logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy ogniwa 18650 powinno się co jakiś czas ładować?

tubis1234 09 Gru 2017 21:39 12552 12
REKLAMA
  • #1 16879785
    tubis1234
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 289
    Pomógł: 4
    Ocena: 4
    Witam!

    Zastanawia mnie jedna rzecz.
    Czy ogniwa 18650 powinno się co jakiś czas ładować by nie dopuścić do zbytniego spadku mocy? Wiem, że na tej zasadzie użytkuje się akumulatory samochodowe, ale to trochę co innego.
    Ewentualnie jak używać tego typu ogniw?

    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • Czy ogniwa 18650 powinno się co jakiś czas ładować? 18650-panasonic-ncr18650b-3400.jpg (79.51 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 16879838
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5421
    Pomógł: 573
    Ocena: 1130
    Zdania są zazwyczaj podzielone... Często mówi się, że pozostawianie tych ogniw w pełni naładowanych też nie jest dla nich obojętne (tj. tracą pojemność). Na pewno nie można dopuścić do głębokiego rozładowania...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 16880295
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8958
    Pomógł: 1672
    Ocena: 3011
    Optymalne warunki przechowywania ogniw 18650 - poziom ladowania 40-50 % przy temperaturze 0 - 10 stopniów С . Przeładowanie jak i przerozładowanie mają katastroficzny wpływ na stan ogniwa . W ogniwo jest wmontowany schemat obrony, która znajduje się wewnątrz korpusu z boku dodatniego wyprowadzenia Przy napięciu 4.25V schemat obrony blokuje ładowanie, a przy obniżeniu napięcia do 2.75V odłącza ogniwo od obciążenia.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 16880326
    Freddy
    Poziom 43  
    Posty: 19997
    Pomógł: 1394
    Ocena: 2822
    Ture11 napisał:
    Zdania są zazwyczaj podzielone...
    ... i jak zwykle, gdzie trzech Polaków, tam cztery zdania :)
    Tutaj zdania nie mają nic do rzeczy, a niestety często te domorosłe opinie bywają błędne i szkodliwe.

    Producenci i ich karty katalogowe ogniw wyraźnie mówią w jaki sposób przechowywać ogniwa.
    Panasonic zaleca pełne naładowanie, Samsung 50% temp. <20°C zawsze w suchym miejscu.
    Tych wytycznych należy się trzymać bezwarunkowo.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 16880918
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22751
    Pomógł: 4203
    Ocena: 6134
    Cytat:
    ... i jak zwykle, gdzie trzech Polaków, tam cztery zdania :)
    Zdania mogą być jakie chcą, ale przyśpieszona degradacja pod wpływem długotrwałego utrzymywania wysokiego SOC, jest faktem.
    https://www.researchgate.net/publication/3038..._Battery_Degradation_for_Cell_Life_Assessment

    Dyskutanci czuli tak wielką potrzebę wyrażenia swego zdania, że przeoczyli fakt że autor pytał o coś innego

    Cytat:
    Czy ogniwa 18650 powinno się co jakiś czas ładować by nie dopuścić do zbytniego spadku mocy? Wiem, że na tej zasadzie użytkuje się akumulatory samochodowe, ale to trochę co innego.

    Zarówno w ołowiowych jak i w litowych nie powinno sie dopuszczać do tego aby samorozładowanie "wykończyło" nam akumulator. Nowe akumulatory LiIon mają mniejsze samorozładowanie od ołowiowych, są to wartości na poziomie kilku % na miesiąc, ale w miarę użytkowania akumulatora, a także z temperaturą samorozładowanie rośnie i w starszych akumulatorach warto częściej kontorolować.
    Akumulatory ołowiowe "lubią" SOC=100%, więc doładować można w dowolnej chwili, a nawet pozostawić na stałe na ładowaniu buforowym.

    Z LiIon jest trochę inaczej, tu utrzymywanie maksymalnego napięcia przez dłuższy czas szkodzi, a ładowanie buforowe jest niewskazane, jeśli akumulator pozostaje dłużej nieużywany to warto skontrolować napięcie, podłączanie ładowarki "na wszelki wypadek" nie jest dobrym pomysłem.

    Cytat:
    Producenci i ich karty katalogowe ogniw wyraźnie mówią w jaki sposób przechowywać ogniwa.
    Panasonic zaleca pełne naładowanie, Samsung 50% temp. <20°C zawsze w suchym miejscu.
    Tych wytycznych należy się trzymać bezwarunkowo.
    Zazwyczaj należy sie trzymać zaleceń producentów i nie dotyczy to tylko akumulatorów.
    Producent wie najlepiej, jednak trzeba brać pod uwagę producenci nie badają parametrów których o które nie pyta przeciętny klient, a że planowany czas życia współczesnych konsumenckich produktów jest krótszy niż trwałość akumulatorów, raczej nie jest to palący problem. A gdy pojawiają sie nowe bardziej wymagające zastosowania to klient musi zrobić research, przykładowo NASA potrzebuje wielokrotnie większej trwałości (do 30000cykli i 12lat) i okazuje się że można, tylko trzeba znacząco ograniczyć wykorzystywaną pojemność zmniejszając maksymalne napięcie ładowania i końcowe napięcie rozładowania.
  • Pomocny post
    #6 16881243
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49150
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4260
    Przede wszystkim: "ogniwo 18650" określa tylko jego rozmiar. A to, jak należy je traktować, zależy od jego chemii - tu nawet nie wiadomo, czy to NiMH, czy litowe (jakkolwiek częściej spotyka się litowe). Przy czym zarówno NiMH, jak i litowych jest po wiele rodzajów, wymagających różnego traktowania - i jest całkiem możliwe, że litowe jednej firmy przechowa się najlepiej z pełnym naładowaniem, a litowemu innej firmy to zaszkodzi, i najlepiej mu będzie, jeśli będzie naładowany do połowy (a nawet w ramach jednej firmy mogą być takie różnice - akumulatory robi się do różnych zastosowań, firma może stosować kilka odmian ich chemii, w zależności od przewidywanego zastosowania, żeby lepiej do niego pasowały).

