Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sonda Lambda

31 Lip 2005 22:27 10989 12
  • Użytkownik usunął konto  
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 25  
    1-sw - czarny przewód do czarnego od sondy, 2-ge - żółty do siwego od sondy, do 3-br - brązowy do jednego białego, a 4-gl bl - zielono niebieski do drugiego białego. Mówiąc krótko czarny to przewód sterujący, siwy to masa sondy, a dwa białe to grzanie sondy + i -.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 11  
    Hej, podłączę się do tematu.
    Właśnie jestem po założeniu i podłączeniu kompa do LPG Autronic AL700.
    Oczywiście nie wszystko poszło jak po maśle. Najpierw gaziarz stwierdził, że mam walniętą sondę lambda. Jako że inni spece kiedyś mi już o tym napomykali wymieniłem sondkę. Jak podłączyliśmy z gaziarzem wreszcie kompa to nowa sonda działała byle jak. Gość powiedział, że wygląda to tak jakby próg był na 0V a sonda buja się od -0.3 do 0.3 (mniej więcej). Powiedział też, że sonda nie ma masy (kolektor jest źle umasowiony czy co) i dlatego to wariactwo. Po podłączeniu jednego kabla sondy do masy (szarego) sonda zaczęła działać poprawnie :| Gaziarz kazał zatem zmasować ten przewód ale za pomocą przekaźnika tak, aby na gazie był zmasowany i odłączony od reszty a na benzynie bez zmian (pięciopinowy przekaźnik). O co chodzi z tą masą? Gdzie oryginalnie prowadzi ten szary przewód? Jeżeli po prostu do masy a nie żadnego kompa ani nic z tych rzeczy to może jest niedrożny i można go na stałe podłączyć do masy bez żadnych przekaźników?
    Pozdrawiam
    Marcin
  • Poziom 25  
    Orginalnie ten przewód idzie do masy. Czasami jest popięty pod jakiś przewód masowy, czasem bezpośrednio do masy (tak jest w VW-ach), czasem masę bierze ze sterownika. Ale ten siwy przewód definitywnie do masy. Czarny sterujący. Białe to grzałka sondy.:D
  • Poziom 11  
    Dzięki wielkie. Jeszcze jedno pytanie. Po co może brać masę ze sterownika? Czy sterownik może w jakiś sposób ingerować w napięcie? :|
  • Poziom 25  
    Chodzi o to, aby pominąć wszystkie niepotrzebne (na wszystkich przejściach masowych: połączenie silnika z masą, kolektora z silnikiem itp. - sterownik otrzymuje teoretycznie takie napięcie jakie rzeczywiście jest na sondzie) spadki napięć.
  • Poziom 11  
    I co następuje. Gdy podłączyłem szary przewód bezpośrenio do masy bez przekaźnika nie odłączając go od sterownika - komp wywala błąd. Sondy lambda oczywiście. Czyli tak nie może być i obawy gaziarza okazały się słuszne. Z kolei jadąc na gazie przekaźnik masuje szary kabel do masy jednocześnie odcinając go od sterownika ->> błąd kompa. Czyli co? Podłączenie szarego kabla do masy bez przekźnika za pomocą diody jednokierunkowej?
  • Poziom 30  
    nie blad w podlaczeniu przekaznika,a raczej jego stykow-powinien zwierac czarny z szarym i wejscie na komp do masy
  • Poziom 16  
    Dolacze sie do tematu!
    Jesli sonda jest 4 przewodowa i ma gwint w moim przypadku 18mm na klucz 22 i pracuje w zakresie 0-1V to bedzie pasowala do kazdego autka???
    Bo chcialem na allegro kupic do swojego za 75 zl a gsciu powiedzial ze nie bedzie pasowala i wskazal inna oczywiscie za 150!
    Czy wie ktos na ten temat???


    POZDRAWIAM
  • Poziom 11  
    Niestety nie mam pojęcia... Powinna pasować ale jest ryzyko, że jednak nie...
  • Poziom 16  
    ale elektrycznie przeciez bedzie taka sama!!!
  • Poziom 10  
    Wejde w temat gdyż od kilku dni tez mam problemy z sondą lambda.

    W moim samochodzie Ford Sierra 2.0 dohc tez podobno padła sonda. Tak powiedział mi mechanior. W sumie to mu uwierzyłem bo jestem elektronikiem i rzeczywiście napięcie na sondzie utrzymywało się na poziomie 0,4V.Teraz wymieniłem sonde lambda, kupioną na allegro za 75zł, oczywiście 4-przewodową (dwa białe, czarny, siwy). Do poprzedniej sondy do obudowy był przymocowany jeszcze kabel masowy którego drugi koniec podłączony był do silnika. Mam oczywiście gaz w samochodzie i po wymianie sondy sterownik gazowy w podłączeniu z kompem wskazywał napięcie z sondy w granicach 4,2 - 5,2V. Stwierdzili mi że musze miec cos uszkodzone w sterowniku wtryskiwaczy (którego naprawa 300-500zł). Nie dało mi to spokoju i jako że jestem elektronikiem zacząłem drążyć temat. Wcześniej napięcie z sondy mierzyłem między czarnym przewodem a masą silnika. Zmierzyłem teraz oporność między masą silnika a masą z sondy (siwy przewód) i wyszło około 2 kilo ohmów. No to zmierzyłem napięcie między siwym a czarnym przewodem z sondy. I bomba. Wahania od 0,02 do 0,93V. Czyli cos nietak z masą. Szczerze mowiąc robiłem to dzisiaj (sobota) i nie mam możliwości na razie podjechać do warsztatu i obgadać sprawę z mechanikiem który mi robił to wcześniej. W poniedziałek podjadę do warsztatu i spróbuje to zrobić tak jak powinno, czyli zewrę masę z sondy do masy samochodu i wtedy będziemy kombinować z ustawieniami gazu. Póki co mam odłączoną sonde bo tak mi doradził mechanik, dopóki nie sprawdze tego sterownika wtryskiwaczy. Moim zdaniem on jest dobry. W poniedziałek wieczorem napisze co osiągnąłem.
  • Poziom 1  
    Co do sondy lambda to powinna pracować w zakresie 0-1V (0,2 - 0,93 wg mnie jest OK) Poza tym powinna być odpowiednio rozgrzana (300 C) albo spalinami (sonda 1 przewodowa) albo grzałką (conajmniej 3 przewody). Ja natomiast mam takie pytanie. W moim BMW E21 315. mam wtrysk le-jetronic (3 przewody lambdy - sygnałowy i 2 do grzałki). Moje pytanie jest następujące : czy jeśli kupie sonde 4-przewodową i połącze kabel masy z masą silnika, reszte jak należy to będzie działać. Pytanie kieruje do tych co mają praktyke z takimi rzeczami, wiem że teoretycznie powinna działać.[/code]