Witam.
Mimo że nie jestem nowicjusz, nie mogę poradzić sobie z pompą wspomagania w Renault Travic 2007r,. 2500poj., 146KM.
Zaczęło się od wyrzucenia dekla pompy wraz z segerem, przy skręcie.
Po rozebraniu pompy, był jeden cieńszy odring w obudowie przy deklu był przecięty, oraz zaworek w pompie przycinał.
Po wypolerowaniu zaworka, i wymianie oringa, złożone i chodziło bez zarzutu.
Dwa tygodnie jazdy poprawnego działania pompy, lecz gdy przyszło na małym placu manewrować i ostro skręcać, wyrzuciło znów seger z deklem pompy.
Teraz już więcej się zastanawiam, jaka to jest przyczyna, gdyż sądzę, jest dalej ukryta.
Warto znaleźć i nie robić doświadczeń w ciemno, gdyż by pompę wyciągnąć, trzeba trochę przodu rozebrać.
Ma pytanie do uprzejmych kolegów, o podzielenie się wiedzą w tym temacie, jej nigdy za wiele.
Serdecznie dziękuje.
Pozdrawiam.
[/quote]
Mimo że nie jestem nowicjusz, nie mogę poradzić sobie z pompą wspomagania w Renault Travic 2007r,. 2500poj., 146KM.
Zaczęło się od wyrzucenia dekla pompy wraz z segerem, przy skręcie.
Po rozebraniu pompy, był jeden cieńszy odring w obudowie przy deklu był przecięty, oraz zaworek w pompie przycinał.
Po wypolerowaniu zaworka, i wymianie oringa, złożone i chodziło bez zarzutu.
Dwa tygodnie jazdy poprawnego działania pompy, lecz gdy przyszło na małym placu manewrować i ostro skręcać, wyrzuciło znów seger z deklem pompy.
Teraz już więcej się zastanawiam, jaka to jest przyczyna, gdyż sądzę, jest dalej ukryta.
Warto znaleźć i nie robić doświadczeń w ciemno, gdyż by pompę wyciągnąć, trzeba trochę przodu rozebrać.
Ma pytanie do uprzejmych kolegów, o podzielenie się wiedzą w tym temacie, jej nigdy za wiele.
Serdecznie dziękuje.
Pozdrawiam.
[/quote]