Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zewnętrzna lampa LED, miga, pulsuje.

29 Nov 2017 14:27 11184 16
  • Level 30  
    Witam, problem z lampą. Po podłączeniu do sieci lampa miga pulsuje. Przeglądając elektronikę na nic nie natrafiłem, kondensatory niewybrzuszone, diody tranzystory sprawne.
    Czy może być to wina samej diody? Przesyłam zdjęcia.

    Zewnętrzna lampa LED, miga, pulsuje.

    Zewnętrzna lampa LED, miga, pulsuje.

    Zewnętrzna lampa LED, miga, pulsuje.

    Pozdrawiam
  • Level 32  
    Możesz zawsze sprawdzić led jak masz do czego go podpiąć, ale najczęściej takie zachowanie może być z przetwornicy która daje na wyjściu, a po chwili ogranicza. Mierzyłeś napięcie zasilania leda ?
  • Level 30  
    Najprawdopodobniej jest to wina przetwornicy.Chińszczyzna ma się sprzedać i chwilę działać.To że kondensatory elektrolityczne nie są wybrzuszone nie znaczy że mają swoją pojemność ,to samo dotyczy innych kondensatorów.Tranzystory i diody na mierniku mogą wydawać się sprawne ale dopiero podmiana na inny da ci prawdziwą odpowiedź.Mam wiele lamp led które padały w podobny sposób.Wywaliłem przetwornice,dostosowałem do napięcia 12 lub 24V i służą jako oświetlenie piwnicy lub prac przy samochodzie.
  • Level 30  
    No właśnie nie mam do czego podłączyć samej diody LED :-(.
    Co do napięcia mierzyłem je po odłączeniu diody i napięcie było w granicach 60V skokowe.
  • Level 30  
    Trzeba było z diodą zmierzyć pewnie też by skakało tylko w mniejszej amplitudzie.Przetwornica padnięta.Albo kupisz nową przetwornicę albo możesz przerobić na np 12V i będziesz miał do prac przy samochodzie lub do wykorzystania np na działce.
  • Level 30  
    Z diodą również napięcie skacze ale już o większą ilość V.
    Chciałbym ją naprawić nie przerabiając nic, tylko od czego zacząć?
  • Level 30  
    Od zakupu nowej przetwornicy.Jeżeli chcesz się sam bawić to najpierw zmierz napięcie za mostkiem czy jest ponad 300V, posprawdzaj pojemności kondensatorów,sprawdź rezystory,podmieniaj elementy typu diody tranzystory.Nie ma pewności,że transformatorek nie ma zwarcia międzyzwojowego i tu już zima okrutna chyba że przewiniesz.
  • Level 30  
    Hmmm juz nie wiem co robić :-(
  • Level 30  
    Sprawdź napięcie i pojemności przynajmniej te łatwiej dostępne bo element powierzchniowe wymagają dużo cierpliwości i dokładności.Posprawdzaj co będziesz w stanie sprawdzić solidnie i w 100% później dopiero myśl o poddaniu się :D
  • Level 19  
    Z jaką częstością miga dioda - 25 Hz, czy wolniej?
  • Level 30  
    Co 2 sekundy jakoś tak :-)
  • Level 14  
    Takie miganie może też być spowodowane uszkodzeniem samej diody lub połaczeń.
    Dioda i części oprawy się nagrzewają, naprężenia powoduję powstanie przerwy w obwodzie w uszkodzonym miejscu jak np. peknięcie, wadliwy lut, następuje stygnięcie, obwód się powtórnie zamyka i tak cykl się powtarza.

    Tego typu uszkodzenie spotkałem wielokrotnie, nawet w markowych oprawach LED.
    Często przyczyną jest wada projektowa - za mała wydajność chłodzenia. Nieraz widać uszkodzenie - jeśli jest to oprawa z wieloma diodami połączonymi szeregowo (zasilacz jest źródłem prądowym, o określonym zakresie napięcia na obciążeniu co poznaje sie po tym, że na zasilaczu jest podany prąd oraz zakres napięć na obciążeniu) można zobaczyć że jedna dioda jest uszkodzona - ma inny kolor lub w którymś jej miejscu jest innego koloru punkt. Jeśli zasilacz na duży zakres napięcia na obciążeniu to można obniżyć moc oprawy poprzez usunięcie i zmostkowanie części diod co spowduje zmniejszenie ilości światła ale i też mocy cieplnej co obniży temperaturę i wydłuży trwałość oprawy.

    Są serie opraw o różnych mocach, co mają ten sam zasilacz, oprawy philipsa ledowe 50W i 70W, (nie pamiętam typu, są z tej samej serii) mają ten sam zasilacz, a różnią się ilością diod w szeregu, moduły z diodami w całej serii są takie same, w oprawach większej mocy jest więcej modułów połączonych szeregowo. W tych oprawach był problem z mostkami pomiędzy modułami - były z jakiegoś bardzo trudno lutowalnego stopu, tak że nawet w fabryce mieli problem to polutować, przy naprawie wymieniałem wszystkie mostki na miedziane.
  • Level 29  
    Przecież Autor tematu napisał:
    sebaele22 wrote:

    Co do napięcia mierzyłem je po odłączeniu diody i napięcie było w granicach 60V skokowe.

    Co mają więc te efekty do uszkodzenia struktury diody, naprężeń, czy połączeń w samym module LED..?

    Spróbuj zmienić kondensatory elektrolityczne na wyjściu przetwornicy (fot.2 prawa strona). Przy wzroście napięcia któryś może przeciążać układ (zwarcie, upływność), co ogranicznik prądu ,,widzi" jako znamionowy prąd diody.
  • Level 34  
    Na 90% to wina kondensatora elektrolitycznego przy rezystorze R6 widocznym na pierwszym zdjęciu.
  • Level 30  
    Z ciekawości go wymienię jeśli znajdę taki :-)
  • Level 34  
    Może być na próbę inny, o pojemności równej bądź większej i tak samo napięcie 25V lub więcej.
  • Level 14  
    Jeśli jest to zasilacz prądowy to pomiary należy robic przy obciążonym zasilaczu tak aby napięcie na obciążeniu mieściło się w podanym na tabliczce zasilacza zakresie. Zasilacz prądowy bez obciążenia, jak i też z zwarciem na wyjściu będzie się nietypowo zachowywał, różna zasilacze prądowe różnie reagują na taki stan.
    Te zasilacze z którymi miałem do czynienia przy zwarciu wyłączały się, a przy zbyt dużym napięciu na obciążeniu częśc z nich wyłączała się , a część miała efekt pulsowania - zasilacz podawał prąd, wykrywał za duże napięcie na obciążeniu, przestawał podawać prąd, po określonym czasie (ten czas był różny dla różnych typów zasilaczy, zakres 1 ... 5s) cykl się powtarzał.

    Aby sprawdzić czy winny jest zasilacz czy dioda konieczne było obciążenie zasilacza rezystorem, tak aby napięcie na rezystorze mieściło się w podanym na tabliczce danego zasilacza zakresie napięć na obciążeniu. Jeśli napięcie na tak przyłączonym obciążeniu było stabilne - przyczyną był obwód diod. Jeśli nie - to przyczyną był zasilacz, który sie wtedy wymieniało na nowy (w tych oprawach zasilacz był nienaprawialny - elektronika zalana żywicą chemoutwardzalną)