Witam Kolegów. Trafił mi się Denon AVR-1306 do kina domowego. Uszkodzenie: sprzęt się włącza, przechodzi procedurę inicjalizacji, po czym miga czerwona dioda, pomyślałem: standard. Oględziny wykazały uszkodzenie dwóch kanałów z pięciu, tranzystory końcowe wraz ze sterującym i garstka rezystorów. Całość wymieniona na oryginały, sprawdzone, wszystko elegancko, podpinam do sieci, niespodzianka, znów miga czerwona dioda. Sprawdziłem jeszcze raz tranzystory, żaden nie zwierał do masy, żaden nie był przebity, napięcia ze stabilizatora poprawne, 5V, 15 oraz -15V są. Prąd spoczynkowy nowych tranzystorów ustawiony wg SM. Na nóżce PROTECT (schemat strona 56) mam stan niski (ok 0,5V), a więc gdzieś jest jakaś awaria). Wylutowałem więc diodę D135 która doprowadza sygnał o zabezpieczeniu do procesora, sprzęt ożył. Sprawdzam napięcia stałe na poszczególnych kanałach i największe jakie zaobserwowałem to 22mV a wg mnie to za niska wartość aby zadziałał PROTECT, postanowiłem więc podłączyć słuchawki i ku mojemu zaskoczeniu, na TUNER był czysty, piękny dźwięk. Bez sygnału, na maksymalnej głośności również żadnych anomalii. Sytuacja wygląda więc następująco: końcówka mocy jest 100% sprawna, zasilanie prawidłowe, dźwięk taki jak się należy, ale gdzieś coś wywołuje stan niski, co z kolei uruchamia PROTECT.
W kółku zaznaczyłem rejon odpowiedzialny za PROTECT. Na czym powinienem się skupić? Widzę, że do bazy Q173 dochodzi sygnał z R117. Czy należy iść tym tropem?
W kółku zaznaczyłem rejon odpowiedzialny za PROTECT. Na czym powinienem się skupić? Widzę, że do bazy Q173 dochodzi sygnał z R117. Czy należy iść tym tropem?