Witam,
Pralka wywaliła dwa razy bezpiecznik podczas wirowania, po czym przestała w ogóle kręcić bębnem.
Znalazłem przepaloną ścieżkę w sterowniku tak jak to podają koledzy w innych wątkach i poza tym nie mogę znaleźć przyczyny. Sprawdziłem mostek, triak, przekaźniki w sterowniku. Sprawdziłem kable - czy coś nie jest przetarte itd. Polutowałem przepaloną ścieżkę, ale niestety silnik nie kręci. Po zdemontowaniu silnika widać, że coś się na niego lało - może nie jakieś ilości makabryczne, ale na pewno od dłuższego czasu - na korpusie rdza, na zakończeniach miedź zazieleniona. Między wirnikiem, a stojanem również widać rdzę. Nie rozkręcałem silnika więc nie do końca wiem do czego są podpięte kable, które z gniazda biegną do komory silnika.
Gdzieś znalazłem w opisach, że na styki również jest podpięty bezpiecznik termiczny. W jakiej formie ten bezpiecznik tam jest (jeżeli jest) - jakiś bimetal, czy zwykły jak np. w trafach? Jeżeli chodzi o rezystancję to tylko mam koło 5Ω pomiędzy szczotkami - kręcę wirnikiem i po całości jest to samo. I jeszcze tylko na kablach białych, które wchodzą do silnika jest coś koło 1oma. Poza tym pomiędzy czarnym, a brązowym które wchodzą do komory silnika pokazuje około 10MΩ...
Przeglądałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi, ale niestety nic mi się nie pokrywa z moją usterką.
Pozdrawiam
leeyo
Pralka wywaliła dwa razy bezpiecznik podczas wirowania, po czym przestała w ogóle kręcić bębnem.
Znalazłem przepaloną ścieżkę w sterowniku tak jak to podają koledzy w innych wątkach i poza tym nie mogę znaleźć przyczyny. Sprawdziłem mostek, triak, przekaźniki w sterowniku. Sprawdziłem kable - czy coś nie jest przetarte itd. Polutowałem przepaloną ścieżkę, ale niestety silnik nie kręci. Po zdemontowaniu silnika widać, że coś się na niego lało - może nie jakieś ilości makabryczne, ale na pewno od dłuższego czasu - na korpusie rdza, na zakończeniach miedź zazieleniona. Między wirnikiem, a stojanem również widać rdzę. Nie rozkręcałem silnika więc nie do końca wiem do czego są podpięte kable, które z gniazda biegną do komory silnika.
Gdzieś znalazłem w opisach, że na styki również jest podpięty bezpiecznik termiczny. W jakiej formie ten bezpiecznik tam jest (jeżeli jest) - jakiś bimetal, czy zwykły jak np. w trafach? Jeżeli chodzi o rezystancję to tylko mam koło 5Ω pomiędzy szczotkami - kręcę wirnikiem i po całości jest to samo. I jeszcze tylko na kablach białych, które wchodzą do silnika jest coś koło 1oma. Poza tym pomiędzy czarnym, a brązowym które wchodzą do komory silnika pokazuje około 10MΩ...
Przeglądałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi, ale niestety nic mi się nie pokrywa z moją usterką.
Pozdrawiam
leeyo