Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Yaris I 1.4 D4D - Rozrusznik kręci, nie odpala

kozak21193 14 Nov 2017 20:32 8676 2
  • #1
    kozak21193
    Level 9  
    Witam, jestem posiadaczem Toyoty Yaris I 1.4 D4D 2005 po lifcie i mam dość poważny problem, otóż nie mogę odpalić silnika.

    Zacznę od początku, miałem stłuczkę tydzień temu, w wyniku czego wymieniałem chłodnicę wody i klimy, pas przedni, zderzak, reflektory. Po wymianie odpaliłem silnik, wszystko hulało, jednak gdy go zgasiłem i odpaliłem jeszcze raz, to po sekundzie sam mi zgasł. Pomyślałem, okej może się odpowietrza albo coś i odpaliłem ponownie, wszystko ładnie hulało więc pojechałem do domu, nie było z nim żadnych problemów, silnik chodził stabilnie, grzał, wsio w porząsiu. Jednak dzisiaj odpaliłem silnik, przejechałem ok. 2km i silnik nagle zgasł. Starałem się odpalić ponownie ale nic z tych rzeczy, rozrusznik kręci jak szalony, ale za chiny nie chce odpalić, tak jakby elektronika mu nie pozwalała.
    Pojawiła się kontrolka check engine, olejówka, kontrolka od niskiej oraz wysokiej temperatury - nie znikają. Jednak zauważyłem dziwną zależność, gdy przestawię nawiew w samochodzie na pozycję "1", to kontrolka check engine wraz z niską i wysoką temperaturą znikają, olejówka nadal świeci oraz przygasa bardziej światło licznika - auto nadal nie odpala.
    Gdy przestawię nawiew na pozycję "2","3","MAX" to pojawia się kontrolka check engine, niska wysoka temp, olejówka nadal świeci, światło licznika nie przygasa - auto nadal nie odpala. Oczywiście oleju jest pod dostatkiem, sprawdzałem na bagnecie.

    Czy to coś z elektroniką? Sprawdzałem przewód masowy, bo wiem, że musiał zostać na nowo przykręcony do wymienionego pasa, jednak jest on przykręcony prawidłowo, dobrze przylega (pas został zakonserwowany podkładem epoksydowym i akrylowym - może to zmniejsza przewodzenie ujemnego potencjału?), drugi przewód ujemny, jest przykręcony nieco niżej pod akumulatorem i również wygląda stabilnie, przewody nie wyglądają na połamane, pocięte itd.
    Nie mam pojęcia w jakim kierunku iść, niedługo jadę sprawdzić błędy do kolegi, jednak dziwne jest ta zależność, którą opisałem wyżej. Macie może jakieś pomysły? Spotkaliście się z takim problemem?
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    kozak21193
    Level 9  
    Przesiedziałem dzisiaj cały dzień, dociekałem w stronę tego nawiewu, wiec wymontowałem schowek, komputer pokładowy, cały boczek i jak się okazało, jedno gniazdo (nie wiem za co odpowiadało) było domyślnie zmasowane do karoserii przy pomocy blaszki. Jednak blaszka ta się ułamała, przez co masy nie było. Przewierciłem na nowo blaszkę, przełożyłem przez śrubę i wkręciłem do karoserii - auto odpala na dotyk, wszystko gra. Taka błahostka... najlepsze jest to, że na początku podłączyłem komputer pod OBD i program wskazywał 4 błędy powiażane z układem paliwowym tj. zawór SVC, pompa paliwowa, wtryski i jeszcze coś.
    W każdym razie, jakby ktoś miał podobny problem z odpalaniem - KONIECZNIE SPRAWDZCIE WSZYSTKIE MASY.
    Pozdro ;)