logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toshiba 2.5 - Wysoki reallocated sector count po formacie laptopa, co robić?

ruszel92 15 Lis 2017 14:06 2451 9
REKLAMA
  • #1 16824965
    ruszel92
    Poziom 8  
    Posty: 102
    Witam!
    Wczoraj dziewczyna weszła na jakąś stronę i zawirusowała mi cały laptop. Musiałem go formatować całego. Zauważyłem, że długo się sys. instalował i z ciekawości po instalacji chciałem zobaczyć czy może coś z dyskiem jest nie tak i zainstalowałem hdtune. Chciałbym się zapytać czy to poważny problem?
    Toshiba 2.5 - Wysoki reallocated sector count po formacie laptopa, co robić?2.png (119.2 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    Mogę coś jeszcze z nim zrobić, jakoś to naprawić? Jak mocno jest uszkodzony?
    Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 16825040
    ruszel92
    Poziom 8  
    Posty: 102
    :ooo zrobiłem defragmentacje dysku i zmieniło wartość na 54 Dlaczego tak?! :(
    Toshiba 2.5 - Wysoki reallocated sector count po formacie laptopa, co robić?
  • Pomocny post
    #4 16825049
    Beast21
    Poziom 21  
    Posty: 343
    Pomógł: 44
    Ocena: 23
    Reallocated sectors count oznacza ilość relokowanych sektorów .

    Inaczej jeśli dysk napotka na sektor którego nie może odczytać lub zweryfikować to oznacza taki sektor i przenosi go do obszaru zapasowego . Dlatego właśnie w nowszych dyskach nie widać od razu "bad sektorów" .

    Nie ma się czym jeszcze martwić jednak im większy parametr relokowanych sektorów tym gorzej . Po za tym użytkownicy komputerów dzielą się na takich co robią kopię zapasową swoich danych i na takich co będą robić kopię zapasową swoich danych .
  • REKLAMA
  • #5 16825058
    ruszel92
    Poziom 8  
    Posty: 102
    Beast21 napisał:
    Reallocated sectors count oznacza ilość relokowanych sektorów .

    Inaczej jeśli dysk napotka na sektor którego nie może odczytać lub zweryfikować to oznacza taki sektor i przenosi go do obszaru zapasowego . Dlatego właśnie w nowszych dyskach nie widać od razu "bad sektorów" .

    Nie ma się czym jeszcze martwić jednak im większy parametr relokowanych sektorów tym gorzej . Po za tym użytkownicy komputerów dzielą się na takich co robią kopię zapasową swoich danych i na takich co będą robić kopię zapasową swoich danych .


    Dysk i tak przeszedł full format więc nie posiadam, żadnych ważnych danych :)
    Lecz martwi mnie to, że wartość w ciągu godz/2 + DEFRAGMENTACJA zmieniła sie z 39 na 54. Czy to naprawde poważny problem?
  • Pomocny post
    #6 16825083
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 47996
    Pomógł: 7268
    Ocena: 8197
    Tak, już kilka razy Ci to pisano. Dysk jest uszkodzony. Gorszym z Twojego punktu widzenia problemem są sektory niestabilne, bo to ich nie jesteś w stanie odczytać. Zwróć uwagę, że przed defragmentacją miałeś ich 60, a reallokowanych było 39 (czyli łącznie 99 sektorów uszkodzonych - zweryfikowanych i jeszcze niezweryfikowanych). Po defragmentacji te liczby uległy zmianie: już 54 sektory są zweryfikowane jako złe, a 45 nadal nie (co w sumie nadal daje liczbę 99). Z tych 54 sektorów dysk już nie korzysta. 45 sektorów nie odczytasz, możesz zrobić im remap. Jeśli wszystkie są uszkodzone, liczba reallokowanych dojdzie do 99 (chyba że przy tej operacji znajdzie jeszcze jakieś inne uszkodzenia). Liczba niestabilnych (pending) powinna wynosić zero (wtedy dysk da się teoretycznie w całości odczytać).

    Najogólniej taki dysk nadaje się do wymiany, przechowując na nim jakiekolwiek dane należy się liczyć z możliwością ich utraty (nawet po reallokowaniu wszystkich uszkodzeń).

    Przy okazji: nie robi się defragmentacji na uszkodzonym fizycznie dysku.
  • REKLAMA
  • #7 16825090
    ruszel92
    Poziom 8  
    Posty: 102
    ok dziękuje za inforamcje. Miłego Popłudnia
  • #8 16825097
    Beast21
    Poziom 21  
    Posty: 343
    Pomógł: 44
    Ocena: 23
    Trochę to dziwne że aż tak wzrósł ten parametr . Może faktycznie coś zaczyna się dziać z tym dyskiem bo taki wzrost niedługo będzie krytyczny i pojawi się "bad sector"

    MHDD - ten program jest bardzo dobry i otrzymasz w nim pełen smart dysku .

    Crystal Disk Info - możesz użyć dla porównania wyników .
  • #9 16825102
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 47996
    Pomógł: 7268
    Ocena: 8197
    Bad sectory to ten dysk już posiada. MHDD, CrystalDiskInfo, HDTune i każdy inny program pokaże dokładnie taki sam SMART, więc co ma na celu sprawdzanie we wszystkich? W MHDD można co najwyżej zrobić remap wszystkich niestabilnych sektorów i zweryfikować stan powierzchni po tej operacji, co nie zmienia faktu, że dysk nadal nie będzie się nadawał do niezawodnej eksploatacji (skoro zrobiło się prawie 100 błędów, jest spora szansa, że za chwilę wysypią się następne).
  • #10 16825144
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 16919
    Pomógł: 2584
    Ocena: 1130
    Beast21 napisał:
    Trochę to dziwne że aż tak wzrósł ten parametr .

    Jakie dziwne? Autor zrobił bezużyteczny skan i to jeszcze Quick stąd też same zielone obszary a w rzeczywistości masa uszkodzonych. W C5 wciąż jest ponad 50 uszkodzonych sektorów zawieszających dysk i uniemożliwiających pracę systemu. Dysk nie nadaje się do użytku.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z dyskiem Toshiba 2.5 po formatowaniu laptopa, zauważając wysoki wskaźnik relokowanych sektorów. Po analizie SMART za pomocą HDTune, okazało się, że liczba uszkodzonych sektorów wzrosła z 39 do 54 po defragmentacji, co sugeruje poważne uszkodzenie dysku. Eksperci w dyskusji zalecają wymianę dysku, ponieważ obecność niestabilnych sektorów (pending) oraz relokowanych sektorów wskazuje na ryzyko utraty danych. Użytkownik został również poinformowany o możliwościach remapowania sektorów oraz o programach takich jak MHDD i CrystalDiskInfo do dalszej diagnostyki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA