Witam Państwa. Mam problem z układem zasilającym POWER SUPPLY ZM50, przeznaczonym do zasilania żarówek do mikroskopu optycznego.
Układ zasilający składa się z dwóch części: Płyty sterującej oraz transformatora TELKOM TELCZA TrS 90/9E
Nie pamiętam w jakich okolicznościach doszło do uszkodzenia, czy było to uszkodzenie na wskutek wstrząsu, czy samoczynny zanik czynności działania. Zasilacz po uszkodzeniu został schowany do szafki i dopiero teraz znalazłem czas, aby spróbować go naprawić.
Uszkodzenie polega na braku napięcia na uzwojeniu wtórnym, które w tym przypadku wynosi 6V i które jest regulowane za pomocą potencjometru suwakowego. Początkowo myślałem ze uszkodzona została sama żarówka, jednak pomiar napięcia na końcach zasilania wynosił 0V.
Płyta sterująca reaguje na podłączenie do sieci i jej gotowość do pracy, sygnalizuje czerwona dioda led. Przed dokonaniem pomiarów, wygląda na to, ze do uzwojenia transformatora nie dochodziło napięcie, gdyż nie było słychać jego pracy.
Mimo ze nie jestem zawodowym elektronikiem, a jedynie amatorem hobbystą, przeprowadziłem podstawowe pomiary :
REZYSTOR MAT-2 20K JV9 POMIAR 19.4 KOHM
REZYSTOR 9K1J POMIAR 8,7 KOHM
REZYSTOR 130KJ POMIAR 129.1 KOHM
REZYSTOR 33RJ POMIAR 34.1 OHM
REZYSTOR 2K2J POMIAR 2KOHM
POTENCJOMETR PRZESÓWNY UNITRA TELPOD 100 KOHM-B 87-07 POMIAR OD 37.5KOH DO 92.1 KOHM
Transformator TELKOM TELCZA TrS 90/9E
UZWOJENIE WTÓRNE 3.3OHM
UZWOJENIE PIERWOTNE 9.2 OHM
MIĘDZY PRZEWODAMI JASNY ZÓŁTYMI A SZARYM 5.3 OHM
MIĘDZY PRZEWODAMI CIEMNY ZÓŁTYMI A SZARYM 4.7 OHM
Płyta sterująca wygląda w następujący sposób:
U góry znajdują się przewody doprowadzające napięcie sieciowe (230V). Są one przylutowane do przełącznika uruchamiającego cały układ zasilania.
Poniżej znajdują się zaś przewody wejściowe uzwojenia pierwotnego. Są to trzy przewody. 2 oznaczone kolorem żółtym, oraz jeden przewód oznaczony kolorem szarym.
Wyjścia przewodów są opisane cyframi. Przewód szary jest przylutowany do pinu numer 4, zaś kolor jasno żółty do pinu, 1 a ciemniejszy żółty do pinu numer 2.
Między pinem 1, a 2 występuje napięcie 220V które jest niezależne stałe od pracy suwaka. Nie udało mi się zmierzyć natężenia prądu. Między pinem 4, a 1 również występuje napięcie 220V, natomiast między pinem 4 a 2 napięcie nie występuje.
Nie jestem pewny, ale z tego wynika, ze transformator posiada 2 uzwojenia pierwotne.
Po dokonaniu pomiarów i po ponownym przylutowaniu transformatora do płyty sterującej, transformator zaczął pracować. (było słychać bardzo głośne buczenie i wibracje.) Po paru sekundach pojawił się niewielki dym z okolicy gdzie znajdują się diody. (patrząc od strony suwaka, czy też diody, jest to lewy dolny róg.) To miejsce było przez chwile ciepłe, i było słychać wyraźny dźwięk rozszerzania metalu.
Niestety nie udało mi się zmierzyć napięcia wtórego, gdyż po następnej próbie włączenia, dym zaczął unosić się już bezpośrednio z transformatora. Reagowałem bardzo szybko i nie chciałem doprowadzić do uszkodzenia uzwojenia.
Nie jestem fachowcem i nie wiem, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy. Wymienił bym oczywiście te diody, ale przyczyna może leżeć również gdzieś indziej, dlatego zwracam się do Państwa o pomoc i poradę. Może uszkodzeniu uległ sam transformator? Czy jest możliwość, aby podłączyć go bezpośrednio do zasilania sieciowego? Jeżeli tak, to w jakiej konfiguracji?
Pozdrawiam.
Układ zasilający składa się z dwóch części: Płyty sterującej oraz transformatora TELKOM TELCZA TrS 90/9E
Nie pamiętam w jakich okolicznościach doszło do uszkodzenia, czy było to uszkodzenie na wskutek wstrząsu, czy samoczynny zanik czynności działania. Zasilacz po uszkodzeniu został schowany do szafki i dopiero teraz znalazłem czas, aby spróbować go naprawić.
Uszkodzenie polega na braku napięcia na uzwojeniu wtórnym, które w tym przypadku wynosi 6V i które jest regulowane za pomocą potencjometru suwakowego. Początkowo myślałem ze uszkodzona została sama żarówka, jednak pomiar napięcia na końcach zasilania wynosił 0V.
Płyta sterująca reaguje na podłączenie do sieci i jej gotowość do pracy, sygnalizuje czerwona dioda led. Przed dokonaniem pomiarów, wygląda na to, ze do uzwojenia transformatora nie dochodziło napięcie, gdyż nie było słychać jego pracy.
Mimo ze nie jestem zawodowym elektronikiem, a jedynie amatorem hobbystą, przeprowadziłem podstawowe pomiary :
REZYSTOR MAT-2 20K JV9 POMIAR 19.4 KOHM
REZYSTOR 9K1J POMIAR 8,7 KOHM
REZYSTOR 130KJ POMIAR 129.1 KOHM
REZYSTOR 33RJ POMIAR 34.1 OHM
REZYSTOR 2K2J POMIAR 2KOHM
POTENCJOMETR PRZESÓWNY UNITRA TELPOD 100 KOHM-B 87-07 POMIAR OD 37.5KOH DO 92.1 KOHM
Transformator TELKOM TELCZA TrS 90/9E
UZWOJENIE WTÓRNE 3.3OHM
UZWOJENIE PIERWOTNE 9.2 OHM
MIĘDZY PRZEWODAMI JASNY ZÓŁTYMI A SZARYM 5.3 OHM
MIĘDZY PRZEWODAMI CIEMNY ZÓŁTYMI A SZARYM 4.7 OHM
Płyta sterująca wygląda w następujący sposób:
U góry znajdują się przewody doprowadzające napięcie sieciowe (230V). Są one przylutowane do przełącznika uruchamiającego cały układ zasilania.
Poniżej znajdują się zaś przewody wejściowe uzwojenia pierwotnego. Są to trzy przewody. 2 oznaczone kolorem żółtym, oraz jeden przewód oznaczony kolorem szarym.
Wyjścia przewodów są opisane cyframi. Przewód szary jest przylutowany do pinu numer 4, zaś kolor jasno żółty do pinu, 1 a ciemniejszy żółty do pinu numer 2.
Między pinem 1, a 2 występuje napięcie 220V które jest niezależne stałe od pracy suwaka. Nie udało mi się zmierzyć natężenia prądu. Między pinem 4, a 1 również występuje napięcie 220V, natomiast między pinem 4 a 2 napięcie nie występuje.
Nie jestem pewny, ale z tego wynika, ze transformator posiada 2 uzwojenia pierwotne.
Po dokonaniu pomiarów i po ponownym przylutowaniu transformatora do płyty sterującej, transformator zaczął pracować. (było słychać bardzo głośne buczenie i wibracje.) Po paru sekundach pojawił się niewielki dym z okolicy gdzie znajdują się diody. (patrząc od strony suwaka, czy też diody, jest to lewy dolny róg.) To miejsce było przez chwile ciepłe, i było słychać wyraźny dźwięk rozszerzania metalu.
Niestety nie udało mi się zmierzyć napięcia wtórego, gdyż po następnej próbie włączenia, dym zaczął unosić się już bezpośrednio z transformatora. Reagowałem bardzo szybko i nie chciałem doprowadzić do uszkodzenia uzwojenia.
Nie jestem fachowcem i nie wiem, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy. Wymienił bym oczywiście te diody, ale przyczyna może leżeć również gdzieś indziej, dlatego zwracam się do Państwa o pomoc i poradę. Może uszkodzeniu uległ sam transformator? Czy jest możliwość, aby podłączyć go bezpośrednio do zasilania sieciowego? Jeżeli tak, to w jakiej konfiguracji?
Pozdrawiam.