Witajcie mam problem ostatnio gdy jechałem na pełno po odpuszczeniu gazu zaczęło uciekać powietrze na wskaźnikach schodziło odrazu do 6 bar ,gdy samochód stoi w miejscu nic nigdzie nie syczy A gdy jedzie z prędkością około 30km/h i sie odpuści gazu odrazu syczy.
Gdy silnik wyłączony nigdzie nic nie słychać.
Raz się robiło jak sprzęgło sie nacisło Ale siłownik sprzęgła sprawdzony jest ok.
Gdy samochód jest pusty nie słychać nic to chyba ubytku nie ma.
Dodam że syczy gdzieś od strony kierowcy a gdzie to nie wiem bo sprawdzić nie mogę.
Gdy silnik wyłączony nigdzie nic nie słychać.
Raz się robiło jak sprzęgło sie nacisło Ale siłownik sprzęgła sprawdzony jest ok.
Gdy samochód jest pusty nie słychać nic to chyba ubytku nie ma.
Dodam że syczy gdzieś od strony kierowcy a gdzie to nie wiem bo sprawdzić nie mogę.