Oczywiscie, ze mozna. Podlaczasz zarowke pomiedy styk przerywacza w aparacie zaplonowym a mase. W momencie gdy styk jest zwarty zarowka nie swieci (i odwrotnie). Na kole pasowym jest znak ktory ma sie pokrywac ze znakiem na silniku gdy zarowka zapala sie (przy obracaniu silnika reka w prawa strone). Na obudowie silnika jest podzialka od 0 do 10 st (lub dwa punkty). Interesuje nas punkt 10 st. (to ten wyzej).
Informacje dodatkowe do tego co napisał kol.mrozenek.
Tłok na pierwszym cylindrze ma być w górnym położeniu(można sprawdzić śrubokrętem po odkręceniu świecy).
Zapłon będzie prawidłowo ustawiony gdy przy przekręcaniu aparatu zapłonowego żarówka zacznie żarzyć,w tej pozycji należy zablokować aparat oczywiście dokręcając go.
Oczywiscie, pierwszy tlok ma byc w gornym polozeniu jesli jest cewka zwykla i palec rozdzielacza. W nowszych wersjach gdy cewka jest dwuobwodowa jest to nieistotne. Jak znam zycie to raczej wszystkie fiaty 126p sa juz (jesli nie fabrycznie) przerobione przez wslascicieli na zaplon bez rozdzielacza.
Serdeczne dzięki za informację,gdyż miałem wątpliwości co do sposobu przeprowadzenia takiej czynności i jestem wdzięczny za wskazówki.Pozdrawiam wszystkich uczestników zagadnienia jakie poruszyłem!
Panowie a co za roznica czy pierwszy czy drogi
jak ustawisz wal na znacznik to oba cylindry sa w GMP
to jest kwestja suwow miedzyktorymi jest 1 szy cylinder mozna zdjac dekiel i popatrzec na zawory (odrazu mozna luzy wyregulowac)