Witam,
jako, że to właśnie mechanicy używają kluczy dynamometrycznych, pozwoliłem sobie napisać w temacie Samochody Mechanika. Mam do napisania pracę na studia w temacie Zabezpieczenia połączeń gwintowych przed odkręcaniem. Chodzi o doświadczenie, w którym kluczem dynamometrycznym dokręcam różne rozmiary śrub momentami podanymi w normie i zabezpieczam je przed odkręcaniem np. podkładką sprężystą, ząbkowaną, kontrą, samohamującą itd. Mam wyznaczyć moment odkręcania takich połączeń. Jednak kluczem dynamometrycznym tego nie zrobię, ponieważ każda próba odkręcenia (zaczynając próbę zaniżonym momentem odkręcania) kończy się pyknięciem+ minimalnym odkręceniem. To przekłada się na rezultaty końcowe i daje zupełnie nieracjonalne wyniki. Najlepiej byłoby użyć czegoś, co stale zwiększałoby moment, aż do chwili odkręcenia śruby. Bardo proszę o pomysły.
Patryk
jako, że to właśnie mechanicy używają kluczy dynamometrycznych, pozwoliłem sobie napisać w temacie Samochody Mechanika. Mam do napisania pracę na studia w temacie Zabezpieczenia połączeń gwintowych przed odkręcaniem. Chodzi o doświadczenie, w którym kluczem dynamometrycznym dokręcam różne rozmiary śrub momentami podanymi w normie i zabezpieczam je przed odkręcaniem np. podkładką sprężystą, ząbkowaną, kontrą, samohamującą itd. Mam wyznaczyć moment odkręcania takich połączeń. Jednak kluczem dynamometrycznym tego nie zrobię, ponieważ każda próba odkręcenia (zaczynając próbę zaniżonym momentem odkręcania) kończy się pyknięciem+ minimalnym odkręceniem. To przekłada się na rezultaty końcowe i daje zupełnie nieracjonalne wyniki. Najlepiej byłoby użyć czegoś, co stale zwiększałoby moment, aż do chwili odkręcenia śruby. Bardo proszę o pomysły.
Patryk