Witam. Jakiś czas temu nabyłem takie kolumny. Napędzam je Kenwoodem 5040. Żeby ich nie "spalić" dodatkowo teraz mam podłączone tak : Altus 75 i ZG 603 równolegle do jednego kanału, drugi to samo. W ZG 603 zmieniałem kondensator i bez skutku. Dodam że w obu kolumnach są spalone po dwa głośniki wysokotonowe. W tej co gorzej gra zmuszony byłem wymienić jeden głośnik niskotonowy. (przed wymianą było tak samo). Niestety nie wiem w czym może być problem. Impedancja obu głośników jak o kolumn taka sama. W obydwu kolumnach spalone wysokotonowe, nieskończona rezystancja więc je pomijam. Próbowałem też zamieniać miejscami we wzmacniaczu. Bez skutku. Ktoś jest w stanie pomóc? Swego czasu kolega miał takie same i jego grały dużo rewelacyjniej, co prawda na Kenwoodzie 7040.
Zdaje sobie sprawę że są to estradowe kolumny ale po pierwsze nie powinny się różnić brzmieniem a po drugie lepiej grają niż na Eltronie. Szumy itp. Chyba że lepszy byłby dla nich jakiś Pioneer a445? Czy będzie taka sama jakość, moc jak mój Kenwood? Zastanawiałem się właśnie nad tym Pioneer em.
Zdaje sobie sprawę że są to estradowe kolumny ale po pierwsze nie powinny się różnić brzmieniem a po drugie lepiej grają niż na Eltronie. Szumy itp. Chyba że lepszy byłby dla nich jakiś Pioneer a445? Czy będzie taka sama jakość, moc jak mój Kenwood? Zastanawiałem się właśnie nad tym Pioneer em.