Kierowca twierdzi, że jadąc po nieutwardzonej łące (nie wiem jak szybko) uderzył lub zaczepił o coś podwoziem (specjalnych uszkodzeń nie widać). Po tym zdarzeniu silnik nadal pracował, ale na wyświetlaczu pojawiła się sygnalizacja awarii. Nad kontrolką żółtą jest ikona niesygnalizująca awarię licznika, a nad czerwoną sieci CAN. Kierowca myślał, że wyłączy silnik to mu się to zresetuje, ale już nie uruchomił silnika i został w polach. Auto udało się doholować na warsztat i działam. Przy próbie uruchomienia silnika rozrusznik milczy, choć jest sprawny i przekaźnik powtórzeniowy także. Czujnik luzu skrzyni jest OK. Sterownik EDC jest zasilany, ale TEXA go nie wykrywa.
Jako, że Iveco to nie jest mój ulubiony temat mam kilka pytań.
1. Czy w Iveco jest tak, że jak immo nie da sygnału to sterownik silnika nie jest wykrywany przez urządzenie diagnostyczne?
2. Czy zegary współpracują z immo po CAN, aby uruchomić silnik i blokowanie rozruchu może być spowodowanie przez awarię licznika np. luty jak w Focusie 2?
3. Gdzie są terminatory na CAN? Po pomiarach wychodzi na to że sterownik EDC zakańcza magistralę z jednej strony, ponieważ po jego odłączeniu rezystancja wzrasta do ok. 120 ohm , a po jego podpięciu jest ok. 60 ohm. Po oględzinach przewodów CAN wychodzi mi, że drugi koniec to tacho.
W tym pojeździe programiści TEXY nie przewidzieli możliwości diagnostyki IC oraz BC. Przy wykonania ogólnego skanu mam aktywne usterki:
ABS , linia CAN, code: D8.
ABS, sygnał hamulca, code: 34.
IC, komunikat uruchomienia silnika z urządzenia sterującego EDC BC: 0610.
IC, brak komunikacji ze sterownikiem silnika BC: 0E02.
Dodam, że jeszcze są nieaktywne usterki opisujące braki połączeń/komunikacji IC z BC, ABS, tacho, które mogą być związane z nieszczęściem, które opisuję lub są z przeszłości, Sądząc po wkrętach mocujących osłonę licznika i osłonę gniazda diagnostycznego, ktoś w tym aucie grzebał.