Sprawa wyglada nastepujaco:
UPS od pewnego czasu informowal o slabych juz akumulatorach - czyli koniecznosci wymiany, ale dzialal OK, stabilnie przez caly czas, jedynie jak wspomnialem podczas testow - informowal o koniecznosci wymiany aku.
Przed wyjazdem na urlop, po raz pierwszy od dluzszego czasu (rok lub wiecej) wylaczylem UPS od zasilania 220v, wczesniej przed dluzszymi wyjazdami jedynie go wylaczalem guzikiem off na panelu.
Po powrocie, podlaczeniou UPSa do zasilania - cisza... Milczy. ;S
Wg. mnie powinien zalaczyc sie i powiedziec ew. o kiepskim stanie aku, tak czy siak. Wciskanie guzika start nic nie daje, cisza.
Co moze byc powodem? Co siadlo ? Ma ktos moze schemat tego UPSa? Jakies rady?
Dzieki,
Bartek
UPS od pewnego czasu informowal o slabych juz akumulatorach - czyli koniecznosci wymiany, ale dzialal OK, stabilnie przez caly czas, jedynie jak wspomnialem podczas testow - informowal o koniecznosci wymiany aku.
Przed wyjazdem na urlop, po raz pierwszy od dluzszego czasu (rok lub wiecej) wylaczylem UPS od zasilania 220v, wczesniej przed dluzszymi wyjazdami jedynie go wylaczalem guzikiem off na panelu.
Po powrocie, podlaczeniou UPSa do zasilania - cisza... Milczy. ;S
Wg. mnie powinien zalaczyc sie i powiedziec ew. o kiepskim stanie aku, tak czy siak. Wciskanie guzika start nic nie daje, cisza.
Co moze byc powodem? Co siadlo ? Ma ktos moze schemat tego UPSa? Jakies rady?
Dzieki,
Bartek