    Samorozładowanie kilka % na miesiąc to dużo - jakkolwiek kilkanaście lat temu NiCd miały większe, a NiMH jeszcze większe, niż NiCd (obecnie nowe technologie znacznie je zmniejszyły, przykładem są akumulatorki NiMH Eneloop). Dobry akumulator żelowy (albo AGM - nieco inna technologia, podobne właściwości) może po naładowaniu leżeć ze dwa lata i jeszcze zachowa dużą część ładunku - czyli ma samorozładowanie na poziomie poniżej 4%. Dobry akumulator litowy zachowa dużą część ładunku przez 10 lat.

    A jeszcze inna sprawa, że jak akumulator leży długo nieużywany, to niezależnie od poziomu naładowania ulega degradacji - następuje rekrystalizacja elektrod. Być może to zależy od chemii, może są takie, którym takie przechowywanie nie szkodzi, nie wiem - ale dla wielu jest wskazane, żeby je co jakiś czas rozładować i naładować.

    I jeszcze o tym, co pisał aksakal w #3 - chodzi o układy zabezpieczeń wbudowane w akumulator - dotyczy to tylko litowych, i myślę, że nie wszystkich, trzeba to sprawdzić w opisie.
  • #7 16885630
    gandalf_58
    Poziom 6  
    Posty: 43
    Ocena: 2
    Witam, jako, że nie chcę zakładać nowego tematu to chciałbym spytać, czy mając ogniwa sony us18650gr powinienem je wyposażyć w zewnętrzny układ odcinający zasilanie odbiornika w przypadku napięcia ogniwa poniżej ~3V? Na jednej stronie o ogniwie sony napisane jest, ze nie należy dopuszczać do rozładowania poniżej 2,5V (czyli co, nie ma żadnego wbudowanego układu?), z kolei kilka postów wyżej @aksakal pisze
    aksakal napisał:
    a przy obniżeniu napięcia do 2.75V odłącza ogniwo od obciążenia.
    To jak to w końcu jest? I jezeli powinienem taki układ zamontować, to czy na rynku istnieją gotowe rozwiązania czy muszę sam kombinować?
  • #8 16885682
    Freddy
    Poziom 43  
    Posty: 19997
    Pomógł: 1394
    Ocena: 2822
    gandalf_58 napisał:
    To jak to w końcu jest?

    Freddy napisał:
    Producenci i ich karty katalogowe ogniw wyraźnie mówią w jaki sposób przechowywać ogniwa.
    Panasonic zaleca pełne naładowanie, Samsung 50% temp. <20°C zawsze w suchym miejscu.
    Tych wytycznych należy się trzymać bezwarunkowo.
  • #10 16885854
    Freddy
    Poziom 43  
    Posty: 19997
    Pomógł: 1394
    Ocena: 2822
    _jta_ napisał:
    Przecież masz odpowiedź, tuż powyżej twojego pytania, to już szczyt lenistwa...
    Dzisiaj niektórym trzeba przynieść do domu dać do rączki i jeszcze przeprosić, że to tak długo trwało. :) Szczyt wszystkiego.
    To się nadaje do kosza :D :)
  • #11 16886352
    gandalf_58
    Poziom 6  
    Posty: 43
    Ocena: 2
    Ok. Czyli rozumiem, ze majac ogniwo rozladowane do okolic 3V latarka mi nie powinna swiecic. A tymczasem znalazlem stara latarke z takim wlasnie ogniwem, nie wiem ile lezala ale na pewno rok/dwa, odpalilem ja i zaswiecila, slabiej niz zwykle ale jednak dzialala. Po sprawdzeniu napiecie wynosilo ~2,4V. To jak? Uklad zabezpieczajacy zepsuty?
  • #12 16886733
    tubis1234
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 289
    Pomógł: 4
    Ocena: 4
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Dowiedziałem się już wielu rzeczy.

    ,,Zarówno w ołowiowych jak i w litowych nie powinno sie dopuszczać do tego aby samorozładowanie "wykończyło" nam akumulator.'' <- i tu się zwęża jajco węża! konkretna odpowiedz na moje pytanie.

    Wyróżnienia dla _Jta_ i Jarek_Lnx szacunek za wiedzę ludziska! :)
  • #13 16887014
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49150
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4260
    Po sprawdzeniu napiecie wynosilo ~2,4V. To jak? Uklad zabezpieczajacy zepsuty?

    Albo go nie ma. Lepiej szybko podładuj, bo tak rozładowane ogniwo litowe koroduje w środku.

    Ale najpierw się upewnij, czy to akumulator, bo absolutnie nie wolno ładować ogniw litowych jednorazowych.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Ogniwa 18650 powinny być przechowywane w optymalnych warunkach, co oznacza poziom naładowania 40-50% przy temperaturze 0-10°C. Długotrwałe utrzymywanie ich w pełni naładowanych może prowadzić do degradacji pojemności, a głębokie rozładowanie poniżej 2,75V jest szkodliwe. Producenci, tacy jak Panasonic i Samsung, zalecają różne metody przechowywania, w tym pełne naładowanie lub 50% w zależności od modelu. Ważne jest, aby nie dopuścić do samorozładowania, które może uszkodzić ogniwa, zwłaszcza w przypadku starszych akumulatorów. Użytkownicy powinni również być świadomi, że różne chemie ogniw (np. litowe, NiMH) wymagają różnych metod obsługi.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA