Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel PAT 86Sonel PAT 86
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zwiększyć efektywność pracy? (schematy, zarządzanie projektami)

21 Maj 2017 18:43 1437 3
  • Poziom 6  
    Witam wszystkich.

    Chciałbym poznać wasze doświadczenia w pracy na stanowisku projektanta / automatyka / elektryka (być może nawet informatyka) i dzięki temu samemu poprawić efektywność i jakość swojej pracy. Opiszę mniej więcej czym się zajmuję, żeby wszystko było jasne i przejdę od razu do kwestii, które mnie interesują.

    Od ponad roku pracuję w zawodzie. Współpracuję na co dzień z elektrykami, mechanikami i monterami. Do moich głównych zadań należy projekt układu sterowania i całej elektryki zamkniętej w szafie, wykonanie dokumentacji technicznej (a przynajmniej jej części dotyczącej bezpieczeństwa, obsługi, elektryki, pneumatyki i bardzo okazjonalnie hydrauliki) oraz archiwizacja bardzo szczegółowej dokumentacji całego projektu (masa zdjęć i dokumentów, w tym kosztorysy, zestawienia, testy, badania).

    Za mną już kilkadziesiąt mniejszych bądź większych projektów i tutaj zwracam się do was z prośbą o podzielenie się własnymi rozwiązaniami w kwestiach usprawnień i poprawy jakości pracy:

    1) Jeśli chodzi o projektowanie i rysowanie schematów, na studiach zaznajomiono mnie z programem Eplan. Oczywiście nie miałem wtedy pojęcia o tym jak to wszystko wygląda "w życiu", a większości funkcji nie potrafiłem nawet użyć. Stąd gdy tylko przyszła pora na pracę w zawodzie, uznałem ten program za "niepotrzebnie skomplikowany" i postanowiłem zrobić coś swojego. Wybór padł na podstawowy program CAD (w tym wypadku darmowy Draftsight) i tworzenie własnej biblioteki symboli. Draftsight rok temu był dość... toporny. W tym roku dostał aktualizację i pracuje się w nim coraz przyjemniej ale... No właśnie. Coraz więcej funkcji zaczyna mi brakować i z sentymentem wspominam na tym polu Eplana.
    Niezwykle irytującą kwestią jest potrzeba tworzenia nowego bloku dla każdego wariantu podzespołu. Ponadto program nie posiada żadnej funkcji autonumerowania, ani tworzenia jakichkolwiek zestawień (nie ma możliwości wykrycia i odnotowania gdzieś jakie bloki zostały wstawione i w jakiej ilości). Ostatnio trafił mi się projekt z listwą zaciskową składającą się z ponad 100 zacisków i kilkudziesięciu kabli. Jedna zmiana w projekcie powodowała naprawdę spory ból głowy. Również brakuje mi nieco możliwości łatwego układania elementów w szafie sterowniczej. Póki co szafę układam sobie w Corelu i jest to całkiem wygodne, ale oczywiście Corel jest zupełnie oderwany od CAD'a i jedna zmiana w projekcie pociąga za sobą potrzebę zmiany w dwóch programach. Tak samo jest z zestawieniami - te tworzę w Excelu, co jest tam mega wygodne, ale ponownie, to już trzeci program, w którym muszę wprowadzić wszystkie zmiany.
    Ostatnio zapoznałem się też z programami SchrackCAD i SchrackDesign, które łączą w sobie tworzenie schematów i projektowanie układu w szafie, ale brakuje mi w nich nieco swobody i potrzeba im jeszcze dać nieco czasu na dalszy rozwój. Największy plus jest taki, że są darmowe.

    2) O zarządzaniu projektami nie mam bladego pojęcia. Każdy z nich to u mnie jeden folder, jego nazwa zawiera datę, by jakoś szło się w tym odnaleźć. W środku teoretycznie wszystkie jest poukładane. Folder "Dokumenty", "Zdjęcia", "DTR" itp. Jednak gdy przychodzi czas na stworzenie nowego projektu, który ma otrzymać nową deklarację zgodności, nową tabliczkę znamionową, nowy numer seryjny, to zaczyna się szukanie i kopanie wśród podobnych projektów, by znaleźć pożądane cyferki i móc kontynuować numerację. Próbowałem utworzyć jakąś bazę danych w MS Access i jeśli chodzi o śledzenie postępów w projektach, to sprawdza się to świetnie, ale nie umiem, bądź nie ma możliwości zrobienia pełnej bazy danych, gdzie każdy projekt miałby podpięte stałe typy plików i stałe typy zmiennych jak: "numer seryjny","numer raportu z pomiarów elektrycznych" itp.. Tego typu baza danych mi się marzy.

