Witam.
Postanowilem sobie poekperymentowac i zrobic Zaroweczke LED 2-biegunowa do auta. Postanowilem ze zrobie sobie jedna na probe i zobacze co z tego wyjdzie. Polaczylem 12 diod LED o podwyzszonej jasnosci (5200 mCD) 2 dwa szeregi po 6 szt. rownolegle, troche slabe ale na probe powinny byc oki. Jako ze mam u siebie zarowki dwuzarnikowe wiec zrobilem tak. Na pozycje obnizylem napiecie na diodach opornikiem 56Ω a na STOP pelne napiecie. Takie rozwiazanie wydawalo mi sie logiczne bo chcialem by wszystkie diody palily sie caly czas tylko zmienialo sie natezenie swiatla na STOP (tak jak jest to rozwiazane w fabrycznych zarowkach tego typu). Problem jest taki ze na zasilaczu wszystko jest OK lecz gdy wkrecilem do auta pozycje sie nie swieca a rezystorek zaczyna sie konkretnie grzac a STOP dziala tylko troche slabiej niz bezposrednio z zasilacza. Zeby nie bylo9 bezposrednio z aku. takze dziala dobrze jak na zasilaczu. W innym aucie zachowuje sie tak samo.
Co o tym sadzicie??
Postanowilem sobie poekperymentowac i zrobic Zaroweczke LED 2-biegunowa do auta. Postanowilem ze zrobie sobie jedna na probe i zobacze co z tego wyjdzie. Polaczylem 12 diod LED o podwyzszonej jasnosci (5200 mCD) 2 dwa szeregi po 6 szt. rownolegle, troche slabe ale na probe powinny byc oki. Jako ze mam u siebie zarowki dwuzarnikowe wiec zrobilem tak. Na pozycje obnizylem napiecie na diodach opornikiem 56Ω a na STOP pelne napiecie. Takie rozwiazanie wydawalo mi sie logiczne bo chcialem by wszystkie diody palily sie caly czas tylko zmienialo sie natezenie swiatla na STOP (tak jak jest to rozwiazane w fabrycznych zarowkach tego typu). Problem jest taki ze na zasilaczu wszystko jest OK lecz gdy wkrecilem do auta pozycje sie nie swieca a rezystorek zaczyna sie konkretnie grzac a STOP dziala tylko troche slabiej niz bezposrednio z zasilacza. Zeby nie bylo9 bezposrednio z aku. takze dziala dobrze jak na zasilaczu. W innym aucie zachowuje sie tak samo.
Co o tym sadzicie??