Witam.
Moja lampka nocna nagle zgasła. Po rozebraniu jej zobaczyłem płytkę, a na niej "przydymiony" rezystor. Kupiłem nowy, wymieniłem, świeci, ale potencjometr nie działał tak jak zwykle. Słychać było delikatne iskrzenie. Po kilku minutach lampka zgasła. Potencjometr nie kręcił się płynnie. Okazało się, że przepaleniu uległy ścieżki. I teraz prośba do Was: jaki potencjometr kupić i jak go podłączyć? Kupiłem nowy, ale bez wyłącznika i w każdej konfiguracji lampka świeci "na maksa". Załączam zdjęcie układu.
Moja lampka nocna nagle zgasła. Po rozebraniu jej zobaczyłem płytkę, a na niej "przydymiony" rezystor. Kupiłem nowy, wymieniłem, świeci, ale potencjometr nie działał tak jak zwykle. Słychać było delikatne iskrzenie. Po kilku minutach lampka zgasła. Potencjometr nie kręcił się płynnie. Okazało się, że przepaleniu uległy ścieżki. I teraz prośba do Was: jaki potencjometr kupić i jak go podłączyć? Kupiłem nowy, ale bez wyłącznika i w każdej konfiguracji lampka świeci "na maksa". Załączam zdjęcie układu.