Cześć. Panowie, co może cieknąć spod puszki filtra powietrza i przepustnicy jak na zdjęciach?
Fiat punto 1, PB + LPG, 55 KM, 1996, wersja SX. Na załączonych zdjęciach strona od pasażera pod puszką filtra powietrza widać czarną uszczelkę i pod nią nakładka dostarczająca gaz do komory wtryskowej. Z tych elementów cieknie coś rudego, lepkiego co pod wpływem ciepła wgryzło się w metal dolotu, nie potrafię rozróżnić w smaku czy olej czy płyn chłodniczy.
Płyn chłodniczy w zbiorniczku chłodnicy jest koloru rudego takie jak to co wypływa, ale olej też jest koloru no... rudego. Kilka dni pod korkiem chłodnicy i na ściankach chłodnicy gdzie się dolewa płynu, miałem osad koloru rudego wytrącony z płynu (zdjecia). W smaku i zapachu rdza, wytarłem. Przed pojawieniem się tego osadu oddałem auto do mechanika do wymiany docisku i tarczy sprzęgłowej. Kiedyś nalałem oleju na maksymalną kreskę bagnetu i nadmiar wyrzuciło odmą, z odmy trafiło do puszki filtra i mogło spłynąć w dół. Teraz oleju jest połowa na bagnecie ale nadal cieknie. Odma w środku rurki ma taki mini filterek złożony z plątaniny drucików,. Czy w tamtej okolicy dochodzi gdzieś płyn chłodniczy, wydaje mi się, że nie...
1. Jaka jest Wasza opinia? Co tu się dzieje? To uszczelka przepustnicy, uszczelka adaptera gazowego (chyba papierowa) czy uszczelka filtra powietrza?
2. Czy takie wycieki oznaczają też przedmuchy uszczelki pod głowicą na kanał olejowy i dalej na odmę?
Fiat punto 1, PB + LPG, 55 KM, 1996, wersja SX. Na załączonych zdjęciach strona od pasażera pod puszką filtra powietrza widać czarną uszczelkę i pod nią nakładka dostarczająca gaz do komory wtryskowej. Z tych elementów cieknie coś rudego, lepkiego co pod wpływem ciepła wgryzło się w metal dolotu, nie potrafię rozróżnić w smaku czy olej czy płyn chłodniczy.
Płyn chłodniczy w zbiorniczku chłodnicy jest koloru rudego takie jak to co wypływa, ale olej też jest koloru no... rudego. Kilka dni pod korkiem chłodnicy i na ściankach chłodnicy gdzie się dolewa płynu, miałem osad koloru rudego wytrącony z płynu (zdjecia). W smaku i zapachu rdza, wytarłem. Przed pojawieniem się tego osadu oddałem auto do mechanika do wymiany docisku i tarczy sprzęgłowej. Kiedyś nalałem oleju na maksymalną kreskę bagnetu i nadmiar wyrzuciło odmą, z odmy trafiło do puszki filtra i mogło spłynąć w dół. Teraz oleju jest połowa na bagnecie ale nadal cieknie. Odma w środku rurki ma taki mini filterek złożony z plątaniny drucików,. Czy w tamtej okolicy dochodzi gdzieś płyn chłodniczy, wydaje mi się, że nie...
1. Jaka jest Wasza opinia? Co tu się dzieje? To uszczelka przepustnicy, uszczelka adaptera gazowego (chyba papierowa) czy uszczelka filtra powietrza?
2. Czy takie wycieki oznaczają też przedmuchy uszczelki pod głowicą na kanał olejowy i dalej na odmę?