Witam wszystkich. Dostałem od ojca szlifierkę kątową Bosch. Dość stary model. Spalony był wirnik, więc go wysłałem do zakładu w celu przezwojenia. Po założeniu okazało się, że szlifierka wchodzi na pełne obroty, a po ok. 4 sek. sama zwalnia, do obrotów prawie minimalnych. Wyrzuciłem miękki start, to samo, ominąłem wyłącznik, podłączyłem ''na ostro'', bez zmian.. Ma ktoś jakiś pomysł?