Witam, ostatnio zakupiłem nowy komputer i mam niestety problem. Od samego początku mam uczucie takich "mikro" lagów (takie jakby klatkowe przesuwanie obrazu przez moment co jakiś czas. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć). Występuje to podczas grania. Na dodatek NIGDY nie zauważam spadków FPS-ów przy tym. FPS-y cały czas trzymają ten sam poziomie. Zmiana ustawień graficznych nic nie daje. Czy to na minimalny, czy też na maksymalnych. Cały czas patrząc w monitor co jakiś czas mam uczucie, jakby mi bardzo FPS-y spadały mimo tego, że są na stałym poziomie przez cały czas. W czym tkwi problem? Może ktoś z Was wie o co chodzi?
Sprzęt:
Windows 8.1 64 bit
Płyta główna: ASrock a320m-dgs
Procesor: AMD Ryzen 1300x
Karta graficzna: GTX 1050TI
RAM: Patriot Viper 4 DDR4, 2x4GB, 3000MHz
Zasilacz: SilentiumPC Vero L2 500W
Sprzęt:
Windows 8.1 64 bit
Płyta główna: ASrock a320m-dgs
Procesor: AMD Ryzen 1300x
Karta graficzna: GTX 1050TI
RAM: Patriot Viper 4 DDR4, 2x4GB, 3000MHz
Zasilacz: SilentiumPC Vero L2 500W