    Po opisaniu swoich problemów przyszedł czas na pytania:
    1) Czy korzystacie z jakichś programów typu CAD, które posiadają na tyle fajne funkcje, że nie ma jakiejś potrzeby inwestowania w typowego E-CADa? Mam dostęp do Gstarcad i najpierw zorientuję się w jego możliwościach. Zamierzam też potestować programy typu PCschematic, WSCAD, SEE Electrical i zobaczyć czy inwestycja jest tego warta.

    2) Jak jest u was z organizacją projektów? Na tym polu nie mam żadnego doświadczenia i nikogo w pobliżu, kto mógłby coś podpowiedzieć. Może są jakieś fajne programy, które wszystko to porządkują i odpowiednio "tagują", by łatwiej było między tym wszystkim manewrować.

    Powyższe problemy sprawiają, że muszę tracić sporo czasu na niepotrzebne czynności, a te chciałbym ograniczyć do minimum. Dlatego będę wdzięczny za nawet najmniejsze porady i opisanie swoich doświadczeń.

    Pozdrawiam!
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel PAT 86Sonel PAT 86
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Cytat:
    1) Czy korzystacie z jakichś programów typu CAD, które posiadają na tyle fajne funkcje, że nie ma jakiejś potrzeby inwestowania w typowego E-CADa? Mam dostęp do Gstarcad i najpierw zorientuję się w jego możliwościach. Zamierzam też potestować programy typu PCschematic, WSCAD, SEE Electrical i zobaczyć czy inwestycja jest tego warta.


    Jeśli chodzi o płatne programy do rysowania schematów, w celach edukacyjnych testowałem Eplan i SEE Electrical. W moim odczuciu (być może to tylko kwestia zmiany nawyków i obycia) Eplan uważam za bardzo toporny w obsłudze, na plus zasługuje tu fakt, iż bardzo wielu producentów sprzętu ma gotowe symbole do w/w aplikacji.
    Znacznie lepiej wspominam przygodę z SEE Electrical, jak dla minie zdecydowanie bardziej intuicyjny i przyjemniejszy w obyciu.
    Niestety ceny obu aplikacji w większości przypadków wykluczają ich użycie w mniejszych projektach.

    Polecam zapoznać się z dwoma darmowymi programami:
    - DesignSpark Electrical, wiele ciekawych funkcji, darmowy do użytku komercyjnego z ograniczeniem ilości stron.
    - QElectroTech, darmowy, biblioteka z dużą ilością symboli. Odkryłem go stosunkowo niedawno, czeka na nowy projekt i testy.

    Jeśli chodzi o DraftSight w mojej opinii jest to przyjemny program od tworzenia rysunków np. części mechanicznych, widoków szaf. Na myśl o tworzeniu w nim schematów elektrycznych dostaję gęsiej skórki i dreszczy ...
  • Sonel PAT 86Sonel PAT 86
  • Pomocny post
    Poziom 1  
    artursguitar napisał:
    1) Czy korzystacie z jakichś programów typu CAD, które posiadają na tyle fajne funkcje, że nie ma jakiejś potrzeby inwestowania w typowego E-CADa? Mam dostęp do Gstarcad i najpierw zorientuję się w jego możliwościach. Zamierzam też potestować programy typu PCschematic, WSCAD, SEE Electrical i zobaczyć czy inwestycja jest tego warta.


    Cześć, skoro masz dostęp do Gstarcad to może przetestuj sobie nakładki dla elektryków: CADprofi Electrical, Biblioteki CP-Symbols Electrical oraz CADise, które z nim współpracują.
  • Poziom 6  
    Dzięki za odpowiedzi. Aktualnie rozsiadam się wygodnie w Qelectrotechu. Jeśli rozwój programu nie padnie, to sądzę, że to właśnie tam znajdę to czego szukam. W dodatku jest on zupełnie darmowy i wiele rzeczy mogę zrobić sam, tak jak mi najwygodniej.