Mam pytanie odnośnie tego jak sprawdzić czy padła mi płyta główna czy procesor. Chciałbym mieć pewność co wymieniać. Moja płyta to ecs K7S5A, procek duron 1,3 ghz. W obudowie kompa został sam zasilacz, płytka i procek oraz karta grafiki. Po włączeniu komp nie daje oznak życia, speaker milczy jedyny znak to wentylator na procku. Na monitorze też ciemno(karte sprawdzałem). Czy jest jakiś sposób żeby określić co mi padło ?? Z góry dzięki.
P.S. Na razie obstawiam procka, bo miał kiepski wentylator i chodził w 50 -55' C. Ale nie wiem czy sie nie myle.
P.S. Na razie obstawiam procka, bo miał kiepski wentylator i chodził w 50 -55' C. Ale nie wiem czy sie nie myle.