logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy gaszenie płomienia w piecu na noc jest oszczędne i czy nie uszkadza pieca?

monikam. 27 Maj 2017 09:56 2553 15
REKLAMA
  • #1 16497861
    monikam.
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam,mam takie pytanie bo mnie ono strasznie irytuje.. czy gaszenie płomyka w piecyku na noc jest oszczędnością? Mi wydaje się że nie i od tego zaczyna się psuć ponieważ gdy idę na szybko się umyć to w trakcie on szybko gaśnie i leci zimna woda i czasami 3 razy trzeba zapalać.... proszę o jakąkolwiek wypowiedź.Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 16497882
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    Posty: 1058
    Pomógł: 135
    Ocena: 338
    Gaszenie płomyka jest oszczędnością i to sporą. Wystarczy, że spojrzysz na stan licznika gazowego wieczorem i rano, różnicę pomnóż przez 365...
    Gaszenie ma też inne konsekwencje, a z zapalaniem trzeba odrobinę cierpliwości. Element kontrolujący czy płomyk się pali potrzebuje chwili na rozgrzanie. Wymień termę na taką z iskrownikiem, to nie będzie problemu oszczędzania a pojawią się inne powody do narzekania.
    Czyli długa dyskusja o wyższości świąt...
  • #3 16497930
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1541
    W tradycyjnym piecyku (ze świeczką), np. PG-6 gaszenie płomyka na noc jest wskazane ze względów bezpieczeństwa, gdyż nigdy nie wiadomo, czy aby nie będzie przerwy w dopływie gazu lub jakiś przeciąg nie zgasi świeczki (wtedy będzie się ulatniał niespalony gaz). Oszczędność gazu nie będzie wielka (większa byłaby w tych bardzo starych piecykach, jak PG-4, czy PG-3, gdzie świeczka była podwójna, stąd dużo ciągnęła gazu), ale zawsze jakaś jest. Jedyny minus gaszenia świeczki to szybsze zużycie zespołu gazowego (częste kręcenie tym pokrętłem). Co do 3-krotnej próby zapalania piecyka, to pewnie spowodowane jest tym, że się próbuje odpalić piecyk natychmiast po zapaleniu świeczki, przez co nie zdążył się jeszcze nagrzać bimetal (czy termopara-w zależności od typu piecyka - bimetal w tych naprawdę starych) - trzeba odczekać ok. 1 minuty.
  • #4 16497972
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 16498036
    monikam.
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Sprawa wygląda tak że on gaśnie po 5 minutach gdy leci woda,nie ważne czy po minucie czy po 3 godzinach od momentu zapalenia go , od kiedy ona zaczęła na noc go gasić tak zaczęło się to robić , to jest jakiś piecyk "Karma".Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Ja uważam osobiście że nie jest to bezpieczne.
  • #6 16498336
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1541
    Adamcyn napisał:
    piotr_boncza napisał:
    Gaszenie płomyka jest oszczędnością i to sporą.

    Ile m3 miesięcznie?
    Zbigniew Rusek napisał:
    W tradycyjnym piecyku (ze świeczką), np. PG-6 gaszenie płomyka na noc jest wskazane ze względów bezpieczeństwa, gdyż nigdy nie wiadomo, czy aby nie będzie przerwy w dopływie gazu lub jakiś przeciąg nie zgasi świeczki (wtedy będzie się ulatniał niespalony gaz

    Termopara nie zamknie zaworu świeczki?

    Termopara ani bimetal nie zamknie zaworu świeczki (przynajmniej w tych starych piecykach). Zadaniem termopary czy bimetalu (ten ostatni w starych typach) jest zamknięcie dopływu gazu na palnik główny, gdyby świeczka zgasła (czyli zabezpiecza przed wypływem DUŻYCH ILOŚCI GAZU -z głównego palnika), a nie zamyka ona dopływu do świeczki.
  • #7 16498987
    am44
    Poziom 21  
    Posty: 370
    Pomógł: 32
    Ocena: 19
    Kiedyś robiłem odczyty gazomierza. Wychodziło 17 l/godz.
    Czyli 0,017 x 24 x 365 = 148,9 m3 /rok
  • #8 16499402
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #9 16499616
    am44
    Poziom 21  
    Posty: 370
    Pomógł: 32
    Ocena: 19
    Adamcyn napisał:
    Wierzyć mi się nie chce, bo to oznacza możliwość wybuchu po pewnym czasie.

    Dotyczy to gazu spalanego przez "świeczkę".
  • REKLAMA
  • #10 16499653
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 16500009
    am44
    Poziom 21  
    Posty: 370
    Pomógł: 32
    Ocena: 19
    Pisałem, chyba, zrozumiale o ilości gazu spalanego w 'świeczce". Kol. Adamcyn pisze o jakiś wybuchach ulatniającego się gazu. Nawiasem mówiąc, w pomieszczeniu o obowiązkowej kubaturze >10 m3 i wentylacji wyciek 0,017 m3/godz. nie spowoduje stężenia wybuchowego.
  • #12 16500027
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 17  
    Posty: 167
    Pomógł: 23
    Ocena: 72
    Zbigniew Rusek napisał:
    Adamcyn napisał:
    piotr_boncza napisał:
    Gaszenie płomyka jest oszczędnością i to sporą.

    Ile m3 miesięcznie?
    Zbigniew Rusek napisał:
    W tradycyjnym piecyku (ze świeczką), np. PG-6 gaszenie płomyka na noc jest wskazane ze względów bezpieczeństwa, gdyż nigdy nie wiadomo, czy aby nie będzie przerwy w dopływie gazu lub jakiś przeciąg nie zgasi świeczki (wtedy będzie się ulatniał niespalony gaz

    Termopara nie zamknie zaworu świeczki?

    Termopara ani bimetal nie zamknie zaworu świeczki (przynajmniej w tych starych piecykach). Zadaniem termopary czy bimetalu (ten ostatni w starych typach) jest zamknięcie dopływu gazu na palnik główny, gdyby świeczka zgasła (czyli zabezpiecza przed wypływem DUŻYCH ILOŚCI GAZU -z głównego palnika), a nie zamyka ona dopływu do świeczki.


    Witam.Coś mi się tu nie zgadza.Trochę lat już mam,i aby zapalić świeczkę w starym piecyku trzeba było trzymać przycisk dłuższą chwilę,aż dobrze zagrzała się blaszka bimetalowa naciskająca na przycisk zaworu gazu.Gdyby było ta jak piszecie,to świeczkę w każdej chwili można by było zapalić bez naciskania pokrętła.W przypadku wcześniejszego puszczenia pokrętła świeczka gasła i trzeba było od nowa nacisnąć pokrętło,aby można było ją zapalić.Więc jak to się ma do tego co piszecie,bo mi się wydaje że to bzdury.Przecież najmniejszy wyciek gazu w pomieszczeniu grozi wybuchem a 17l/godz to już bomba w domu.
  • #13 16500097
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 16500112
    am44
    Poziom 21  
    Posty: 370
    Pomógł: 32
    Ocena: 19
    Wybuch jest możliwy przy stężeniu metanu w powietrzu od ca 5% do 14%, czyli do pomieszczenia o kubaturze >10 m3 musimy wpuścić od 0,5 m3 do 1,4 m3, przy zatkanej kratce wentylacyjnej. W pomieszczeniu zgodnym z przepisami, zgaśnięcie "świeczki" niczym nie grozi. A w ogóle to autora postu interesowało zużycie gazu przez "świeczkę".
  • #15 16500215
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 16500790
    idepopizze
    Poziom 33  
    Posty: 2467
    Pomógł: 82
    Ocena: 270
    Jakaś oszczędność to niby jest, jednak upierdliwość z tym ciągłym zapalaniem świeczki chyba jeszcze większa. Zużyć się może naturalnie ta część którą naciskasz przy zapalaniu.

    Po co tu pytasz o te rzeczy? Widzisz jakie odpowiedzi dostajesz.

    Weź po prostu wieczorem spisz stan licznika od gazu gdy przestajesz używać piecyka i rano przed jego użyciem gdy zwyczajowo go odpalasz też sobie spisz stan - pomnóż przez miesiąc czy tam rok i będziesz mieć szacunkową odpowiedź dla swoich własnych warunków i tego właśnie piecyka.

    Z czasów gdy też miałem piecyk pamiętam chyba jego największą upierdliwość. Gdy używało się go po kimś kto kilka minut wcześniej puszczał ciepłą wodę. Na początku leci prawie wrzątek i to za bezpieczne nie jest, szczególnie gdy tak jak piszesz piecyk chodzi jeszcze parę minut po zakręceniu kranu.

    Piszesz również że masz problemy z jej gaśnięciem. Spójrz czy w okolicy świeczki nie masz czegoś z takim małym okrągłym metalowym siteczkiem, jeżeli tak to weź jakiś mały pędzelek i przeczyść nim to siteczko, powinno pomóc na kłopoty z gaszeniem.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy oszczędności związanych z gaszeniem płomienia w piecyku gazowym na noc oraz potencjalnych problemów z jego działaniem. Użytkownicy wskazują, że gaszenie płomienia może prowadzić do oszczędności gazu, jednak wiąże się z ryzykiem uszkodzenia pieca oraz problemami z ponownym zapalaniem, co może skutkować zimną wodą podczas użytkowania. Wskazano na różnice w oszczędności w zależności od modelu piecyka, a także na kwestie bezpieczeństwa związane z ulatnianiem się gazu. Użytkownicy sugerują, że dla piecyków starszego typu, takich jak PG-4 czy PG-3, oszczędności mogą być większe, ale częste gaszenie i zapalanie może prowadzić do szybszego zużycia komponentów. Wskazano również na znaczenie termopary i bimetalu w kontekście bezpieczeństwa.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA